danuskad1
27.05.06, 18:10
Mój synek powoli mnie wykańcza. Ma zaprogramowane trzy opcje: 1)śpi albo 2)
wisi na piersi, albo 3)Płacze. Nie ma u niego fazy spokojnego czuwania. Dałam
mu nawet porcję sztucznego mleka bo myślałam, że jest głodny ale on i tak po
5 minutach zaczął płakać i mimo noszenia, częstowania smokiem i robienia
głupich min, uspokoił się dopiero przy piersi. Czy coś jest nie tak, czy może
są takie typy?