Dodaj do ulubionych

smoczek - plusy i minusy

03.04.06, 17:42
mam wątpliwości, co druga ciotka robi mi awanturę że psuję dziecku zgryz.
Ostatnio oglądałam program, w którym zaprzeczali temu. Nie wiem co myśleć o
smoczku, moją córeczke smoczek bardzo uspakaja - ale po tym co sie
nasłuchałam mam wyrzuty że nie dbam o jej zgryz. Jakie macie zdanie
Obserwuj wątek
    • nieszkasob Re: smoczek - plusy i minusy 03.04.06, 17:50
      Kacper ma teraz 14,5 m-ca i niestety musimy odzwyczaiac go od smoczka, bo dolna
      szczekamu sie wysuwa sad(( ale sa dzieci co do 3 roku ciumkaja i zgryz maja
      piekny - nie ma reguly...
      Pozdrawiam
      • larka7 Re: smoczek - plusy i minusy 03.04.06, 17:58
        dziękuje za opowiedź
    • paskowka1973 Re: smoczek - plusy i minusy 03.04.06, 18:04
      Mój syn z zapamietaniem ssie paluszki, nie zaśnie bez paluszka w buzi. Więc
      chyba lepiej smoczek? Teraz mu wyjmuję rączkę z buzi i wkładam smoczek i jest
      super. Też słyszałam, że te nowe smoczki nie mają szczególnego wpływu na zgryz.
    • magda_em25 Re: smoczek - plusy i minusy 03.04.06, 18:53
      Dziewczyny ja do 4 roku ssalam smoka i mam proste zeby. Tak wiec moja niunia
      tez ssie. Palce i raczki bardziej znieksztalcaja zgryz a jak dziecko ma silny
      odruch ssania to niech lepiej ssie smosia
    • greenmiau Re: smoczek - plusy i minusy 04.04.06, 11:06
      Smoczki teraz są dostosowane do wieku dziecka i mają najbardziej "bezpieczne"
      kształty, więc chyba ich ciamkanie nie jest problemem, szczególnie jak dziecko
      to lubi (moja uwielbiała jako noworodek, teraz raczej w dzień wypluwa, ale
      wieczorem lubi possać przed snem... i o dziwo nocą wypluwa również, bestyjka). 4
      dzieci mojej ciotki lubiło smoczki i żadne nie ma krzywego zgryzu, więc i ja nie
      odmawiam córeczce.
      • larka7 bez rożnicy jaki smok? 04.04.06, 12:41
        Używam te aventu-one też maja odpowiedni kształ? dzięki za pdpowiedzi
        • bozka171 Re: bez rożnicy jaki smok? 04.04.06, 12:49

          Moj maluszek - 6 tygodni, zaczal ssac piastki bardzo zaciekle i to pediatra
          zalecil smoczek, oczywiscie tylko wtedy gdy dziecko jest niespokojne i chce po
          prostu possac choc wlasnie zostalo nakarmione.
          Polecam smoczki silikonowe Nuk maja ksztalt anatomiczny dostosowany do buzki
          dziecka w odpowiednim rozmiarze w zaleznosci OD WIEKU DZIECKA. Moja 4,5 letnia
          coreczka tez ssala nuki ponad rok a teraz ma piekne zdrowe zabki i zgryz bez
          zarzutu
          pozdrawiam smileB
    • saskiaplus1 Re: smoczek - plusy i minusy 04.04.06, 12:50
      Z mojego punktu widzenia minus jest taki, że jakoś tak niesmacznie jest
      kneblować dziecko.
      • elf1977 Do saskiaplus 04.04.06, 15:08
        Dziwne porównanie: knebel jest czymś, co krępuje i powoduje dyskomfort. Smoczek
        dziecko w każdej chwili może wypluć, gdy chce się napić, zjeść, czy pogaworzyć.
        Czy kciuk ssany z zapamiętaniem też jest kneblem? W końcu to dziecko decyduje
        ostatecznie, czy zaakceptować smoczek, czy go odrzucić.
        • shady27 Re: Do saskiaplus 04.04.06, 19:20
          serio???? nie raz widzialam mamusie ktore na sile wpychaly dzieciom smoczki zeby jak sie wyrazily "przestaly drzec modry" sorry ze pisze mordy ale takie teksty leca
      • shady27 Re: smoczek - plusy i minusy 04.04.06, 19:19
        kurcze mam te same odczucia.....nie podobaja mi sie dzieci ze smoczkami
    • pati775 Re: smoczek - plusy i minusy 04.04.06, 20:59
      jakie zatykanie mord ?
      matko jedyna!
      jesli jestes madra mama to wiesz ze smoczek zaspokaja odruch ssania jesli
      dziecko przy tym sie jeszcze uspokaja to czemu nie podac ?
      a jak maluch ma duza portrzebe ssania to smok moze uratowac mame od ciaglego
      wiszenia malca przy piersi niekoniecznie glodnego

      jesli jakas matka uzywa smoczka do zatkania swojego dziecka to ma problem ze
      soba a nie ze smoczkiem jako takim !!!

      ze zgryzem nie ma reguly z tego co czytalam na tym forum jedno co mi sie
      zapamietalo to, to ze wieksze problemy ze zgryzem jesli juz dziecko ma miec to
      po ssania kciuka niz smoczka
      • larka7 Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 09:50
        Moja córeczka nawet zaraz po długim jedzeniu *(a karmie ja piersią) wkłada
        sobie piąstkę do buźki. Smoczka nie używam po to żeby jej "kneblować" jak
        krzyczy, tylko po to żeby nie ssała piąstki czy kciuków. Ale słyszałam opinie
        że to niepoprawne bo ssanie kciuków czy piastek jest naturalne i na zgryz nie
        wpływa w przeciwieństwie do smoczków.
        w złym kierunku poszła dyskusja w tym wątku. Nawet nie wiem jak można płaczące
        dziecko "zatkać" smokiem. Przecież jak płacze to ma otwarta buźkę i smoczek nie
        pomoże. Ssanie smoczka dla mojej córeczki to czysta przyjemność, widzę po niej
        że naprawde to lubi i napewno nie czuję się KNEBLOWANA.pytanie brzmiało - co
        jest wazniejsze spokój i radośc dziecka ze smoczka, czy tez jego zgryz?Czy
        naprawde smoczki wpływaja na zgryz? itp
    • saskiaplus1 Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 10:11
      Co do kneblowania, to wyraźnie napisałam, że to mój prywatny punkt widzenia, a
      z odczuć nie trzeba się tłumaczyć. Kto chce, niech sobie daje smoczek, mnie to
      się nie podoba i tyle.
    • katisza Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 11:44
      ja dawałam małemu smoczek ,prawie od początku i wcale nie traktowałam tego jako
      knebel i moje dziecko pewnie tez tak tego nie odebrało.Miał tak ogromny odruch
      ssania ,ze jak tylko odklejałam go od cyca to był płacz .Ssał i ssał i w mając
      6 tyg wazył juz 6,300(czasami to juz ulewł i brzuszek go bolał). smok nam
      pomógł jak chciał sobie possac to dostawał smoka . dostawał go długo do spania
      i bardzo go uspokajał ...
    • anias29 Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 11:46
      A ja mam odwrotnie niż Ty: synek odrzucił smoka w wieku 5 mies. i teraz muszę
      wysłuchiwać mrożących krew w żyłach historii o kciukach odkształconych i
      ssanych do 18stkiwink A młody ssie palca tylko do zaśnięcia, łącznie może
      kwadrans dziennie heh.
      • elf1977 Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 13:56
        Ja dziecko potzrebuje smoczka to niech ssie. Jak nie chce, nie trzeba wpychac
        na siłę. Smoczek to nie knebel, wielu lekarzy twierdzi, że lepiej dać smoczek,
        niżpozwalać na iweczne ssanie piersi (a ileż ta matka może...) czy ssanie
        paluszków. Tak, że pisanie o kneblu to już skrajna przesada. Wyrażam swoje
        zdanie, żeby nie było zarzutowsmile A poza tym, jak ktoś wyraża zdanie w dyskusji
        (przyjmijmy, że wątki są formą pewnej dyskusji), przeważnie stara się go
        uzasadnić.
        • saskiaplus1 Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 14:01
          Toteż uzasadniam, jak chłop krowie na rowie: mnie ten smoczek w ustach dziecka
          jawi się jako knebel i współczucie odruchowe odczuwam oraz szereg innych
          niemiłych emocji (bidula, zatkana taka kawałkiem silikonu czy gumy). I dlatego
          mi się to nie podoba. Odczuć uzasadnić się nie da.
          • patoga Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 15:17
            ja starałam się Ali nie kneblować ale do zasypiania smok musi być i koniec,
            inaczej nie zaśnie (a może zaśnie po godzinie płaczu? wole nie testować). Choć
            podaje jej smoka też nie cierpie tego, nie moge patrzeć na to jak na spacerze
            musze jej włożyć smoka bo chce spać.
            Cały dzień choćby była marudna jak nie wiem co to nie dostaje monia na czym
            cierpią moje plecy smile
            Rozumiem maluszkom smoczki jakoś zaspokajają potrzebę ssania ale 2 letniej
            dziewczynce?
            Czy powodują wady zgryzu? myślę że tyle opinii pozytywnych co negatywnych. Czas
            pokaże!
        • shady27 Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 18:30
          nie pisanie o kneblu tylko mowienie, bo jak napisalam to nie moja teoria tylko zauwazenie pewnych zachowan....... niestety wiele matek traktuje to jako wlasnie knebel...ja uwazam ze skoro dziecko chce niech ssie, co nie zmienia faktu ze widok dzieci ze smoczkami mi sie nie podoba....Amen wink
    • slodziutka23101 Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 18:09
      hej moj synek ma 8 miesiecy i caly czas ssie smoczka ostatnio ma taki specjalny
      ortodentyczny smile
    • ewa_mama_jasia Re: smoczek - plusy i minusy 05.04.06, 19:44
      Zdobądź tyle informacji, ile zdołasz, przemyśl i zrób jak Ci radzi intuicja. To
      w końcu Ty jesteś matką swojego dziecka a nie co druga ciotka. Ja osobiście
      początkowo chciałam mieć dziecko bezsmoczkowe. Podałam smoczek, kiedy miało 2,5
      miesiąca i zbyt silną jak na moje możliwości potrzebę ssania. Też przedtem
      poczytałam i popytałam. I uważam, że zrobiłam dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka