iza9919
03.02.06, 19:10
Drogie emamy, mój synek zaczął ząbkować, jest marudny i nie chce spać,
dzisiaj bardzo dużo płakał. Wiem że może się nad nim rozczulam ale jest mi go
bardzo żal. Żeby złagodzić jego cierpienie smaruje mu dziąsełka żelem
Bobodent, kupiliśmy mu gryzaczek i 1-2 razy na dobę(częściej nie mogę, bo nie
skończyl jeszcze 6 miesięcy)daje czopek Vibuacolu. Maluszek nie gorączkuje.
Po żelu jest troszkę spokojniejszy, ale i tak bardzo często wstaję do niego w
nocy a w dzień nie mogę się ruszyć bo zaraz płacze. Proszę emamy poradzcie mi
jak wy przebrnęłyście przez ząbkowanie waszych maluszków? Co podawałyście
żeby złagodzić ich cierpienie?