03.01.05, 09:56
wczoraj coś co miało byc bolesnym ząbkiem okazało sie ropnym zapaleniem
migdałków..Jędrek dostaje antybiotyk, czopki na zbicie temperatury ( a miał
dzis rano nawet 39stopni), niedawno zrobił lużną kupkę ( co u niego jest
ewenementem bo z kupkami to on raczej nie miał do tej pory specjalnych
przygód), je normalnie, nastrój też ma niespecjalnie zły....czego jeszcze
moge się spodziewać..??tak serio to przestaję wierzyc w mądre rady wszystkich
wokoło ( np. mojej mamusi)...miał być ząbek, zamaist niego wyszła
angina...ehhh..któraś z was tą wątpliwą przyjemność zaliczyła..dodam ze młody
ma 8,5 miesiaca..pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • cocosek1 Re: angina! 03.01.05, 10:09
      my mamy prawie 10 m-cy i tez czekamy na zabki. maly w sylwestra zrobil sie
      marudny i urosła goraczka i co? nie ma zabka za to jest zapalenie krtani,
      kaszel i czerwone gardło. Tez maq antybiotyk ale juz dwa razy po nim
      wymiotowal, caly czas marudzi żali się buuuuu, nie wiem juz co robic, jak mu
      ulżyć. Łączę się za tobą, pozdrawiam
    • magan5 Re: angina! 03.01.05, 16:11
      ehh..niezłą porę sobie te nasze skarby na chorowanie wybrały ( młody povhorował
      sie w nowy rok o 20.00..)...u nasz z antybiotykiem trochę lepiej bo nie
      wymiotuje ale cały czas ma podniesiona temperaturę ( zbijamy czopkami z
      paracetamolu i okładami ale i tak jest..)..najgorsze jest chyba to ze mu sie
      nasz nastrój udziela ( nerwowy bardzo..jak te głupki mierzymy mu ciagle
      temperaturę..)...nie ryczy ale nie śmieje się tyle co zwykle...jak walczycie z
      temperaturą?boje sie dać mu pyralginę w czopku bo sama jestem bardzo uczulona
      (puchnę itd..)
      • cocosek1 Re: angina! 03.01.05, 16:15
        my dawaliśmy paracetamol ale nie działał, teraz daję nurofen i działa. można
        dawać paracetamol do 4 razy na dobę a miedzy czasie jak nie spada to nurofen.
        Daje sam nurofen. No i oczywiście antybiotyk (już drugi dziś dostł bo poprzedni
        nie działał).
      • joasiiik25 Re: zapalenie oskrzeli:( 03.01.05, 16:17
        no wlasnie te nasze mamusiesad jeszcze bedac na swietach u rodzicow zaniepokoil
        mnie kaszel synka moja mama nie slyszala ponodz tego furkotu przy oddychaniu,
        wykupilam dostepone leki bez recepty syrop i masc.
        Dzis poszlismy do lekarza(w sylwka wrocilam do swego domu) i okazalo sie ze to
        poczatek zapalenia oskrzelisad
        Placz jest ogromny przy probie wytarcia noska, wyciagniecia katarkusad
        jakos musimy sobie radzic


        asai mama 8 i5 dni Kacperka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka