aniusiasz
16.06.05, 21:20
Tak bardzo przeraziła mnie informacja podana w Faktach na TVN, gdzie mówiono
o bezdechu u dzieci. Wcześniej o tym nie czytałam wiele, gdyż się bałam nawet
o tym myśleć, tym bardziej, że moja córka nie należała do tzw. grupy ryzyka.
Wiem jednak, że dopada "to" również dzieci zdrowe. Teraz córeczka ma 4 i pół
miesiąca. Czsami gdy śpi w łóżeczku spoglądam na jej klatkę piersiową,która w
widoczny sposób delikatnie się unosi, po chwili jednak zauważam, że nie unosi
się wcale. Boję się, że to jakieś złe sygnały. Mąż mnie uspakaja, mówiąc, że
tak każdy człowiek oddycha, raz głębiej, a raz płytko i tak spokojnie, że
tego nie widać. A ja i tak się BOJĘ. Chyba oszleję.