blanka22
15.01.06, 13:17
Pomóżcie bo ja juz nie wiem co mam robić, mój synek skończył miesiac 12
stycznia dotychczas był bardzo spokojny i nagle od czwartku wieczorem az po
dzień dzisiejszy niesamowity ryk az się zanosii robi sie strasznie czerwony.
Poczatkowo myslałam że zaczęły się kolki, dawaliśmy mu plantex, kropelki
bebicon, proszek troisty i nic ciagle płacze wiev wysdaje mi sie że to nie
kolka bo płacze cały dzień i przed i po jedzeniu. Dodatkowo ma jaka wysypke
na główce i tylko tam, takie małe czerone krosteczki z białymi koncami, nie
wiem czy ma to jakiś zwiazek. Byłam z nim wczoraj u pediatry ktora
powiedziała że jest zdrowy a na moje pytanie dlaczego tak placze to
opowiedziała że dzieci płaczą.
Pomóżcie mi może on się nie najada, karmie go piersią.
Może macie jakies pomysły czemu tak płacze.