anek130
19.05.05, 16:06
cześć dziewczyny! mój syn ma 2 miesiące. Od jakiegoś czasu nie za bardzo
idzie mu zasypianie w dzień. Kładę do łóżeczka, gdy już śpi lub gdy widzę, że
ziewa i jest zmęczony. Po kilkunastu minutach płacze, ale potrafi się sam
uspokoić i dalej śpi. Gdy płacze dłużej podchodzę do łóżeczka i kołyszę go,
poklepuję po pleckach i też dalej śpi. W zasadzie się nie wybudza, oczka ma
zamknięte. Przez to nie wiem ile rzeczywiście śpi i czy taki sen mu coś daje.
Wieczorem i w nocy tego nie robi. NIe wiem czy mu się coś śni. Raczej nic mu
nie dokucza typu mokra pielucha, czy gazy lub wzdęcia, bo gdy się go weźmie
na rączki to przestaje.
Czy któraś z Was ma podobnie?
Ania