Dodaj do ulubionych

Jak odstawic od piersi dziecko?? niby proste ale..

30.07.05, 10:25
Teoretycznie wiem oczywiscie jak to sie robi i nie w tym problem. Problem
polega na tym ze dziecko zostalo nauczone pzreze mnie zasypiania przy piersi
i z niemowlaka , ktory spal cala noc w swoim łózeczku zrobilam prawie 10 m-
czne dziecko, ktore budzi sie co 2 godziny w nocy do piersi i spi razem ze
mna!!!! CZy sa moze jakies sposoby ktore nie beda kosztowac dziecka kilku
godzin placzu przed snem??
Obserwuj wątek
    • asiula14 Re: Jak odstawic od piersi dziecko?? niby proste 30.07.05, 10:52
      Faktycznie ciężko będzie...Moim zdaniem najpierw powinnaś zredukować ilość
      karmień nocnych, nie da się z dnia na dzień zrezygnować z wszystkich. Jak moje
      dziecko skończyło 6 miesięcy i budziło się co 2 godziny postanowiłam ograniczać
      powoli karmienia, bo wiedziałam, że będzie mi ciężko. Jak skończyła 7 miesięcy
      były tylko dwa karmienia ok 2.00 i 6.00. Po ósmym miesiącu było już tylko o
      6.00. U nas sprawdził się smoczek. Jak możesz liczyć na męża to prawdopodobnie
      będzie musiał pomóc. Jak będziesz spała z maluszkiem to ciężko będzie nie dać mu
      cycka.
      pozdr.
      • wielkiblekit Re: Jak odstawic od piersi dziecko?? niby proste 30.07.05, 13:17
        No tak ale jak ograniczyc? Po prostu nie dac piersi? I co wtedy? Smoczka
        wypluwa na drugi koniec pokoju a butelki do udt nie che wziasc. Jak Ty
        ograniczylas? CZy dziecko bardzo plakalo jak nie dawalas mu czego chcialo? I
        jakie zadanie dac mezowi? Prosze o radesmile
        • euro_pejka Re: Jak odstawic od piersi dziecko?? niby proste 30.07.05, 20:34
          No właśnie u mnie pomagał smoczek, czasem herbatka a czasem...suszarka. Co do
          męża to słyszałam, żeby najlepiej w czasie odstawiania spał z dzieckiem i on
          reagował na płacz, nie matka. Dziecko wie, że od tatusia nic nie dostanie a
          mamusia po prostu nie chce dać. Z drugiej strony łatwo mi pisać, ja nie
          potrzebowałam takiej pomocy, dziecko śpi od początku w swoim łóżeczku a mój mąż
          i tak nie wstałby do dziecka, po prostu nie słyszy cwaniak jedensmile U mnie
          odstawianie od karmień nocnych trwało staopniowo ok 3 miesięcy, Twój maluszek
          jest trochę bardziej świadomy. Może najpierw go przyzwyczaisz do spania we
          własnym łóżeczku. Ale jak smoczka nie toleruje... hmm może ktoś inny poradzi,
          mnie to chyba jednak dzidzia pomogła.
          • luxfera1 Re: Jak odstawic od piersi dziecko?? niby proste 30.07.05, 21:09
            ale chcesz wogóle odstawić czy nauczyć zasypiania samemu?Sama jestem ciekawa
            jak zrobić to z takim maluchem,wiem jak sie odstawia 2,2 roczne czy
            półtoraroczne ale 10 m-cy to na pewno jest trudne zwłaszcza jeśli pierś jest
            najważniejsza.Jeśli podjełaś taka decyzję to życzę wytrwałoścismile
            • agnes721 Re: Jak odstawic od piersi dziecko?? niby proste 30.07.05, 21:53
              Ja mam ten sam problem, z tego co wiem 10 m. jest bardzo trudno odstawić. Ja
              też się męczę już 11m. , ale płaczu własnego dziecka nie potrafię znieść.
            • hanka2004 Pytanie do luxfery 04.09.05, 13:32
              Ja mam do odstawienia właśnie półtoraroczniaka. Możesz coś doradzić. Czy
              naprawdę z takim jest łatwiej niź z 10-cio miesięcznym?
    • nataliamackowiak Re: Jak odstawic od piersi dziecko?? niby proste 04.09.05, 13:38
      Ja usypiałam Oliwke piersią przez 8 miesięcy i potym czasie
      powiedziałam "dość". Zaczęła się nauka zasypiania w łóżeczku, o której zresztą
      dużo tu już pisałam... Po prostu trzeba przejść kilka trudnych dni, uodpornić
      się na płacz dziecka, bo to nieuniknione, ze będzie płakać. Oliwka zasypiała w
      sumie 3 razy-dwa razy w dzien i raz wieczorem na noc. Za każdym razem w te
      pierwsze dni połozyłam ją do jej łóżeczka, siedziałam w tym samym pokoju,
      czasem podeszłam i pogłaskałam. Jak mocno płakała wyciagałam ją , przytulialm i
      od nowa... Płacz najpierw godzinny, potem półgodzinny, a po paru
      dniach...Oliwka zasypiała sama.
      I tak jest do dziś. Jestem z siebie bardzo dumna, żałuję, że wczesniej tego nie
      zrobiłam.
      Oliwka ma smoczka do zasypiania i misia do przytulenia. Zawsze.
      Karmienie piersią zredukowałam wtedy przy okazji tej nauki zasypiania bez cycka-
      z 5-6 razy do 2razy na dobę. To dużo odrazu, ale inaczej nie mogłam. Musiały mi
      odpaśc te karmienia na "zasnięcie". Ale piersi spokojnie sobie z tym poradziły,
      raz wypiąłam napar z szałwi i spoko.
      Życzę powodzenia i wytrwałości.
      Acha-ja w nocy wtedy karmiłam raz, ok. godz. 4-5, więc troche inaczej niż Ty.
      Oczywiście w tej nocy dziecko zasneło przy piersi, ale to nic, po prostu
      inaczej nie szło w nocy. To nie zaszkodziło w nauce zasypiania w łóżeczku 3
      razy w dzień.
      Pozdrawiam.
      Nataliasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka