klemensik2
23.11.04, 21:21
Obejrzałam przed chwilą. Zabity 11 miesięczny Dawidek przez konkubenta matki.
A ona tłumaczy że:
1. ciągle płakał nie wiadomo czego
2. nie dało się wziąć na ręce
3. płakało gdy dawało mu sie zabawki
4. konkubent bił ale w pampersa
5. dziecko nie może wejść na głowę
A ona i tak go kocha (tego faceta)!!!
Boże skatował go na śmierć. Jak go uderzył to zasłabło, później dostało
drgawek a potem temperatury a matka usnęła bo była zmęczona. Rano nie żyło.
Mama 9miesięcznego Antosia