raginka 30.08.05, 19:44 u mojej 3 tyg Zuzi pediatra usłyszała szmery w serduszku ,czy to coś groźnego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorotka_p11 Re: szmery w serduszku 30.08.05, 19:47 niekoniecznie, są to najczęściej szmery niewinne, mające związek z niedojrzałością, zastawka się nie domyka i stąd szmery, mija to zazwyczaj około 7 miesiąca, nasz też miał, byliśmy u kardiologa i kazał sie nie martwić, więc Tobie też proponuję, nie martw się ) poza tym, gdy dziecko choruje, szmery sie nasilają pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
raginka Re: szmery w serduszku 30.08.05, 19:55 dzięki za informację,mam jeszcze pytanie czy twój synek też był niespokojny i miał siny pierscień wokół ust? Moja Zuzia w ciągu dnia prawie cały czas płacze. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia152 Re: szmery w serduszku 30.08.05, 20:28 u naszej corki szmery wykryto w drugiej dobie, w trzeciej wyslano nas go kardiologa na usg, okazalo się ze jest dziurka ponad 6mm, kazano obserwowac, czy nie sinieje nie męczy się przy jedzeniu itp;jeździlismy znią na kontrolne usg co 3-6mcy, teraz ma trzy latka i dziurka praktycznie całkiem zarosła, jeśli ma sine wokół ust na wszelki wypadek skontaktuj się z kardiologiem dziecięcym, to nie musi być groźne, ale lepiej sprawdzić i mieć spokój Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: szmery w serduszku 30.08.05, 20:25 U naszej małej lekarz też usłyszał szmery. Dla spokoju (własnego) zrobiliśmy echo serca - wyszedł jakiś otwór na granicy normy. Lekarz kazał tylko powtórzyc badanie, kiedy mała skończy roczek (właśnie się wybieramy). Ale u nas nie było sinienia wokól ust. Nie jestem lekarzem, ale pewnie na twoim miejscu wolałabym zrobić echo serca i mieć spokojną głowę, że wszystko jest w porządku. Pozdrawiam Ps. Nasz lekarz zawsze wychodzi z założenia, że lepiej niepotrzebne badanie niż niepewność albo przykre konsekwencje Odpowiedz Link Zgłoś
raginka Re: szmery w serduszku 30.08.05, 21:17 dzięki za wszystkie informacje dostałam skierowanie do kardiologa. moja malutka ma zasinienie i rzeczywiście męczy się przy jedzeniu. mam nadzieję że to nie będzie nic groźnego pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś