Dodaj do ulubionych

5 miesięcy i 10.5 kg

11.02.06, 19:35
Karmie syna piersią mi od początku dużo przybierał, urodził się z wagą 3800,
po pierwszym miesiącu ważył 5200, w następnych miesiącach przybierał ok 1kg
na m-c, teraz skończył 5 miesięcy i waży ok 10,5 kg. Je co około 2 godziny z
jednej piersi, także w nocy co 2 godziny, poza tym popija herbatkę lub wodę z
butelki ok 300 ml dziennie. Martwie się, czy wszystko jest ok, chociaż wg
pediatrów tak jest, podobno b ywają takie przypadki. Jest zdrowy, rozija się
prawidłowo.Wg siatki centylowej wzrostu wszystko jest wg normy. Jestem
zmęczona karmieniem w nocy, ale nie mogę mu dawać kaszki na noc żeby dłużej
spał, ponieważ z mleka modyfikowanego nie schudnie. Wg zaleceń pediatry
dostaje raz dziennie od 5 miesiąca zupkę lub owoc.. Martwi mnie jego
nadwaga.Czy powinnam mu zrobić jakieś badania np. na poziom cukru we krwi?
Gosia
Obserwuj wątek
    • maretina Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 19:40
      co do badan, to nie wiem....ale waga mnie zatkalasmile
      kajtek za chwile konczy 5 miesiac. urodzil sie z waga 3500 a wazy 7.jest na
      mleku sztucznym. nie wiem skad sie biora opinie, ze ono tuczy, bo syn w ciagu 3
      tygodni na tym specyfiku z kleikiem lub kaszka przytyl o cale 100 gram.
      kaszke mozesz podac na swoim mleku. nie wiem czy zadziala i dziecko pospi
      dluzej...., ale probowac mozna.
      • malk0 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 01.03.06, 07:31
        moj tez jest na mleku modyfikowanym i wazy cale 7 kg, mam 4,5 miesiaca, nadwaga
        mu chyba nie grozi - jest typem chudzielca mierzy 74 cm. Zauwazylam ze te
        dzieciaki ktore spotykam, a sa karmione piersia sa raczej przysadziste.
    • boonia Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 19:53
      Nie martw się, jest ok,trochę waży dużo ale jeszcze trochę zacznie raczkować itd
      i szybko zgubi.Poza tym na piersi nie ma obaw że to nadwaga.Moja córcia tak
      ważyła na piersi wszyscy kręcili głwą że gruba i odchudzać trzeba ale nasza
      mądra pani doktor powtarzała że na piersi to wszystko w porządku i na noc w tym
      wieku dostawała bebiko 2gr.Teraz mam synka trochę szczuplejszy od córci w tym
      wieku ale też waga słuszna 6mies-9200.Tak więc głowa do góry i ciesz się małym
      "grubaskiem",nie ma nic słodszego jak pulchne bobo. Pozdrawiam
    • ami34 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 19:56
      Moja mala tez jest uwazana za duza,ale nie gruba. Jak sie urodzila wazyla
      3780.Za 3 dni konczy 6 miesiecy i wazy 9500 i ma 72,5 cm. Lekarz powiedzial i
      zreszta ja tez to widze, ze rozwja sie super. Nie wydaje mi sie aby Twojemu
      maluszkowi cos dolegalo. Moja mala tez jest na piersi i od ok 2 tygodni dostaje
      po kilka lyzeczek warzywek ze sloiczka, owocow nie lubi. Do picia nic nie
      dostaje oprocz piersi. W nocy tez je co 2-3 godziny chociaz tak do 3 miesiaca
      jadla co 6 godzin. Takze jak widzisz kazde dziecko jest inne i inaczej przybiera
      na wadze. Mi lekarz tez mowil zeby nie dawac malej zadnej kaszki, bo te kalorie
      jej nie sa potrzebne. Wiec sie nic nie martw. Jesli jednak waga maluszka Cie tak
      martwi, to zrob te badania.
      Pozdrawiam
      Moja najukochansza Sandrusia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=35569446
      Sandrusia ma
      tiny.pl/mh6v
    • aga55jaga Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 20:05
      fiu fiu - niezła waga. Ale to nie znaczy że maluch jest za gruby - po prostu
      tak przybiera i nie jest to powód do zmartwienia. Jeżeli chodzi o to karmienie
      nocne - myślę, że jego częstotliwośc nie jest wcale uzależniona od wagi
      chłopca - poczytaj forumm jest milion postów od mam karimiących piersią,
      których dzieci budzą się w nocy nawet nie co dwie godziny - lecz nawet i co
      godzinę.
      Z własnego doświadczenia powiem ci, że starsza córa - należąca do tych drobnych
      także budziła się co ok 2 godziny na cyca, podobnie jak jej młodsza siostra,
      która w wieku 6 miesięcy wazyła 9300 - sama widzisz - różne dzieci, różna waga
      a zapotrzebowanie na pokarm to samo. Niestety kaszka na moim mleku także cudów
      nie zdziałała sad(
      Trzymam kciuki, wiem, że jesteś zmęczona i "ciągasz nosem po ziemi", może za
      tydzień, dwa synek będzie spał już lepiej? - za rok nawet te męczące nocki może
      będzisz wspominać z lekkim rozrzewnieniem tak jak ja teraz smile
      Pozdrawiam cię.
    • mart44 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 20:12
      Nie bój się kaszki, przecież nie chcesz, żeby dziecko schudłowink Z tym mitami o
      mleku modyfikowanym to jest tak, że ono "tuczyło" w dawnych czasach, kiedy to
      matki miały przykaz, żeby karmić co 3godziny - nawet z piersi. Więc oczywiście
      dziecko z piersi się nie najadało. Podobnie gdy matka ma mało pokarmu -
      uzupełnianie pomaga osiągnąć prawidłowe przyrosty wagi.
      Spróbuj dać dziecku mleko - nawet własne, odciągnięte z kleikiem ryżowym.
      Unikniesz mleka modyf., a kleik nie zawiera cukru więc nie utuczy dodatkowo. No
      i zobaczysz co Ci to da...
      Bo np. mój synek, jakieś 10dni starszy, podjada moje mleko dostaje cukrowe,
      tuczące kaszki conajmniej 2razy dziennie, w tym na wieczór, pomijając zupki itp.
      I co? Waży 7100 i budzi się 3 razy na cyca w nocy. Zastanawiam się czy mu nie
      zacząć dawać kaszki około północy...smile
      A badania zawsze możesz zrobić. Tylko, że pewnie nic Ci z nich nie wyjdzie!smile
      Pozdrawiam!
      • mika_p Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 20:28
        Mart, czy ty jestes pewna tego co piszesz??? Tego:

        > Spróbuj dać dziecku mleko - nawet własne, odciągnięte z kleikiem ryżowym.
        > Unikniesz mleka modyf., a kleik nie zawiera cukru więc nie utuczy dodatkowo

        Kleik wsypany do mleka matki praktycznie nie zwiększy objętości posiłku, ale
        zwiększy jego wartośc kaloryczną. Pomijajjąc juz taki prosty fakt, że kleik -
        jako produkt zbożowy- składa się głownie z węglowodanów. Czyli cukrów.
        • matea4 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 20:36
          Mój starszy syn na mleku sztucznym mając 4 mies. wazył 9200.był grubasek ale
          wszystko zgubił teraz ma 7 lat i szczuplutki,
          Młodszy na cycu 5 misięcy waga 10,700. teraz ma 10 miesiecy i wazy 12.
          Spokojnie, tylko niedaj sobie wmówić że masz gróbe dziecko, zacznie biegać to
          waga stanie. Poza tym często po drugich urodzinach dzieci pzrestaja jeść duzo
          bo szkoda czasu na takie "głupoty"
          Głowa do góry, karm cycem i ciesz sie ze masz Duze dziecko.
        • mart44 Do mika_p 11.02.06, 22:31
          mika_p napisała:

          > Mart, czy ty jestes pewna tego co piszesz???
          Cóż, jeśli chodzi o żywienie to jestem z o.o. wink bo dopiero się uczę. Ale z
          czego zrozumiałam, to autorka wątku marzy o przespanej nocy - czyli chce
          doładować kalorycznie dziecko, żeby w nocy nie wstawać na karmienie. Boi się
          przy tym mleka mod. Poradziłam więc kleik - bo w odróżnieniu do k.a.s.z.k.i. nie
          ma dodanego cukru z.ł.o.ż.o.n.e.g.o. więc jest mniej tuczący. Poradziłam, żeby
          to zrobiła dla próby, czy rzeczywiście to podziała, bo u mnie - jak napisałam -
          nie działa za Chiny. Czy teraz to brzmi mądrzej?wink
          • mart44 Mój błąd!:/ 11.02.06, 23:36
            mart44 napisał:

            Poradziłam więc kleik - bo w odróżnieniu do k.a.s.z.k.i. ni
            > e
            > ma dodanego cukru z.ł.o.ż.o.n.e.g.o. więc jest mniej tuczący.

            No tak, mój błąd i to jeszcze podkreślony.uncertain Sprawdziłam i już wiem o co mi
            chodzi: o dodaną sacharozę. Kaszka ma skrobię plus sacharozę, w odróżnieniu do
            kleiku - samej skrobii. Czyli jednak węglowodanów a przy tym i kalorii dużo mniej.
            I już wiem, że to skrobia jest złożona...smile

            • mika_p Re: Mój błąd!:/ 12.02.06, 00:26
              Aha, to o to ci chodziło.
              To teraz ja - mnie chodziło o to że i kaszka i kleik to dodatek weglowodanowy,
              dodatek kalorii przy pomijalnym niemal wzroscie objętosci jedzenia, a autorka
              ma bardzo duże dziecko i moim zdaniem proponowanie kaszki czy kleiku jest w tej
              sytuacji błędem. Nie ma gwarancji, że dziecko po kleiku przespi noc - więc po
              co je dodatkowo tuczyć? W tym wieku kleik, kaszkę, zaleca się przede wszystkim
              dzieciom które kiepsko przybierają, z tego co się zorientowałam.
              Facetowi, który w wieku 5 miesięcy wazy ponad dychę, kleik nie jest potrzebny.
            • shamsa Re: Mój błąd!:/ 28.02.06, 22:44
              hehe
              jest dokładnie tak samo tuczący! pocięta skrobia to czysta glukoza, tyle, ze
              wolniej się uwalnia i nie powoduje skokowego wzrostu insuliny we krwi.
            • shamsa Re: Mój błąd!:/ 28.02.06, 22:47
              mart44 napisał:

              > I już wiem, że to skrobia jest złożona...smile
              >

              sacharoza tez jest złożona. z dwóch cukrów
    • beatazet Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 20:37
      Nie martw się. Dla porównania. Moja córka. waga urodzeniowa 3800. Po miesiącu 5020.
      Po 5 miesiącach 9940. Co miesiąc przybierała 1200-1400. Po 6 miesiącu 10450.
      Widac po niej , że pomimo przyrostu wagi wydłuża się i chudnie. Już nie jest
      taka nabita. Jeszcze nie raczkuje, nie siada sama czyli ruchu ma raczej srednio.
      Zdrowa. Pediatra nie kazała się martwić ( też pytałam w 5 miesiącu). Je 1
      posiłek słoiczkowy obiadek i deserki. Kaszkę daje na noc ( od 6 miesiąca gdzies)
      , ale wypija niewiele 100 ml, a ostanie kilka dni odmawia zupełnie.
    • gosia19766 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 20:46
      A ja na Twoim miejscu zrobiłabym badania hormonów - TSH, T4, T3. Ale TSH
      najważniejszy. Tak żeby dmuchać na zimne. I upewnić się, że wszystko jest ok.
      Ważne jest też, czy Wy z ojcem dziecka też byliście dużymi niemowlętami. Jeśli
      tak...to synuś ma po kim być taki duży.
      • annka12 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 22:05
        Moja starsza corka miala tak samosmile
        Teraz Lulu ur 3800 a teraz 10.5 mca i 8500
        kazde dziecko przybiera indywidualnie a co do rozszerzania diety mysle ze
        najlepiej zostac na piersi bo to dla malucha najlepszei rozszerzac zgodnie z
        kalendarzem dla karmienia naturalnego Ja wprowadzalam kleiki wlasnie
        zebypodtuczyc mala a nie mialo to wplywu na nocne spanie.
        Pozdrawiam
    • niki129 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 22:10
      Moj Tosiek ma 17 meisiecy (prawie 1,5 roku ) i wazy 10,300 Oj duzy tej Twoj
      Maluszek Ale skoro lekarze mowia ze jest dobrze hmmmm no coz Moze idz na
      konsultacje do jakiegos innego lekarza Wydaje mi sie ze powinnas go ciut
      odchudzic moze podawaj tylko wode zamiast herbatek no i mozesz przejsc na jakis
      inny posilek w ciagu dnia -zupka moze Ale to chyba nic powaznego
      • mart44 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 11.02.06, 22:46
        niki129 napisała:

        > Wydaje mi sie ze powinnas go ciut
        > odchudzic moze podawaj tylko wode zamiast herbatek no i mozesz przejsc na jakis
        >
        > inny posilek w ciagu dnia -zupka moze Ale to chyba nic powaznego

        A po co odchudzać, przecież wg siatek jest w normie? Żeby się z niego zrobił
        długopis?smile
        A te herbatki to też mnie zdziwiły, jak tak się liczysz z kaloriami to lepiej je
        wyrzuć, zwłaszcza, że przecież karmisz, to nie potrzebujesz niczym dopajać, a
        jeśli już to woda wystarczy.
        • bubusiol Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 12.02.06, 01:14
          Moja "kruszyna"ma 8 miesięcy i waży 9500 kg.Jest prawie tylko na cycu,bo niezle
          trzeba się nagimnastykować aby zjadł coś innego< ale do dziś myślałam,że i tak
          zbyt dużo waży.Jednak po przeczytaniu tych wątków zmieniam zdanie......
        • imonate Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 12.02.06, 08:45
          > A po co odchudzać, przecież wg siatek jest w normie? Żeby się z niego zrobił
          > długopis?smile

          hmm,,... jak 10,5kg i 5 miesięcy to norma, to chyba oglądamy zupełnie inne
          siatki centylowe.

          BTW. Autorka wątku napisała tylko, że wzrost jest w normie.
          • matea4 Re: do imonate 12.02.06, 17:27
            Moje dziecko pzry urodzeniu ważyło 4550g i tez poza siatką no i co z tego. Na
            wagę dziecka ma wpływ duzo czynników. Dobrze że smyk ma apetyt, duzo gorsze
            jest zmaganie sie z niejadkiem!
            • maretina Re: do imonate 12.02.06, 18:22
              matea4 napisała:
              duzo gorsze
              > jest zmaganie sie z niejadkiem!

              mam niejadka i pozwole sobie wyrazic iodmienne zdanie. otylosc niesie duzo
              wiecej zagrozen niz omijanie kilku posilkow.
              w ogolle nie da sie porownywac tych dwoch typow. to tak jakby ktos sie zapytal
              czy wolisz stracic reke czy noge?
              zaloze sie, ze chcialbys obie konczyny zachowac. z jedzeniem jest tak samo:
              rozsadek najlepszy.
            • imonate Re: do imonate 12.02.06, 18:26
              > Moje dziecko pzry urodzeniu ważyło 4550g i tez poza siatką no i co z tego.
              Ok, ale dziecko założycielki wątku w chwili urodzenia mieściło się w siatce.

              Uważam, że mimo wszystko dziecku powinno zrobić się badania, i na poziom cukru
              i poziom hormonów, chociażby dla uspokojenia. Te badania nie są przecież
              inwazyjne.
            • madziag123 Re: do imonate 12.02.06, 18:32
              Witam. Czytam te wszystkie posty i stwierdzam, że muszę dodac swoje 3 grosze.
              Otóż moja mala przy wadze urodzeniowej 3060g na pół roczku ważyła 11kg... Byla
              tylko na piersi ale cycać to lubiła...oj tak. Również martwiłam się jej wagą bo
              była chyba rekordzistką ale pani doktor powtarzała to samo co i Wam, że na
              piersi nie ma mowy o nadwadze itp. W tej chwili ma skończone 11 mscy i waży
              ok.13 kg. Ale najpierw była zmiana karmienia z "na żądanie" na "co 4 godziny",
              pozniej wyeliminowałam jedzenie w nocy a od jakiegoś czasu nie pije w ogóle
              mleka z piersi ani w innej postaci. Od piersi ją odstawiłam a modyfikowanego nie
              chce za nic w świecie! I tak ma słuszną wage ale w tej chwili juz wyhamowała i
              jakos się to unormowało, nie daje jej w ogóle kaszki, lubi chlebek ze szynką i
              obiadki, owoce, nie jest zle. Mąż w jej wieku mial taką samą wage wiec dodatkowo
              się nie martwię, widac to dziedziczne. Lekarze nie zalecali żadnych badań,
              dzidzia jest zdrowa, pogodna i taka jej "uroda" W tej chwili mąż jest szczupły,
              jak raczej chuda więc chyba z czasem i Ninka zgubi swoje wałeczki. Pozdrawiam.
              • matea4 Re: do imonate 12.02.06, 18:46
                O jakiej WY mówicie nadwadze? Przy dziecku karmionym piersią w tym wieku
                nieogranicza się posiłków ani niezastępuje obiadkami, deserkami itp. nawet
                herbatek się niedaje. Tylko pierś. Poza tym 10,500 to żadna ogromna waga.
                Walkę o każdy kęs przerabiam z 7 letnim synem, który był "otyłym" niemowlakiemi
                z dwojga złego wybrałabym ograniczenie jedzenia niż pilnowanie żeby zjadł
                cokolwiek
              • goniazuk Re: do imonate 17.02.06, 11:20
                Witam , po przeczytaniu Pani odpowiedzi trochę podniosłam sie na duchu. Chyba
                mnie też czeka odchudzenie małego, ma teraz 5,5 mies i waży 11.300. Byłam na
                konsultacji u dietetyka dzieciecego i powiedział że mały ma już nadwagę , dużo
                powyżej 97 centyla, na razie kazał sprawdzić ile je w ciagu dnia, więc ważyłam
                go ostatniej doby i wypił około 1400ml, to jakieś 600ml więcej niż maximum.
                Niech mi Pani napisze bardzo proszę jak przeżyła Pani i mała "to odchudzanie"
                bo sobie nie wyobrażam jak temu maluszkowi nie mam dać jeść. Biedaczek.Czekam
                na odpowiedź i pozd5rawiam. Gosia
    • ala110 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 13.02.06, 10:52
      Witam
      A moj synek skonczyl wlasnie 7 miesiecy i wazy 12kg. Jest zdrowym pogodnym bobasem, karmionym tylko piersia.
      Dziewczyny nie dajmy sie zwariowac.
      • magda270519761 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 13.02.06, 12:15
        moja 6 m-cy 10 kg, teraz ma rok i 13 kg, stanęła z wagą -cycowa do 11 m-ca ,
        teraz na butli(cycała się ciągle) , pierwsza córka to samo , a dziś anoreksja
        11 lat 154 cm i 30 kg.A dodam , że druga córka świetnie się rozwijała z tą
        wagą ,chodziła sama na 10 m-cy co wywołało u nas szok, pozdrawiam
        • ageminix Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 13.02.06, 12:19
          Nie ma czegos takiego jak nadwaga u dzieci ponizej roku! Nie martw sie, moj
          synek tez przybiral w tym okresie po 1kg na miesiac.Jak dziecko zacznie
          raczkowac a potem chodzic to nie bedzie juz tak gwaltownie przybierac na wadze.
          • maretina Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 14.02.06, 18:25
            ageminix napisała:

            > Nie ma czegos takiego jak nadwaga u dzieci ponizej roku!
            czyli kilkumiesieczne dziecko moze wazyc nawet 15 kg przy np 70 cm wzrostu i
            Twoim zdaniem jest ok?
            a slyszalas o czyms takim jak miazdzyca i nadcisnienie tetnicze? jesli dziecko
            jest otyle, to te chorobska moga zaczac sie rozwijac juz teraz. nie jest
            prawda, ze tluste=zdrowe.
            • matea4 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 14.02.06, 20:09
              Popadasz teraz w skrajność. Mówimy tu o 5 miesięcnym dziecku,którego waga
              wczale niejest czymś wyjątkowym.
              • imonate Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 14.02.06, 21:15
                > Mówimy tu o 5 miesięcnym dziecku,którego waga
                > wczale niejest czymś wyjątkowym

                Czyli wg Ciebie waga 10,5kg 5-miesięczniak to standard?
                Zainspirowana tym wątkiem pozwoliłam sobie wczoraj na rozmowę z prof.
                diabetologiemm właśnie o wadze niemowląt. Pani doktor potwierdziła, że
                dzieciątka z taką wagą częściej narazone są na choroby.

                Znam osobiście dziecko lekarki (obecnie 14 lat), karmione w wieku niemowlęcym
                piersią. Od zawsze z wielkim apetytem. Od kilku lat matka wojuje z jego
                nadwagą. Niestety tylko matka, bo chłopak dawno się poddał. Dziecko jest po
                operacji - wycięli kawał żołądka. Problem w tym, że i tak drastyczna metoda nie
                na wiele się zdała. Chłopak waży ze 130kg. Po co to piszę? Ano po to, że
                osobiście nie wierzę w twierdzenie, że dziecku na piersi nadwaga nie grozi.
            • milka1974 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 14.02.06, 21:35
              Ludziska kochane smile Dlaczego od razu wychodzicie z założenia że jak inne
              dziecko nie wygląda jak Wasze to musi być z nim coś nie tak... Nie wiecie o tym
              dziecku wszystkiego a już ferjecie wyroki!!!
              Moje Słoneczko skończy 5 miesięcy za 5 dni a już ponad tydzień temu ważyło 10,1
              kg! Synek karmiony jest tylko piersią, nic dodatkowego nie dostaje. Ale nie
              jest grubasem jak tu sugerują niektóre mamy a po prostu dużym dzieckim
              (zainteresowanych odsyłam do sygnaturki) - nosi już rozmiar 86 i bynajmniej nie
              ze względu na wagę. Nie ma w tym nic dziwnego bo jego rodzice są również bardzo
              wysoscy i choć byli dużymi dziećmi na nadwagę nie cierpieli (tata wręcz
              odwrotnie).
              Konkluzja: waga i wzrost dziecka to bardzo indywidualna sprawa, zależna od
              wielu czynników. Tak samo jak waga każdej z nas...
              • matea4 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 14.02.06, 21:49
                No i właśnie o to chodzi.Popadacie ze skrajności w skrajność. Albo anoreksja
                albo otyłość. Widzę po swoim dziecku,że waga i to spora w żaden sposób
                niewpływa zle na jego rozwój. Jest sprawny fizycznie,a do tego silny.Od żadnego
                pediatry niesłyszałam o otyłości u niemowlaka karmionego pirsia. jeśli maz taki
                artykół to powołaj sie na niego.Właśnie tym różni się zywienie niemowląt
                karmionych sztucznie od żywionych naturalnie Ze te pierwsze maja dostawać
                określone dawki jedzenia a naturalnie karmione sa na żądanie.Dlatego np, dzieci
                na mleku modyfikowanym powinny robić kupki conajmniej raz dzienne, a na cycu co
                kilka dni.Zupełnie inaczej przyswajany jest pokarm naturalny a inaczej
                sztuczny.
            • ageminix Re: maretina 27.02.06, 15:22
              hhehe a czy ja pisalam ze tluste to zdrowe?? co sie tak nakrecasz?? Moj syn
              wazy duzo ale jest i dlugi. Od poczatku tak bylo i o takich przypadkach pisze.
              A niby czym tuczyc 5 m-czniaka?? Moj syn ma 11 m-cy 82cm i 12kg. Nie jest gruby
              po prostu jest duzy i racjonalnie go odzywiam ze wszystkimi zalecaniami. Kto tu
              pisze o 15kg dziecku przy wzroscie 70 cm?? ehhh ta uprzejmosc na forum mnie
              rozwala
      • moyyra Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 14.02.06, 18:04
        A mnie wydawalo sie, ze od 6 miesiaca trzeba dawac cos dodatkowego do jedzenia
        niż pierś
        • figrut Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 14.02.06, 18:18
          > A mnie wydawalo sie, ze od 6 miesiaca trzeba dawac cos dodatkowego do jedzenia
          > niż pierś
          Niekoniecznie - to tylko ogolny zarys zywieniowy - dziecko to nie robot,
          jedno potrzebuje innego jedzenia nieco wczesniej, inne nieco pozniej. Szesc
          miesiecy to SREDNIA wprowadzania innych produktow.
          • moyyra Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 19.02.06, 20:14
            a od kiedy wiadomo, ze trzeba wprowadzac nowe menu dzieciaczkowi
    • bomba001 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 14.02.06, 21:22
      na pewno sobie podaruj klaiki kaszki etc. dzieci sa różne,róznie przybywają,
      ale twoje dziecko jest naprawde duże. chyba nie chodzi o to, żeby go odchudzić,
      ale o to, żeby nie było otyłe. moge powiedzieć, co o tym mówi docent spodarek,
      jeden z wiodacych specjalistów od żywienia dzieci w kraju, ze szpitala
      uniwesryteckiego polsko-amerykańskiego. byłam u niego ostatnio z koleżanką, jej
      syn 5 msc i 9,5 kg. POD ŻADNYM POZOREM NIE DAWAC KASZKI, tylko zupe jarzynową
      dwa razy dziennie. a nota bene wagi: dziecku karmionemu piersią przybywaja
      komórki tłuszczowe, które później zanikają (jakies tam szare czy co), chodzi o
      to, żeby go nie utuczyc dodatkowymi pokarmami. to, że jedno dziecko nie
      przybywa tak naqwet na kaszce, nie świadczy, że ona jest niskokaloryczna- ot,
      po prostu taki ma system spalania. ale najlepiej zapytaj swojego lekarza,
      spodarek powiedział, żęby tez nie wprowadzać owoców i soków na razie.
      • mart44 Ej, co wy z tą nadwagą? 20.02.06, 00:12
        Dziewczyny, autorka wątku napisała, że wg siatki centylowej wzrostu waga jest
        normalna, co oznacza, że ma duże dziecko. Trudno tu mówić o nadwadze, chyba że
        to "nad" ma oznaczać wykraczanie poza siatki dla 5 miesięczniaków, bo -
        najwyraźniej - nie - nad BMI. Uważam, że dyskusja jest bezprzedmiotowa - jak
        dziecko ma 70-74cm (albo i więcej) to chyba to 10,5 nie jest niczym
        nadzwyczajnym. Ja w tej chwili ważę 82 kg i wcale nie jestem monstrumwink - mój
        BMI wynosi 23, czyli jest prawidłowy, bo jestem bardzo wysoka.
        Napisałam, żeby się nie bała SPRÓBOWAĆ kleiku, bo jej nie chodzi o dokarmianie,
        tylko o przespanie nocy. Proponuję prosty test - jeden wieczór z kleikiem na
        własnym mleku. Może potem stwierdzić, czy dziecko a)i tak się budziło,
        b)przespało noc. Jeśli a) to darujemy sobie kleik, jeśli b) to wg mnie nie ma co
        się obawiać - przecież zjadłoby tę samą ilość kalorii co przez całą noc
        karmienia piersią.
        To jest moje zdanie...
    • asia0001 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 19.02.06, 22:12
      mój synek w wieku 5 miesięcy ważył 9200, wiec tez sporo. teraz skończył 10
      miesięcy iw aży 11kg!! Więc jak malo przybrał od tego czasu!! Do 6 miesiąca
      karmiony wyłacznie piersią. Dzieci na piersi nie można przekarmić, spokojnie.
      Synek zaczła raczkować i od razu zrobił się szczuplejszy.poza tym teraz
      przybiera 300 g na misiąc i już nas to marwti.. był dwa razy chory i w tym
      czasie nic nie przybierał, naparwdę cieszyłam się że ma zapasy jakieś, zresztą
      nasza pediatra od początku mówiła żeby sie nie denerwować waga, że ma zapasy na
      choroby. I to okazało się prawdą!! a teraz już zaniepokojeni jesteśmy tak
      małymi przyrostami wagi...
      • wroclawianka3 Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 27.02.06, 15:13

    • tuskas Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 27.02.06, 15:42
      Moja Zuzia ma 10 miesięcy i waży 10 kg. I ma nadwagę, chociaż mieści się w
      normie.
      Nie odchudzisz teraz dziecka, bo jak?? Samo wie najlepiej, ile ma jeść, a mleko
      matki jest najlepsze.
      Mnie lekarz ostatnio powiedział, że po prostu, gdy dziecko będzie mogło już
      jeść wszystko (czyli czekoladę i inne słodycze też), trzeba będzie bardzo
      ograniczać. Ale moja jest "sztucznie" karmiona od 8 tż i może u Ciebie będzie
      inaczej i się wyrówna w pewnym momencie??
      • quami Re: 5 miesięcy i 10.5 kg 27.02.06, 20:39
        przepraszam ale 5 miesiac i juz zupka??? jestem zaskoczona - i to za rada
        pediatry??? Przeciez jezeli dziecko Ci tak ladnie przybiera na wadze to po co
        tak szybko stale pokarmy, nie dziwie sie ze tak tyje. Pisze na ten post bo u
        mnie podobnie , mala urodzila sie z waga 3970 - kazdy nastepny miesiac to 1kg
        lub wiecej na plusie, teraz zaczela 4 miesiac i wazy prawie 9 kg. Tez tylko na
        piersi, pediatra nawet kazal wykluczyc jedno karmienie i przepajac woda, a
        zupki mimo duzego dziecka kazal podac najwczesniej w 6 miesiacu.
        PZDR
        • efka30 Re:do quami 28.02.06, 22:38
          Zupke w przeciwienstwie do mleka mozna podawac bez ograniczeń...Poza tym jesli
          jest to dziecko"butelkowe"to od 5 m-ca nalezy wprowadzic zupę gdyz dla takiego
          dziecka mleko nie jest juz wystarczającym pokarmem.Nie przypuszczam zeby po
          zupie tyło....zreszta nie mozna z niej zrezygnowac, gdyz w tym wieku jest to
          pokarm niezbedny do prawidłowego rozwoju dziecka/dzieci butelkowe/.Przy
          dzieciach"piersiowych" stałe pokarmy podaje się od 6 m-ca.
          Pozdr.
          Ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka