magan5
03.01.05, 09:56
wczoraj coś co miało byc bolesnym ząbkiem okazało sie ropnym zapaleniem
migdałków..Jędrek dostaje antybiotyk, czopki na zbicie temperatury ( a miał
dzis rano nawet 39stopni), niedawno zrobił lużną kupkę ( co u niego jest
ewenementem bo z kupkami to on raczej nie miał do tej pory specjalnych
przygód), je normalnie, nastrój też ma niespecjalnie zły....czego jeszcze
moge się spodziewać..??tak serio to przestaję wierzyc w mądre rady wszystkich
wokoło ( np. mojej mamusi)...miał być ząbek, zamaist niego wyszła
angina...ehhh..któraś z was tą wątpliwą przyjemność zaliczyła..dodam ze młody
ma 8,5 miesiaca..pozdrawiam!!!