Dodaj do ulubionych

sen 4 tyg. noworodka

23.02.06, 12:21
kochane mamy!!!

ciekawa jestem jak długo/często śpią Wasze noworodki?. Ja mam z tym wielki
problem. Moja córeczka bardzo mało śpi - w ciągu dnia zazwyczaj wcale,
czasami zaśnie ok 17 i śpi do 20, i później od 22 do 6 rano w miarę dobrze,
czyli budzi sie co 2 godz. Oczywiscie gdybym tzrymała ją na rękach to spała
by cały czas, no ale to wykluczone. Będę wdzięczna jeśli podpowiecie mi:
- gdzie śpi Wasz noworodek
- czy macie sposób na uśpienie go
- jak długo trwa jesgo przeciętny sen?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: sen 4 tyg. noworodka 23.02.06, 16:13
      ja korzystam z rad z filmiku dra Harveya Karpa- 5 metod samouspokajania
      niemowlecia- owijanie (super), kladzenie na boczku, szumienie, ssanie, kolysanie
      (glowka ma sie "trzasc" troche jak galaretka) a czasami po porstu zostawiam
      "odbita" Hanię w kolysce i usypia sama. Nie nosze i nie nosilam jej w ogole i
      mysle ze to pozwala mi teraz robic duzo rzeczy, mimo ze np. w dzien umie nie
      spac po 2 godziny a z malymi drzemkami nawet 6 (!).
      wyglada na to ze u miesieczniaka to norma...
    • niuniaspadi Re: sen 4 tyg. noworodka 23.02.06, 16:24
      Mam 4 tyg córeczkę i u mnie wygląda to tak:
      - w dzień na jedzenie budzi się co 2-3 godz
      - noc z reguły przesypia tzn. jeżeli obudzi się na karmienie o 23-24 to śpi do 7:30 a jeżeli nie obudzi się to je wtedy o 3:00 jak w zegarku. Próbowałam wybudzać ją do karmienia w nocy bo nie przybiera na wadze ale w ogóle nie chciała jeść więc dałam spokój ( czekam na wyniki badań i wtedy zobaczymy)
      - od początku kładliśmy ją do spania do jej łóżeczka, oczywiście protestowała, ale jak płacze to podchodzę do łóżeczka, rozmawiam z nią lub ją głaszczę albo daję smoczka, którego i tak potem wypluwa i śpi spokojnie a ja go już wtedy nie wkładam. Zaspokaja wtedy odruch ssania bo cyca i tak tylko trzyma w buźce a nie ssie ( nie biorę na ręce). Tak postępuję zarówno w dzień jak i w nocy. Teraz już wie, że łóżeczko jest do spania a cyc do jedzenia. Czasami leży sobie spokojnie w łóżeczku i gaworzy sobie po swojemu a my jej odpowiadamy. Jak się zmęczy to zasypia. Tak można postępować jak dziecko nie ma kolek, bo jak ma to wiadomo że nie można go zostawić samemu sobie tylko trzeba min. tulić. Córcia nie ma kolek, jest spokojna. Jak jest najedzona to lubi się wtulać w mamę i tatę a my też to uwielbiamy tylko mogłaby już zacząć tyć. No ale cóż, widocznie od razu nie można mieć wszystkiego. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • bonnie75 Re: sen 4 tyg. noworodka 23.02.06, 17:25
      Boze, jak taki maluch moze spac cala noc? Matko swieta!
      Moj w dzien dopiero od jakiegos czasu ucina sobie polgodzinne drzemki, do
      niedawna spal raptem wszystkiego z pol godziny (jedzenia domaga sie jak w
      zegareczku co 2 godziny). W nocy natomiast budzi nas co 2-3 godziny, wiec dnia
      od nocy nie odrozniam od ponad miesiaca sad Ciekawe czy to sie kiedys zmieni,
      bo nie zanosi sie ...
      Co do usypiania, to tez nigdy nie nosilam i nie zamierzam nosic. Ale za to
      glaszcze po glowce, miziam, przytulam, smeram, trzymam za raczke, spiewam,
      wydaje z siebie debilne dzwieki. A czasem po prostu pochylam sie nad
      lozeczkiem wink
    • niuniaspadi Re: sen 4 tyg. noworodka 23.02.06, 20:24
      Sama jestem w szoku, że od początku śpi całą noc. Ale ona już tak sobie unormowała całą dobę, że wiem o której będzie jadła a o której spała, taka jest punktualna. Tak naprawdę to ona ustaliła sobie ten rytm a my się do niego dostosowaliśmy. Wszelkie ingerencje w jej plan kończą się fiaskiem.
    • wp12 Re: sen 4 tyg. noworodka 24.02.06, 09:56
      A nas szpitale wpędziły w obsesję przybierania na wadze i budzimy małego dzień
      i noc co trzy godziny. W dzień prawie nie śpi, zdarza mu się jedna lub dwie
      drzemki między karmieniami, a noc z pewnością przespałby całą, co wnioskuję po
      tym, że kiedy sama prześpię porę karmienia, nie wybudza się sam. Byłoby cudnie
      móc się zdać na jego naturę i po ludzku się wyspać, ale póki co jeszcze go mamy
      podtuczyć. Przez to wybudzanie biedak funkcjonuje całą dobę w półśnie, zasypia
      przy piersi, a po karmieniu marudzi, a kiedy już umęczony słodko twardo zaśnie,
      znowu trzeba go cucić, aż się serce kraje. A różnicę pomiędzy łóżeczkiem i
      cycusiem też już załapał, a jakże. Ratunku! smile.
    • kamakszi Re: sen 4 tyg. noworodka 24.02.06, 10:31
      hejsmile
      moja 4tygodniowa żaba:
      *spała z nami, właśnie jest przerzucana na własne wyro;]
      * usypia przy cycu w chwilę, tzn. ważny tu jest codzienny rytuał: kąpiel ok.21-22, karmienie i po nim usypia jak kamień. karmię ją w salonie, tu usypia, my z lubym mamy fajrant i po jakimś czasie przenosimy małą do łóżka (jak już zapadnie w głębszy sen). w nocy (jeśli nie ma jakichś incydentalnych problemów - np. problemow z kupką) budzi się raz, potem ok. 6-7 rano, po czym albo śpi jeszcze (bywa że i do 10-11smile, albo wstaje. za dnia obowiązkowa drzemka codziennie na spcerze, po powrocie zwykle jeszcze śpi z godzinę (czasem mniej). kiedy nie wychodziła na spacery, ucinała sobie i tak jakąś drzemkę dzienną, ok. 2-3h... No a całą resztę dnia je;P choć ostatnio trochę zluzowała, na szczęściesmile więc absuolutnie jej nigdy nie budzę ani nie budziłam na jedzenie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka