czerwone krostki pod oczkami

05.01.06, 20:48
Moja 6 m-czna córeczka co jakiś czas dostaje czerwonych krostek pod oczkami i kilka na powiekach. Nie wiem co to może być, karmię ją piersią i od kilku dni wprowadzam nowe produkty ( marchewka, deser jabłkowy). Wcześniej też czasem pojawiała się jakaś pojedyńcza krostka, ale zaraz znikała. Czy któraś spotkała się z czymś takim.
    • mart44 Re: czerwone krostki pod oczkami 05.01.06, 23:20
      Ja - dzisiaj!smile Ale nie przejmuje się zbytnio, może to jakieś uczulenie
      kontaktowe, może od wilgoci (łez). Spróbuj posmarować Bepanthenem, u nas to
      działa na wszystkie skórne miniproblemy.
      • meg1 Re: czerwone krostki pod oczkami 05.01.06, 23:42
        Witam, moja córcia ma już 10 miesięcy i gdzieś ok. 4 miesiąca zaczęły pojawiać
        się jej takie krostki pod oczami, które pojawiały się i znikały. Początkowo nie
        przejmowałam się ale jakiś miesiąc temu byłam u lekarki która stwierdzi że
        córcia ma alergię pokarmową i nie trzeba się przejmować ale maść ze sterydami
        (niewielką ilością jak zaznaczyła) przepisała. Oczywiście po stwierdzeniu
        alergia od razu zaczęłam czytać w internecie informacje na ten temat. I do
        czego dochodzę? Zlikwidowałam w domu inne źródła alergii czyli kwiaty, częściej
        sprzątam, i mieniłam córce dietę tzn. wyeliminowałam jej wszystko to co
        powszechnie wydaje się alergenem tzn. owoce typu jabłka, cytrusy, jajka, mleka
        krowiego nie daje jej, chociaż muszę przyznać że np. schabowego maczanego w
        mleku je. No i moje refleksje z 2 tygodni, brak kropeczek po wyeliminowaniu
        tych produktów oraz wyelimowanie kwiatów i częstsze sprzątanie. Jednak dzisiaj
        prawdopodobnie odkryłam co na pewno moją córkę uczula a jest to jabłko, właśnie
        przez ostatnie 2 tygodnie z owoców dostawała tylko deserek z gruszki i to
        robiony przeze mnie z takich dość brzydkich gruszek (brzydkich dlatego że na
        początku gdy urodziłam małą moja położna powiedziała że jakbym wprowadzała jej
        owoce to należy wówczas kupować w sklepie tylko takie które są najbrzydsze gdyż
        zazwyczaj one mają w sobie mało środków chemicznych i szybciej gniją co jest
        bardzo pozytywne dla zawartych w nich witaminach itd). Dzisiaj jednak dostała
        deserek rozszerzony o jabłko i bach są kropeczki pod oczami. To chyba tyle.
        Pozdrawiam. Meg
        • mart44 Re: czerwone krostki pod oczkami 06.01.06, 11:31
          Sprzątanie na pewno nie zaszkodziwink, ale czy to nie jest tak, że alergia
          pokarmowa idzie (no NIEMAL) zawse w parze z objawami żołądkowymi typu
          zaparcia/kolki/biegunki?
    • gb.1 Re: czerwone krostki pod oczkami 06.01.06, 13:27
      Więcej tych krostek pojawiło się gdy zaczęłam podawać małej jabłko i marchewkę, odstawię to na jakiś czas i zobaczymy co dalej.
      Dzięki za odpowiedzi.
Pełna wersja