od jutra do pracy!!!

13.02.05, 21:13
Cześć Mamusie! Jutro wracam do pracy i jestem bardzo zdenerwowana. Niby
przygotowywaliśmy się z synkiem na ten moment, ale już wiem jakie to trudne.
Igorek skończył dzisiaj osiem miesięcy, jutro zostanie z tatą i babcią. Mam
nadzieję, że wszystko będzie dobrze, chociaż na tak długo nie zostawał beze
mnie. Trzymajcie kciuki! A jak Wy i Wasze maluchy znieśliście te pierwsze
rozstania???
    • aagje Re: od jutra do pracy!!! 13.02.05, 21:34
      no to powodzenia!

      moj maluch skonczyl pare dni temu trzy miesiace i juz dzwonili z pracy z
      pytaniem kiedy wracam. sadzili, ze pojawie sie juz za trzy tygodnie! naturalnie
      nie ma takiej opcji, ale nie bedzie mi dane spedzic z chlopakiem tyle czasu co Ty.

      trzymaj sie!
    • sedai Re: od jutra do pracy!!! 13.02.05, 22:31
      Moj maluszek ma 4,5 miesiaca a ja tez jutro ide do pracy! Nie wiem jak my to
      przezyjemy!!!!Mamy zaufana nianie, ale i tak jestem zdenerwowana.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy powracajace do pracy!
    • janka741 Re: od jutra do pracy!!! 13.02.05, 23:25
      Ja wracam za dwa tygonie, ale już też się denerwuję. Napiszę Ci to co wszyscy
      mi mówią: będzie dobrze - tak łatwo to powiedzieć. Trzymaj się i napisz jak
      pierwszy dzień w pracy. Ja wrócę po 1,5 roku nieobecności - buuuuu.
      Pozdrawiam serdecznie
    • bartolina2 Re: od jutra do pracy!!! 14.02.05, 10:30
      DROGIE KOBIETKI!!!
      Ja pol roku temu wrocilam do pracy -mala miala 4 m-ce-z wiadomych w Polscse
      powodów, nie bylo mi latwo ale mus to mus, a najlepsze bylo w tym wszystkim to
      ze bylam w ciazy z 2 szkrabem jak wrocilam ale...........pracuje jeszcze,
      jestem w 7 m-cu ciazy i za 2 tyg ide na upragnione i chyba zasluzone
      zwolnienie, i znowu za 8 miesiecy do pracy i bede musiala zostawic moje szkraby-
      juz 2 -z CIEZKIM SERCEM!!!!!!!!!!!!!!!!1

      MAMA JULCI I ...........BARTUSIA (jeszcze w brzuszku!!!)
      • mamami73 Re: od jutra do pracy!!! 14.02.05, 10:54
        Za wszystkie Mamy wracajace do pracy trzymam kciuki! Nie martwcie sie - nasze
        dzieciaczki sa zazwyczaj bardziej "samodzielne" niz sie nam wydaje. Odkad
        wrocilam do pracy, moja corcia zaczela: 1) jesc rzadziej za to wiecej (a
        wczesniej chciala cycusia co 2 godz majac prawie 6 mies), 2) ladnie sama sie
        bawic w kojcu, na macie itp, 3) nauczyla sie zasypiac bez cycusia, po miesiacu
        mojej pracy sama zasypia wieczoremsmile wczesniej usypianie tylko z cyckiem w buzi:
        ( Takze u nas same plusy, oprocz tego ze z laktacja coraz gorzej, chyba wkrotce
        nastapi koniec - niby w ciagu dnia sciagam mleko, ale jest go coraz mniej no i
        mam wrazenie, ze nawet w weekendy cora nie chce juz pic mleczka, woli zupki,
        kaszki etc
Pełna wersja