Dodaj do ulubionych

Pielęgnacja pępka

08.11.15, 13:08
Jako, ze noworodka mialam na stanie 7 lat temu, to nie wiem czy cos w tej materii się zmieniło. Za moich czasów ( wink ) przemywalo sie spirytusem, teraz usłyszałam ze podobno nic się nie robi tylko osusza po kąpieli (nie wiem czy to prawda, to poglądy gloszone przez koleżankę). Jako ze za kilka tygodni czeka mnie kolejna przygoda z noworodkiem to ciekawa jestem jak Wy robiłyście z pępkiem waszych dzieci.
Obserwuj wątek
    • sfornarina Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 13:11
      Nic nie robiliśmy smile

      Przez pierwsze dwa tygodnie dziecię było myte wyłącznie mokrymi wacikami i wtedy pępek przecieraliśmy tymże wacikami. Oczywiście woda z kranu.
      • melancho_lia Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 13:35
        A kiedy odpadł ten kikut? Bo ja pamiętam ze u starszakow to pare tygodni ten kikut był (u syna 4, u córki prawie 5).
        • sfornarina Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 18:33
          Nie pamiętam. W piątym tygodniu na pewno już kikuta nie miał smile

          W UK zalecenia są takie, by niczym poza wodą kikuta nie ruszać. Oczywiście sprawdzać, czy nic się złego nie dzieje i w razie czego tego samego dnia ma się wizytę lekarską.
          Dziecko rodzi się przecież już z układem odpornościowym, więc nie ma co zbytnio sterylizować. Im wcześniej nauczy się zarazki zwalczać, tym lepiej dla niego.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 14:30
      Ja tam smarowałam spirytusem. 3 dni i odpadł. Jakoś średnio mi się widzi rozkladająca się tkanka....
    • koralik37 Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 15:20
      Octanisept i niestety nie poradził sobie i z zakażeniem pepka w 3 tyg życia wyladowalysmy w szpitalu. I tam mnie poinstruowano że spirytus raz na jakiś czas by się przydal. Ale to były mega upaly i kupa po pachywink
    • betka1984 Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 15:31
      Co położna to opinia. Ja mam dzieci z różnica wieku 2 lata rodzone w tym.samym szpitalu. Jedna kazala nie ruszać, druga podwazac i przemywac Octeniseptem. Moje dzieciaki miały bardzo grube pepowiny i zostawienie pepka w spokoju poskutkowało ropą i babraniem sie kikuta. Lekarz kazal.nam lekko odciagac i scierac ropę gazikiem jalowym z Octeniseptem. Odpadł w ciągu kilku dni, a wcześniej babral się 2 tyg. U drugiego dziecka odciagalam od poczatku i odpadł po 10 dniach bez żadnego babrania się.
    • makatka81 Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 16:30
      U nas zaleceniem było nic nie robić, czekać aż sam zaschnie i odpadnie. Stało się tak równo po 2 tyg. Kąpać mieliśmy normalnie zamaczając pępek, a potem osuszać wacikiem. Ja podważałam i wycierałam zakamarki patyczkiem do uszu. Gdyby coś się działo mieliśmy psiknąć Octaniseptem
    • panizalewska Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 17:58
      Nie pamiętam zaleceń ze szkoły rodzenia (pierwszej), a może Octanisept polecali, ja nie nie wiem. Ale mieliśmy spirytus z apteki za 2,30 zł albo i jeszcze taniej wink i patyczkiem do uszu, takim normalnym dla dorosłych, regularnie grzebaliśmy i wybieraliśmy tą maź która się robiła (nie ropa). Pępki zasychały szybko i nic nie ropiało, żadnych zapaleń. Córka 3 tygodnie, młodszy ze 2 chyba.
    • ela.dzi Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 18:14
      Ja stosowałam i będę stosować Octenisept.
    • tommama Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 18:22
      Ja stosowałam fiolet, kikut odpadł jak córka miała 1,5 tygodnia.
    • angeika89 Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 19:38
      Każde dziecko jest inne i u każdego działa coś innego. Niektóre mamy chwalą sobie Oktanisept, jednak u nas się nie sprawdził i sprawił, że ten pępek jeszcze bardziej się "ślimaczył".
      Raz na dwa dni stosowaliśmy potem Gancjane, aby trochę zdezynfekować i zasuszyć ten pępuszek. A potem 2 razy dziennie rozrobiony spirytus (chyba łyżka stołowa czystego spirytusu, na 3 łyżki wody). Tak zaleciła nam położna i odpadł trochę po tygodniu. A po każdej kąpieli suszyliśmy delikatnie suszarką.
      A w ogóle w szpitalu dostaliśmy zalecenia pielęgnacji na sucho tz tylko mydełkiem i osuszać. Klapa nad klapami i nie polecam nikomu.
      Pępowina była gruba i ciężko było nie dopuścić do zapalenia itp.
      • melancho_lia Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 20:42
        Dzięki za odpowiedzi smile
        Mimo, że to trzeci maluch to czuję się tym razem totalnie zielona. Mam wrażenie ze nic co pamiętam nie ma teraz zastosowania.
        Paradoksalnie najpewniej sie czułam w roli matki przy pierwszym dziecku 10 lat temu...
        • awesome810 Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 20:48
          u pierwszego, tradycyjnie, spirytusem - szybko odpadł i spokój
          u drugiego według nowych zaleceń: wodą (ostatecznie ciut mydła). Posłuchałam się... i "ooo pępek się babrze, musicie zostać dzień dłużej w szpitalu". Posmarowałam przemyconym spirytusem i się przestało babrać.
          Także ja nie polecam tej nowoczesnej ekologii.
          • melancho_lia Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 20:50
            Ja tez przy spirytusie chyba zostanę. Starszakom te pępki sie dlugo trzymały więc chyba najlepiej bedzie dmuchać na zimne...
        • angeika89 Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 21:24
          Ja Ci powiem, że jedno jest nie zmienne- intuicja matki.
          I jej zaufaj.
          Gdy widziałam, że coś nie służy mojemu dziecku to mimo zaleceń położnych i tak robiłam po swojemu. Najlepiej działa sprawdzony spirytus i przy kolejnym dziecku od razu po niego sięgnę.
          Nie potrzebnie też jak Awesome stosowałam nową metodę z tym mydełkiem, na szczęście moja środowiskowa starszej daty i od razu wyciągnęła spirytus i "fiolet".
          U nas też się babrało, na szczęście w porę to ogarnęliśmy i obyło się bez zapalenia.
    • k_linka Re: Pielęgnacja pępka 08.11.15, 20:53
      4 lata temu zalecali octenisept i/lub osuszanie i tak tez czynilam. W tym roku tez tak zalecali ale mniej starannie sie przykladalam. Pepki odpadly po 3 i 1 tyg odpowiednio, bez infekcji, zakazen. U starszej po odpadnieciu bylo niewielkie krwawienie po pielegnacji przez kilka dni
    • mamaafg Re: Pielęgnacja pępka 09.11.15, 15:44
      Ja wedlug zalecen poloznych z uk nie robilam z pepkiem nic. Niczym nie przemywalismy. Przy kapieli dbalismy tez o to by nie zamoczyc pepka. Odpadl po 7 lub 8 dniach.
    • owcaznadmorza Re: Pielęgnacja pępka 22.02.16, 22:05
      My kąpaliśmy normalnie i dokładnie osuszaliśmy po kąpieli. Niczym nie psikaliśmy, odpadł po 8 dniach. I ludzie na miłość boską, środek nazywa się octEnisept, nie octAnisept, nie wiem skąd się to wzięło. I akurat do pępka jest bardzo niedobry bo nawilża zamiast osuszać.
    • mart-a1984 Re: Pielęgnacja pępka 22.02.16, 22:11
      Zdecydowanie spirytus. Tak było lat temu 12, i nie miałam problemu z kikutami. Według nowych zaleceń babrałam się z kikutem 4 tygodnie. Spirytus nas uratował.
    • melancho_lia No to napiszę jak u nas było 22.02.16, 22:13
      Poszłam za nową modą i traktowałam pępek octeniseptem. Odpadł po 5 tygodniach.
      Starszakom traktowałam spirytusem, odpadał po podobnym czasie.
      • mart-a1984 Re: No to napiszę jak u nas było 22.02.16, 22:43
        U starszaków kikuty miałam z głowy już po 2 tyg. Ale wydaje mi się że wiele zależy od tego jaka była pępowina. U najmłodszego sznur był gruby, mógł być to powód długiego gojenia. Jednak po zastosowaniu spirytusu gojenie się nabrało tempa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka