Dodaj do ulubionych

Krzeselko???

26.09.04, 21:34
Koachne mamy, Mlody niedlugo osiagnie piekny wiek 6 miesiecy i powoli zaczyna
siadac i siedziec... tym samaym my musimy pomyslec o krzeselku dla niego. I
tu mam pare pytan,z eby nie dokonac zakupu chybionego jak juz sie zdarzylo...
1) Jaki sa lepsze, takie raczej drewniane, nieskladane, ktore pozniej jak
maluch podrosnie mozna o tyle przemodelowac ze tworza stoli i krzeselko?
Zazwyczja tam wystepuja tylko te szelki w okolicy pasa do przypiecia. Czy
mzoe lepsze sa takie z tworzyw sztucznych (plastik??? nie wiem co to jest)
ktore sie skaldaja i maja regulowana wysokosc. Tu juz mozna spotkac modele z
piecistopniowymi pasami/szelkami?
Mi osobiscie bardziej podobaja sie te drugie, ale sa drozsze zdecydowanie i
nie wiem czy dzieciak w pewnym momencie z niego nie wyrosnie... I poza tym
slyszalam ze lepiej jak przypiety jest maluch tymi piecistopniwymi szelkami,
bo nie wyleci, nie wierci sie jak szalony...
Pomozcie doradzcie, bo w koncu przeplacac tez nie chce
2) no i jakies firmy (szczegolnie w przypadku tego drugiego rodzaju) bo
roznice w cenach rzedu 300 zl, tylko czy oszczednosc poplaca..?
Bardzo na Was licze, bo jak na razie dwie osoby mi powiedzialy zupelnie co
innego, wiec madrzejsza nie jestem...wrecz przeciwnie.
dzieki
pozdrawiam
Maraska
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Krzeselko??? 26.09.04, 21:44
      Oszczędność zdecydownie opłaca. Sa krzesełko za ponad 300 pln z bajermai typu
      regulowana wysokość, kąt nachylenia. Tylko po co to i komu potrzebne? Dziecko w
      krzesełku je, nie śpi więc kąt nachylenia nie musi byc regulowany. W
      krzesełkach drewnianych bez regulacji wysokości dziecko siedzi przy normalnym
      stole na tej samej wysokości co dorosły więc z jedzeniem wspólnych posiłków nie
      ma problemu. Ja nie widzę powodu dla którego miałabym wydawać tyle kasy. My
      kupiliśmy dwufunkcyjne drewniane w Geant za niecałe 100 plm, tapicerka
      plastikowa, blat łatwy do mycia. Funkcja odzielnego stolika i krzesełka niebyła
      nam potrzebna. Wiele mam chwali sobie z IKEI plastikowe, łatwe w utrzymani a
      przy tytm za rozsądną cenę.
      • idole Re: Krzeselko??? 27.09.04, 09:49
        co do regulowaniej wysokosci to sie zgadzam, bajer wlasciwie nie wykorzystany,
        ale co do regulowanej pozycji to juz mniej. Taka pozycja sie przydaje jak
        dziecko chce popic po jedzeniu. Rozkladam na pol lezaco i pije sam (od 10 m-c)z
        kubeczka niekapka, albo z butli. Nie musze go wyjmowac zeby sie napil i znowu
        sadzac zeby dokonczyl jedzenie. Moje krzeselko jest z wiekszoscia bajerow i ten
        uwazam jako jeden z potrzebnych.
    • bebicka Re: Krzeselko??? 28.09.04, 09:44
      Ja tylko chcialm podciagnac moze jeszcze sie ktos odezwie bo przeciez chyba
      uzywacie krzeseleksmile?
      pozdrawiam
      Maraska
      • tootoja Re: Krzeselko??? 28.09.04, 11:23
        Polecam IKEĘ. Ja mam dla młodej plastikowe krzesełko, białe, z półeczko -
        stolikiem. Proste, nieskomplikowane, lekkie, łatwo przestawić. Przede wszystkim
        jest wąskie i fajnie wymodelowane. Kupiłam jak Julka miała pół roku. Teraz ma
        rok i dalej w nim siedzi. To, że jest wąskie pomogło jej jak jeszcze niepewnie
        siedziała, bo nie wywracała się na boki, nie zjeżdżała, itd. Teraz to pomaga w
        ten sposób, że nie da rady z niego wyjść (a już próbowała wiele razy), tzn. nie
        stanie, bo ma za mało miejsca, żeby wyjąć nogi - ale nie za mało do siedzenia.
        Kosztowało i dalej kosztuje ok. 80 zł. Do tego są fajne miękkie wkładki za ok.
        20 zł., też do kupienia w Ikei. Miłego siedzenia.
    • tootoja Re: Krzeselko??? 28.09.04, 11:26
      Krzesełko nazywa się ANTILOP (www.ikea.pl) i podają cenę 54,95, ale dochodzi
      jeszcze cena za półeczkę, może w sumie jakieś 70 zł. nawet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka