25.02.06, 23:31
jeszcze jedna sprawa- ok kilku dni maly nie daje sie kapac. po wlozeniu do
wanienki po kilku sekundach wrzask niesamowity!!! nie wiem o co chodzi....
dawniej sprawialo mu to przyjemnosc a teraz tylko jeden rykkkkkk... macie
jakies rady????????
Obserwuj wątek
    • saskiaplus1 Re: kapiel 25.02.06, 23:43
      Nie wiem, w jakim wieku jest Twój syn. Nasz zaczął to mieć ok. szóstego
      miesiąca. Pomogło kąpanie go na stojąco (pierwsze parę chwil), a potem na
      siedząco (reszta kąpieli) oraz wrzucenie mu do wanienki paru zabawek, które go
      zajęły. Prawdopodobnie nie lubił już się kąpać na leżąco - tak jak od jakiegoś
      czasu w ogóle nie lubił już leżeć i też dziko wtedy wrzeszczał.
      • agatekb1 Re: kapiel 25.02.06, 23:50
        2,5 miesiaca!!!!!!! zabawki nie interesuja, siedzenie wiadomo...smile spiewamy,
        glupie miny robimy-pomaga na chwilke potem wrzask crying
        • saskiaplus1 Re: kapiel 26.02.06, 00:05
          No, to musisz poczekać. W tym wieku to raczej częste. Może wybierz metodę
          szwedzką i kąp co dwa-trzy dni? Oszczędzisz sobie i dziecku stresów.
          • agatekb1 Re: kapiel 26.02.06, 00:07
            przyznam sie ze kapiemy malego co 2-3 dni... ale po jednym juz smierdzi crying az
            glupio- jakby zaniedbany byl hi!
            • ika8 Re: kapiel 26.02.06, 09:27
              ja wlasnie z powodu wrzaskow kapie mala dwa razy w tygodniu. W pozostale dni
              zawsze rano (jak jeszcze jest w dobrym humorze) przemywam ja wacikiem z woda,
              zwlaszcza w miejscach gdzie sie bardziej poci i sa faldki. W ten sposob nie
              smierdzismile
        • maretina Re: kapiel 26.02.06, 22:46
          agatekb1 napisała:

          > 2,5 miesiaca!!!!!!! zabawki nie interesuja, siedzenie wiadomo...smile spiewamy,
          > glupie miny robimy-pomaga na chwilke potem wrzask crying
          kilka razy tak bylo. po prostu przeczekalismy to. samo malemu przeszlo.
          staralam sie kapiel przeprowadzic najszybciej jak sie da. mowilam do synka,
          czasami podawalam do buzi smoczek.
    • martajoanna1 Re: kapiel 26.02.06, 00:03
      U mnie było identycznie i dokładnie w tym samym wieku. Myślałam, że może za dużo
      wody, więc na drugi dzień mniej - też wrzask, potem zaczęłam się zastanawiać,
      czy może mydło nie zaczęło podrażniać i coś ją piecze no to zakupiłam oil latum
      i nic. Tak było chyba ze trzy tygodnie zdarzały się dni ok, ale raczej co kąpiel
      to ryki i teraz (ma 3,5 miesiąca) się uspokoiło. To chyba jakiś lęk przejściowy.
      Ja zaczęłam ją kąpać w oil latum i też trochę mniej się wkurza bo odpada
      namydlanie, poza tym polewam ją wodą po brzuszku i zaśmiewam się do niej i to
      też ją bawi. Chyba musisz przeczekać.
      • asiadd1 Re: kapiel 26.02.06, 09:54
        a możezmień troche temperaturę wody
        • renard1 Re: kapiel 26.02.06, 10:56
          No właśnie-w jakiej temperaturze kąpiesz. U nas było podobnie w tym wieku.
          pomogła zmiana temperatury z 37 na 39 czasami 40. Jak sama się wykapałam w
          takiej wodzie to myślałam, ze się ugotuję. przecież to gorace. No ale małej się
          podobało. Potem znowu wróciła do 38.
          • agatekb1 Re: kapiel 26.02.06, 11:11
            tez eksperymentowalismy z temp .... jak lubil kapiel to idealna byla 38st...
            • jvsta76 Re: kapiel 26.02.06, 21:18
              Pisałam kila dni temu o problemie z kapaniem,mój


































              -
              +
            • jvsta76 Re: kapiel 26.02.06, 21:26
              Pisałam kila dni temu o problemie z kapaniem,mój syn uwielbiał sie kąpac do
              momentu gdy włożyłam go dosłownie na chwile do za ciepłej wody i zaczęło sie
              krzyki histerie przez kilka dni.U nas pomogło: przyszła ciocia nowa osoba,
              kolorowe zabawki , gąbeczki i dobry nastrój synka, odwróciliśmy jego uwagę i
              udało sie przełamał sie do kąpieli i z powrotem od kilku dni chlapie sie jak
              mała ryba,a już sie bałam ze wychoduje małego brudaska

































              -
              +
          • maretina Re: kapiel 26.02.06, 22:48
            renard1 napisała:

            > No właśnie-w jakiej temperaturze kąpiesz. U nas było podobnie w tym wieku.
            > pomogła zmiana temperatury z 37 na 39 czasami 40. Jak sama się wykapałam w
            > takiej wodzie to myślałam, ze się ugotuję. przecież to gorace. No ale małej
            się
            >
            > podobało. Potem znowu wróciła do 38.
            kapiemy w 40 stopniach. zimniejsza= marudzenie w kapieli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka