Dodaj do ulubionych

Do kiedy będziemy karmić piersią?

30.06.05, 21:46
Mój synek ma 9 miesięcy i nadal karmię go piersią. Początki mieliśmy batrdzo
trudne i wtedy marzyłam, żeby wytrwać przy piersi choć 3 miesiące.
2 miesiące temu wróciłam do pracy na cały etat i teraz karmienie piersią jest
mi absolutnie KONIECZNE, bo chcę w ten sposób zrekompensować synkowi
całodniową prawie moją nieobecność.
Jestem ciekawa jak długo uda mi się utrzymać taki schemat, bo tak bardzo
potrzebuję tego karmienia, że wydaje mi się, że bedę karmić dożywotniosmile
Jak długo Wy zamierzacie karmić?
Pozdrawiam,
mamanowa

P.S.
A jeszcze kilka miesięcy temu jak zbliżała się pora karmienia robiło mi się
słabo...
Obserwuj wątek
    • nataliamackowiak Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 30.06.05, 21:52
      Ja karmię 8,5 miesiąca, też miała chwile lepsze i gorsze. Chce karmic
      conajmniej do roku. Ale nie wiem, czy Oliwka sama sie nie odstawi, bo nie pije
      juz z piersi tak chętnie, jak kiedys.
      Nataliasmile
    • katklos Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 30.06.05, 21:56
      Zakładałam zawsze, ze do roczku i Mały sie "wywiązał", bo podziekował mamusi,
      gdy miał 11 mcy. Karmienie zakończyło sie bezboleśnie i bezstresowo dla obu
      stronsmile
    • moonkaa Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 30.06.05, 22:15
      Chciałabym jak najdłużej (mały ma 8,5 miesiąca) czyli do dwóch latek. Juz
      różnie bywało, teraz znowu jest okres "fascynacji" mleczkiem i jak by mógł to
      nic innego by nie jadł. Ale pamiętam też okresy gdy nie chciał piersi i wtedy
      było gorzej. Tak więc pewnie życie pokaże jak to będziesmile
      • krabe a co robić gdy już nie chce piersi??? 01.07.05, 20:56
        synek skończył 6,5 m i od jakiegoś czasu wprowadzamy nowe pokarmy,widzę, że jego
        zainteresowanie peirsią jest coraz mniejsze. dzisiaj w ciągu dnia karmiłam go
        tylko 3 razy i to po wielkich "namowach" i płaczu przy piersi. nie wiem czy to
        ząbki? jak sobie radziłyście z takim okresami niechęci do mleczka?
    • kasiaolga Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 30.06.05, 22:25
      Olga ma prawie 7 miesięcy i nie toleruje nic oprócz mojego mleka. Wszystko inne
      jest "be", chociaż staram się jak mogę jej dogodzić. Tak więc na razie nie
      zanosi się, żebym przestała karmić i wcale mnie to nie martwi smile
    • mruwa9 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 30.06.05, 22:25
      Mnie sie tez wydawalo, ze bede karmic dzieci do matury..(ich, oczywiscie).
      Jedno dziecko karmilam poltora roku, drugie- dwa. I to jest chyba optymalny
      czas na odstawienie.
      • doros1 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 30.06.05, 22:36
        smile
        Planuję do roku.Tymczasem synek ma 7 m( je cyce 3 xdziennie( dzienne karmienia
        lubię) i niestety 2 x w nocy -te z kolei mnie osłabiają,marzy mi się przespana
        noc i nie wiem czy wytrzymam jeszcze te 5 m-cy.
    • sylwia32 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 30.06.05, 22:49
      misiek ma 8 miesięcy i karmiony jest nadal na żądanie , czyli jak ma ochotę na
      cycusia to mu go daję i jest to około 7 razy na dobę ( w nocy 2 razy ).tak
      porządnie sięnajada może z 4 do 5 razy a te dwa karmionka to raczej gaszenie
      pragnienia bo trwają stosunkowo krótko.zamierzam karmić jak długo się da.
      starszą latorośl odstawilam od cycusia jak miała rok , bo musiałam zacząć leczyć
      swoje wrzody i wyglądałam już wtedy tragicznie ( ważyłam zaledwie 45 kg przy
      wroście 164cm).ale czas pokarze co będzie dalej.
      na chwilę obecną mam cycusiowego synka.
      • duramgama Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 12:58
        sylwia32 napisała:

        > misiek ma 8 miesięcy i karmiony jest nadal na żądanie , czyli jak ma ochotę na
        > cycusia to mu go daję

        He, he - widze, że nie jestem sama. U nas też tych karmień "około mnóstwa" i
        nigdy nie wiadomo czy w nocy mała obudzi mnie dwa razy czy może sześćsmile
        Nie mam pojęcia jak długo ta symbioza będzie trwała. Niczego nie planuję, nie
        oczekuję, nie napinam się. Do roku - minimum,a potem zobaczymy. Na szczęście nie
        muszę wracać nigdzie na etat, bo mam wolny zawód.
    • mynia0 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 30.06.05, 23:12
      córka ma prawie roczek, ja wciąż karmię, choć od mniej wiecej 9 miesiąca nie
      bardzo ma ochotę na cyca. prawdopodobnie odstawi sie sama. cycanie mleczka z
      piersi jest zbyd dużym wysiłkiem dla mojego leniuszka, któy woli owierać
      dziobek na widok łyżeczki z jakimkolwiek pożywieniem smile
    • mgg1 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 01:11
      mamanowa
      napisz prosze o swoich problemach z karmieniem..moze wyciagne jakas nauke....
      moj maly konczy wlasnie 3 miesiace i niestety od 2giego mam problem, z malymi
      przerwami musze dokarmiac...
      obecnie 2 razy dziennie jest butla...a tak chcialabym jeszcze pokarmic...i
      wyeliminowac calkiem butelke.
      Napisz jak Ty sobie z tym problmem poradzilas
      pozdrawiam mgg
      • madd1 do mgg1 01.07.05, 10:20
        witaj mgg1
        moj synek wczoraj skonczyl 5 m-cy i caly czas jest tylko na cycusiu, ale
        poczatki nie byly proste najpierw musielismy sie nauczyc prawidlowo ssac i
        przystawiac i wyciagnac troche sutki a potem do okolo 3m-cy byla istna karuzela
        kilka dni jadl bardzo ladnie i sciagal z piersi nastepnie jadl b. malo przez co
        w piersiach bylo mniej pokarmu po czym moj synus chcial wiecej a tu za malo
        wiec krzyk placz itd i tak przez 3m-ce takze bylam wtedy o krok od podania
        butelki ale jakos przetrzymalam teraz jest tyle pokarmu ile jedrus potrzebuje
        z doswiadczenia wiem ze tylko przystawianie prawidlowe do piersi i na kazde
        zadanie jest w stanie wytworzyc tyle pokarmu aby starczylo dziecku ale wiem tez
        ze czasem trzeba dziecko dokarmiac bo poprostu ma takie zapotrzebowanie moja
        sasiadka karmi swoja coreczke i piersia i mlekiem modyfikowanym bo mala ma taki
        apetyt (zreszta urodzila sie b. duza i pediatra sam zlecil dokarmianie)
        bedzie dobrze
        pozdrawiam
        mama jasia (3latka) i jedrusia (5m-cy)
      • mamanowa O moich problemach z karmieniem... 01.07.05, 11:30
        Przez pierwsze 5 dni prawie nie miałam pokarmu, synek nie umiał się przystawić
        i wył z głodu (a ja z rozpaczy razem z nim). Spadł na wadze prawie 1kg i
        chcieli go zabrać do szpitala. Jak pojawił sie pokarm, to przez tydzień
        karmiłam go strzykawką, cały czas próbując też przystawiać do piersi, przez
        nastepny tydzień łyżeczką (cały czas swoim ściąganym pokarmem). Myślałam, że
        oszaleję, zwłaszcza w nocy, bo jedno karmienie trwało ok. godz., później
        ściąganie, z chwilę znowu jedzenie itd.
        Po dwóch tygodniach synkowi udało się przystawić do jednej piersi, w nastepnym
        tygodniu do drugiej, ale miał już tyle siły, że mocno łapał, popękały brodawki
        i ból był taki, że nienawidziłam tego karmienia i waliłam (dosłownie) głową w
        ścianę. Nienawidziłam każdego, kto mówił mi o "cudzie karmienia piersią",a
        jednocześnie czułam się obciążona tym, co miałam w głowie na ten temat, że
        trzeba, że to najzdrowsze itd. Każde karmienie było koszmarem, łzy same mi
        leciały i gdyby nie pomoc rodziny, na pewno bym się poddała. Teraz się śmieje,
        że po moich piersiach może walec przejechac i nic nie poczuję, bo synek chyba
        przegryzł mi wszystkie nerwy...
        Jednak odkąd pojawił się pokarm chyba nidgy nie było go za mało, bo synek
        szybko nadrobił spadek wagi i teraz (9mc) waży ponad 10kg smile
        Kłopoty (z karmieniem) skończyły się na mały skończył 4 miesięce.
        Taka to moja cycowa historia, pozdrawiam, mamanowa
        • mamanowa Re: O moich problemach z karmieniem... 01.07.05, 12:21
          • mgg1 Re: O moich problemach z karmieniem... 01.07.05, 12:38
            jak pobudzic klaktacje tak, aby wystarczalo mojemu synkowi...mleko jest, ale
            jemu nie wystarcza,
            w ciagu dnia tez ostro placze i niechce piersi...az dostanie butelke..tak jest
            tylko 2 ryzy...pozostale karmienia normalnie piersia...
            co robic?
            mam go glodzic?
    • isa2 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 10:32
      Moj synek ma 10 m i nadal karmie. Rowniez pracuje na caly etat, wiec karmie
      malego rano i od 16:30 juz do wieczora - nie wspomne o nocy.
      Zamierzamy to kontynuowac do roku, albo dluzej - uwielbiam karmic, a moj synek
      kocha to jeszcze bardziej. Od 15:00 juz na mnie czeka i jak wchodze przysysa
      sie do mnie, jak tylko go wezme na rece. Probuje wszystko co tylko odkryte,
      szyja, moja broda ucho smile.
    • kaczmaa Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 12:02
      Julka kończy 8 miesięcy i też nadal cycusiamy. Zamierzam karmić max do roku ale
      nie wiem jak to będzie bo widzę że moja córcia coraz bardziej lubi łyżeczkowe
      co nieco.
      Pozdrawiam
      Ania
    • joanna_poz Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 12:24
      Witam,

      Synek za parę dni konczy rok - jestem mamą pracującą, więc karmię go piersią
      przed, po pracy, no i w nocy.
      Wstepny plan przewidywał karmienie do roku, ale biorąc pod uwage z jaką pasją
      moje dziecko szarpie mi po pracy bluzkę, żeby tylko dorwac się do swojego
      kochanego cyca to nie wiem jak i kiedy przeprowadzić to rozstanie z karmieniem.

      Zazdroszczę mamom pociech, które się same "odstawiły".

      Pozdrawiam,
      Joanna


      • gogo2 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 12:59
        Ja podobnie jak joanna_poz pracuję i karmię synka, który teraz ma prawie 9 m-
        cy. Wróciłam do pracy, gdy miał 4,5 m-ca. Bardzo mi za nim tęskno. Na początku
        miałam go odstawić od cycusia w wieku około roczku. Ale teraz jak patrzę, jak
        on sie ze mnie cieszy jak wrócę po pracy, to nie wiem-będzie ciężko. Karmię go
        rano, po powrocie z pracy on woła ze 4 razy i w nocy też chce jakies 3-4 razy.
        Mimo to,że chciałabym w nocy spać, to takie przyjemne jak budzi mnie i szuka.
        Mój skarbuś. Je wszystko, ale i tak cycuś jest dla niego najważniejszy
    • anula64 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 12:48
      ja tez zaczynam miec problem ponieważ martynka sama sie powoli odstawia noce
      przesypia od 5 miesiąca więc nie ma mowy o karmieniu w nocy dostaje cycusia 2
      razy rano jak wstanie i na noc ma 8 i pół miesiąca nie wiem co zrobić żeby
      chętnie ssała pierś nawet na noc sie bawi bardziej niż ssie łapie puszcza i tak
      na zmiane jeśli nie bedzie ssać mleczko nie bedzie się produkować może macie
      jakiś sposób na zachęcenie do ssania ania a jeśli sie sama odstawi jest za mała
      żeby nie dawać mleczka więc jakie jeśli ma skaze białkową same pytania
      przepraszam i proszę o podpowiedz pozdrawiam ania
      • truskaweczka12 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 15:42
        A ja chyba jestem inna wink Pierwsze dziecko karmiłam 5 m-cy, teraz też tak
        zamierzam. Mało tego w drugim miesiącu zycia chcę mu podać butlę - raz
        dziennie - żeby trochę się oswobodzić. Nigdy nie byłam, nie jestem i nie będę
        stworzona do karmienia piersią. Kosztuje mnie to zbyt wiele energii, siły,
        cierpliwości, jestem zmęczona i bezsilna ..., a to przecież odbija się na
        małym. Gdy odstawiłam pierwsze dzicko poczułam siłe i chęć do opieki nad nią.
        Byłam wolna.
        Wiem, wiem .. posypią się gromy, ale myślę, że każda kobieta ma wybór a każda
        rozsądna kobieta to doceni smile
        • magda9945 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 16:10
          Ja nie wiem jeszcze jak dlugo,ale mala ma#,5 m-ca,a mi zaczyna brakowac
          pokarmu.Tzn.pracuje i juz nie wystarcza jej to co sciagne ,kiedy jestem w domu
          to ok.Wyczerpalysmy juz zapas jezeli nic sie nie poprawi to dodamy
          sztuczne.Truskaweczko,zazdroszcze twojego podejscia,ja to jestem troche
          nienormalna.Syna (5lat) nie udalo mi sie karmic piersia jak dostal butle bylam
          szczesliwa,a teraz kiedy mam malej dac butle z modyfikowanym to mi sie serce
          kroi.No coz kto moze zrozumiec kobiete.Nie wyobrazam sobie jednak karmic malej
          tak dlugo,zeby biegala za mna i wolala cyca,ale nie wiem moze to sie jeszcze zmieni.
        • superniunia Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 17:25
          w pełni cię rozumiem truskaweczko -ja też czuję się jak w zamknięciu karmiąc
          małą.Moja Martynka ma dopiero 3 miesiące i 3 tygodnie a ja wielokrotnie
          myślałam o podaniu jej butli choć mam dużo pokarmu a mała świetnie przybiera na
          moim mleku. Trochę mnie męczy ten obowiązek choć lubię patrzeć jak ssie
          cycusia,jak się nim delektuje podtrzymując go sobie rączką.Chcę karmić max do
          8,9 miesiąca a nawet krócej wszystko uzależniam od tego, jak mała sobie będzie
          z tym radziła - mam nadzieję,że sama odrzuci pierś.W ogóle jak pomyśle o
          wprowadzaniu nowych pokarmów o dyscyplinie pod tym względem to... wychowywanie
          dzieci powinno być łatwiejsze. Marzę
    • olga04 Re: Do kiedy będziemy karmić piersią? 01.07.05, 21:06
      Moje słoneczko ma 8 miesięcy i dalej karmimy się piersią i całkiem nieźle nam
      idzie (tylko ostatnio koza mnie szczypie ale da się przetrzymać) i zamierzam ją
      karmić do dwóch lat - tak nam zaleciła neurologopedka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka