Mój synek ma 9 miesięcy i nadal karmię go piersią. Początki mieliśmy batrdzo
trudne i wtedy marzyłam, żeby wytrwać przy piersi choć 3 miesiące.
2 miesiące temu wróciłam do pracy na cały etat i teraz karmienie piersią jest
mi absolutnie KONIECZNE, bo chcę w ten sposób zrekompensować synkowi
całodniową prawie moją nieobecność.
Jestem ciekawa jak długo uda mi się utrzymać taki schemat, bo tak bardzo
potrzebuję tego karmienia, że wydaje mi się, że bedę karmić dożywotnio

Jak długo Wy zamierzacie karmić?
Pozdrawiam,
mamanowa
P.S.
A jeszcze kilka miesięcy temu jak zbliżała się pora karmienia robiło mi się
słabo...