Dodaj do ulubionych

Dziecko mi sie popsuło

06.11.16, 18:52
Kobitki pocieszcie. Córa ma 6.5 miesiąca. Od jakiegos miesiąca lub dluzej z dziecka, ktore po spaniu bawiło sie na dywanie 30min w porywach do godziny, zrobił mi sie mały płaczliwy marudek. Pobawi sie 5 min i raczkuje do mnie i wspina sie, zeby ja na ręce brać. Często wybucha płaczem i podczas zasypiania jest go więcej. Myslalam, ze to skok rozwojowy, ale tyle by trwał i konca nie widac? Zeby raczej nie, bo nic nie widac a synowi wyszły dopiero koło roku. Juz nawet zaczęłam obwiniać "forumowe przemeczenie", bo od zawsze mamy kłopoty ze snem a i oczy trze często... Sama nie wiem, najbardziej boje sie, ze jej tak zostanieuncertain
Obserwuj wątek
    • yaguarete Re: Dziecko mi sie popsuło 06.11.16, 20:03
      No niestety nie pociesze na razie, bo u mnie chwilowo to samo. Moje dziecko 4,5 miesiaca zrobilo sie placzliwe, szczegolnie wieczorami. Przemeczona raczej nie jest, bo spi sporo w dzien, noce przesypia cale - ok.9,5-10h. Natomiast ja podejrzewam jednak zabki, bo wszystkie objawy na to wskasuja. Wciskanie do buzi wszystkiego co sie da, permanentny slinotok.
    • m.aggie Re: Dziecko mi sie popsuło 06.11.16, 20:40
      Ojej, jakbym czytała o nas... I wiek nawet się zgadza. Tak jakby jakiś mały jęczący potworek połknął moja spokojną i pogodną do tej pory córeczkę sad Niby zębów u niej też nie widać, ale myślę, że to jednak one dokuczają. W końcu ich wychodzenie na powierzchnię też może boleć, nie tylko przebijanie się przez dziąsła. Mimo wszystko pocieszę - to minie! Wszystko mija...
      • ela.dzi Re: Dziecko mi sie popsuło 06.11.16, 21:09
        U moich dzieci widok zaczątków wyrzynających się zębów oznacza koniec płaczów w nocy. Dosłownie jakby dziecko zamienili.
    • ela.dzi Re: Dziecko mi sie popsuło 06.11.16, 21:06
      Znowu wink ? Nie mam żadnej rady poza melisą, dla Was obu smile Może tak odreagowuje nowe umiejętności i mózg nie wyrabia z przetwarzaniem ?
      • biankao Re: Dziecko mi sie popsuło 07.11.16, 08:50
        Wiem, wiem, te moje dzieci nie dadzą mi spokojnie pożyć. Wyekspediowalam starszaka do przedszkola licząc na ciszę i spokój a tu figa z makiemuncertain
    • koralik37 Re: Dziecko mi sie popsuło 07.11.16, 09:03
      Zęby moga sie właśnie przez "szczękę" przebijac a tego nie widac. Ale moze tez lęk separacyjny - ponoc pierwszy etap zdarza sie właśnie przy raczkowaniu. A zostac jej tak, nie zostanie, możesz byc spokojnasmile
    • melancho_lia Re: Dziecko mi sie popsuło 07.11.16, 13:36
      Moj ma 10 mcy i u nas z kolei od trzech tygodni jest bunt jedzeniowy. Wczesniej pochłaniał wszystko co dostał a teraz jedyne co jako tako wchodzi to kasza z owocami. Zupa be, owoce same be- bierze do paszczy i wypluwa od razu, obiad zje w ilości symbolicznej i ucieka. Jedyne co zjada ze smakiem to okruszki z podłogi, no ale obiadu na podłodze mu nie podam...
    • biankao Re: Dziecko mi sie popsuło 14.11.16, 14:34
      Kolejny tydzien minął i bez zmianuncertain gdy wkładam córkę do łóżeczka, zeby isc do toalety po dwóch minutach słyszę płacz i zastaje córkę na kolanach wgryziona w barierkę łóżka i wypatrujaca mnie. Wciaz wydaje mi sie, ze to nie zeby, bo nic nie widac w buzi. Maz mowi na nią broszka, bo jest ciagle na moich rękach, "przypietą" niczym nroszka. Niestety w nosidle nie posiedzi długo... Juz nawet przestała gadac, tylko jeczy i płaczesad
      • mama_mil Re: Dziecko mi sie popsuło 14.11.16, 17:10
        Na jakim jest etapie rozwoju motorycznego?
        • biankao Re: Dziecko mi sie popsuło 14.11.16, 18:18
          Raczkuje po pokoju, siada jeszcze z jedna noga podkurczona i staje przy meblach.
      • melancho_lia Re: Dziecko mi sie popsuło 14.11.16, 17:34
        Może to jakiś lęk separacyjny?
        • biankao Re: Dziecko mi sie popsuło 14.11.16, 18:19
          Moze troche tak. Jak mnie nie ma to jest w miare ok, ale jak mnie zobaczy to płac i raczkuje do mnie taka zapłakana.
          • tanja8 Re: Dziecko mi sie popsuło 14.11.16, 20:10
            Wygląda jak lęk separacyjny. Może pojawić się właśnie w takim okresie 6msc, u nas tak było. Tul, noś, chwal jak się sama sobą zajmuje, mów głośno jak znikasz za ścianą, baw się w "akuku" z użyciem pieluszki. I czas, czas, czas smile Swoją drogą jak się intensywnie właśnie rozwija i raczkuje to może być przebodźcowana i potrzebować więcej snu. Moje dziecię do mnie też się lepiło jak zęby szły, nawet tygodniami, chociaż nie aż tak jak przy lęku.
          • mama_mil Re: Dziecko mi sie popsuło 17.11.16, 20:21
            O to tosmile U nas było podobnie jak się nauczył ostatnio siadać i raczkować. Ciągle pojękiwanie i do mamysmile Ale minęło! Obecnie mam spokój. Ale nadal daję dużo czułości. Widzę, że bardzo teraz potrzebuje bliskości.
    • czupakabra25 Re: Dziecko mi sie popsuło 29.11.16, 11:23
      Mojej córce zwykle pomaga zdjęcie większej ilości ubrania. Mam taką metodę. Jeżeli dłonie są gorące to znaczy że jej za ciepło. Dłonie normalnie muszą być chłodniejsze od reszty ciała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka