cocosek1
05.02.05, 22:55
wyjechałam na tydzień zostawiając 10-miesięcznego pod opieką babć i tatusia.
Był szczęśliwy, czuł się dobrze. Chyba bardziej ja się stęskniłam niż on. Ale
jakiś dzień po moim wyjeżdzie przestał mówić. Jak miał 8 m-cy mówił mama,
baba, tata, nana, toto, mamba, jakieś 2 tyg temu mówił w kółko tylko tata a
tydzień temu przestał wogóle mówić. czy to jest związane z moim wyjazdem? czy
może tylko kolejny etap rozwoju? mam się martwić? wydaje różne dzwięki
zazwyczaj eeee ale nie mówi zadnych sylab...