Dodaj do ulubionych

noworodek terrorysta

27.05.06, 18:10
Mój synek powoli mnie wykańcza. Ma zaprogramowane trzy opcje: 1)śpi albo 2)
wisi na piersi, albo 3)Płacze. Nie ma u niego fazy spokojnego czuwania. Dałam
mu nawet porcję sztucznego mleka bo myślałam, że jest głodny ale on i tak po
5 minutach zaczął płakać i mimo noszenia, częstowania smokiem i robienia
głupich min, uspokoił się dopiero przy piersi. Czy coś jest nie tak, czy może
są takie typy?
Obserwuj wątek
    • visenna2 Re: noworodek terrorysta 27.05.06, 18:16
      U noworodka to całkowicie normalnesmile Przejdzie.
      Ja przez pierwszy miesiąc byłam bliska załamania, a potem juz było coraz lepiej.
      Daruj dziecku, ono jest w totalnym szoku, kompletnie nic nie rozumie co się
      dzieje i jesteś jedynym jego punktem odniesienia w groźnym świeciesmile
      Moja córka po raz pierwszy bawiła się sama w łóżeczku przez pół godziny jak
      miała 7 tygodni. Byłam taka zdziwiona tym spokojem że co parę minut zaglądałam
      do niej czy żyjesmile
      • scarletta84 Re: noworodek terrorysta 27.05.06, 18:21
        hmmm, a ja bede nietypowa. moja tez tak sie darla w nieboglosy do czasu... wypicia herbatki. okazalo
        sie w jej przypadku ze kompletna bzdura jest to ze sama piers wystarczy. jak podalam buteleczke z
        herbatka to lapczywie wessala cala (!!!!!!!) i nagle sie uspokoila.
        • visenna2 Re: noworodek terrorysta 27.05.06, 18:37
          Ja zaczęłam dokarmiać butlą jak mała miała miesiąc, pierś jej też nie
          wystarczała.
    • phantomka Re: noworodek terrorysta 27.05.06, 18:17
      No to ci sie zaraz dostanie za takie nazwanie dzieckasmile)...pewnie taki typ,
      dziecko lubi cycki, a juz chlopaki to w szczegolnoscibig_grin...nie martw sie, szybko
      z tego wyrosnie i na pewno choc na chwile bedziesz mogla sie od niego uwolnic.
      Tez mialam taka mala terrorystke w domu, byl tylko cyc i rece. Dzisiaj zostaly
      rece, bo cyc moze byc moze go nie byc, wazne zeby zapelnic czyms zoladek.
    • cynamonka6 Re: noworodek terrorysta 27.05.06, 18:26
      Podpisuję się pod visenna2. Taki maluch najbezpieczniej się czuje przy cycu,
      zaspokajając odruch ssania i czując ciebie blisko...Świat jest dla niego pewnie
      wielki , hałaśliwy i zbyt jasny. Szybko mu przejdzie!
    • oza74 Re: noworodek terrorysta 27.05.06, 18:54
      mój malutki przez pierwsze 1,5 miesiąca miał dpkładnie tak samo, byłam przy nim
      non stop, czasem nie było kiedy się wykąpać czy zjeść. z czasem przeszło, dziś
      kończy 4 m-ce i jest grzeczniutkim niemowlaczkiem przy którym mogę wszystko
      zrobić. pozdrawiwm i życzę cierpliwości
    • pucia78 Re: noworodek terrorysta 27.05.06, 20:50
      U noworodka to normalne - prawy,lewy, prawy, lewy, prawy, lewy no i przewijanie.
      Ja przez pierwszy miesiąc nie miała czasu na nic, nawet n apójście do toalety.
      Dobrze że była moja mama która gotowała mi obiady ! N aszczęście mała bardzo
      szybko załapał rytm dzień - noc. Więc wisiała na cycu tylko w ciągu dnia a w
      nocy spała po 2-3 godz.
      • malgolkab Re: noworodek terrorysta 28.05.06, 19:54
        moj tez byl malym terrorysta, pociesze cie, ze jak skonczyl 3 miesiace to sie
        uspokoil. jako noworodek spal 9-10 godzin na dobe i tez w ogole nie mial faz
        czuwania
    • kiniak22 Re: noworodek terrorysta 28.05.06, 20:37
      no coz jesli jest zdrowy to niestety ten typ tak ma ja bylam taka i rodzice mi
      to do tej pory wypominaja bo mieli przesrane ale z wiekiem przejdzie ja podobno
      tak mialam do 3 miesiaca
      • baska74 Re: noworodek terrorysta 28.05.06, 20:51
        hej!Wlasnie niedawno zaczelam watek: "ciagle wisi na cycu",ha widze,ze nie ja
        jedna.Moj maluch skonczyl 4tygodnie i nadal to samo:cyc albo wrzask,spanie
        oczywista przy cycu wink.Jestem wykonczona a mam jeszcze 1,5 miesiecznego
        lobuza,i slowo Ci daje,z jednym "wiszacym " to male piwo-luxus mozna rzec
        smile.Mam babcie na szczescie ale i tak juz wymiekam,po prostu mlodszy musi troche
        poplakac.Pocieszajace,ze starszy tez ponoc taki byl-jak twierdzi maz a ja,po
        roku juz tego nie pamietam,wiec i to sie zapomni.Mam nadzieje,ze szybko minie
        ten okres.Trzymaj sie dzielnie...
    • lisabette Re: noworodek terrorysta 28.05.06, 21:29
      Noworodka nie można nazywać terrorystą, przecież on nic na Tobie świadomie nie
      wymusza. To jest małe dziecko, które potrzebuje bliskości mamy i nie robi Ci na
      złość. Ile ja już miałam dni, że dziecko mi płakało cały dzień - a teoretycznie
      nie powinno - kupa zrobiona, najedzone itp. Po prostu dzieci tak mają, trzeba
      cierpliwie przeczekać smile
    • an_ni Re: noworodek terrorysta 28.05.06, 23:01
      ojjj cos o tym wiem! niestety trzeba poczekac az minie
      albo przekonac do smoczka
      na spokojne czuwanie to jeszcze nie czas dla takiego "typka"
      moja corka zaczela spokojnie czuwac dopiero od jakiegos 10 tyg zycia kiedy to
      zaczely ja interesowac zabawki
    • ania.de Re: noworodek terrorysta 29.05.06, 07:43
      daj mu smoka, pomoże może, u nas zadziałało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka