Dodaj do ulubionych

mały terrorysta?? - opadam z sił...

03.06.05, 12:28
Od dwóch dni mały nas terroryzuje - nie można z nim wytrzymać - na rękach
źle, leży też źle - koszmarrrr. Jak odejde na chwile to ryk... Mam juz
serdecznie dosyc. Nie wiem dlaczego - moze to zabki?? Strasznie sie slini,
wszystko wpycha do buzi ale nic tam nie widac i nie stukasad(( Kupa normalnie.
Wczoraj spal w nocy od 20 do 4.30, dzisiaj ok. 23 obudzil sie i dalam smoka i
spal dalej. Potem o 2 i jedzonko... Wydaje sie byc ok - tylko te marudzenie.
Co to moze byc??? Poradzcie bo padam...

Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • anulafla Re: mały terrorysta?? - opadam z sił... 03.06.05, 12:30
      W jakim jest wieku ?
      • mamapatryczka Re: mały terrorysta?? - opadam z sił... 03.06.05, 12:32
        zapomniałam - ma 4,5 miesiąca i za tydzien idzie do żłobkasad(( a ja do pracy.
        Aż boję się pomyśleć...

        Pozdrawiam
        • duramgama Re: mały terrorysta?? - opadam z sił... 03.06.05, 12:41
          Hej, spokojnie... dzieci nie są upirdliwe, bo tak się im podoba i nie płaczą bez
          powodu. Może to jedank ząbki. Dopiero wychodzą więc jeszcze nic nie stuka. Może
          maluch ma za dużo nowych wrażeń, może nagły skok wzrostu, może po prostu gorsze
          dni związane z pogodą? A może denerwujesz się pójściem do pracy i projektujesz
          na niego swoje lęki? Dzieci doskonale wyczuwają emocje rodziców i wszystkie
          wahnięcia nastrojów dorosłych.
          Tylko spokój i opanowanie mogą ci pomóc (jeśli zachowanie synka nie ma przyczyn
          zdrowotnych). Jeśli trudno ci to wytrzymać, może zostaw maluszka na trochę z
          tatą/babcią/ciocią, odpocznij od niego, zregeneruj siły idąc na spacer, do kina,
          do koleżanki. Taka krótka rozłąka dobrze wam zrobi.
          powodzenia
    • olejek1 Re: mały terrorysta?? - opadam z sił... 03.06.05, 12:46
      wiesz, moze to zabki, ale jeszcze ich nie widac. mozesz kupic za 12-13zł w
      aptece np calgel i posmarowac wg instrukcji. krzywdy dziecku tym nie zrobisz, a
      moze pomoc. moj po posmarowaniu uspokaja sie i zasypia. zabkowanie boli go
      czasem mocno i ze spokojnego aniołka zmienia sie w płaczace nie do uspokojenia
      dziecko.
      a moze jest tak zmeczony ze nie moze zasnac?
      zycze spokoju i wytrwalosci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka