kasiuniar85
01.08.16, 09:40
Witam, moja córcia za niecałe 2 tygodnie skończy 8 m-cy. Od jakiegoś czasu przesypiała noce, nie budziła się na mleczko, sama zasypiała na noc i na drzemki. Od jakiegoś tygodnia wszystko się zmieniło, bywają noce że budzi się kilka razy, ale zaraz zasypia, ale i takie, że budzi się o 4 i nie śpi do 5. Jednak najgorsze jest usypianie na drzemki. Po rytuale, odkładam ją do łóżeczka, do tej pory chwile się kręciła, pobawiła kocykiem i zasypiała, a teraz po chwili kręcenia następuje histeria, płacz bez łez i krzyk. Dodam, że jest tak tylko jak ja ją usypiam. Ponieważ mąż właśnie zaczął urlop troche mi w tym wszystkim pomaga i przy nim wszystko jest po staremu. Nie wiem o co chodzi. Czy to objaw lęku separacyjnego? Czuję się z tym strasznie, jakbym zrobiła jej jakąś krzywdę, bo gdy podczas zasypiania próbuje ją uspokoić i biorę ją na ręce, odpycha się ode mnie.