moniqqq 02.06.06, 20:46 jak gotujecie coś dzieciom to na wodzie mineralnej z butelek czy na zwykłej kranówce - bo ja myślę o mineralnej, ale może przewrażliwiona jestem. Dodam że mieszkam w Wawie - także woda z kranu jest beee. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agagar Re: mam dylemat 02.06.06, 21:44 Hej!Ja mam również bardzo zakamieniona wodę.I znalazłam sposób.Kupiłam dzbankowy filtr do wody.i naprawdę zdaje egzamin.Woda ma zupelnie inny smak.Gotuję taką przefiltrowaną i jest ok.Koszt zakupu w zależności od firmy ok.50-100 zł.a koszt filtra to kilkanaście złotych na miesiąc.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik-1977 Re: mam dylemat 03.06.06, 10:33 Ja gotuje wodę z kranu a mieszkam w Krakowie- Nowej Hucie i tam dopiero woda jest bee. Ale może rzeczywiście pomyślimy o takim filtrze.A wody mineralnej bym nie ryzykowała,gdyż czytałam na temat np.Zywca,która jest rzekomo rekomendowana przez Instytut Matki i Dziecka,że jest to gorsze świństwo niż zwykła kranówa!!! A gdyby zbadał ją sanepid jako wodę z kranu to nie dopuściłby do jej użytku- tyle w niej bakterii!!!. A myślę,że nie chodzi tylko i wyłącznie o TĘ wodę. Tak samo jeśli chodzi o parówki MORLINKI i DANONKI. Byłam w ciężkim szoku!!!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
magdulka26 Re: mam dylemat 03.06.06, 11:06 Nigdy nie robiłam zupek na mineralce,od początku na kranówce. Odpowiedz Link Zgłoś
moniqqq Woda min. i filtry typu Brita. 03.06.06, 11:28 madzik-1977 napisała: > Ja gotuje wodę z kranu a mieszkam w Krakowie- Nowej Hucie i tam dopiero woda > jest bee. Ale może rzeczywiście pomyślimy o takim filtrze.A wody mineralnej bym > > nie ryzykowała,gdyż czytałam na temat np.Zywca,która jest rzekomo rekomendowana > > przez Instytut Matki i Dziecka,że jest to gorsze świństwo niż zwykła kranówa!!! > > A gdyby zbadał ją sanepid jako wodę z kranu to nie dopuściłby do jej użytku- > tyle w niej bakterii!!!. A myślę,że nie chodzi tylko i wyłącznie o TĘ wodę. Tak > > samo jeśli chodzi o parówki MORLINKI i DANONKI. Byłam w ciężkim szoku!!!!! > Pozdrawiam. To samo czytałam i byłam przerażona!! Żywiec wytrąca magnez z organizmu a ja go tyle piłam w szpitalu po porodzie. Dobrze, że potem przestawiłam się na coś innego... Z tego co wiem to te filtry typu Brita też są do d... Mają tylko cholernie dobry marketing Kurde i już nie wiem co robić - może faktycznie hartować dziecko i dawać kranówkę do zupek (( Odpowiedz Link Zgłoś
madzik-1977 Re: Woda min. i filtry typu Brita. 03.06.06, 12:00 Może niekoniecznie chodzi tu o hartowanie (aczkolwiek coś w tym jest) ale wybierajmy mniejsze zło. Pozdrawiam i życzę duuuużo zdrówka... Odpowiedz Link Zgłoś
majan2 Re: Woda min. i filtry typu Brita. 03.06.06, 15:45 uzywam wody mineralnej, mieszkam w warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: mam dylemat 03.06.06, 15:56 pierwsze zupki gotowalam na wodzie mineralnej; po paru miesiącach dałam sobie spokój; w ogole u nas przełomem w kwesti stosowania wody było chodzenie na basen - jak widzę, ile młody nachłepcze sie wody basenowej, to już żadna inna mu nie zaszkodzi; więc od tamtej pory gotuję mu kranówkę a do picia daję nieprzegotowaną mineralną ( i tak nachętniej pije prosto z butelki ) poza tym zmieniam gatunki wody, ktorą kupuję - pijemy każdego świństwa po trochę ) Odpowiedz Link Zgłoś
betulinka Re: mam dylemat 03.06.06, 19:14 Na mineralnej(niegazowanej Zywiec Zdroj)robie tylko kaszki i mleczko oraz daje bezposrednio do picia.Na kranowej mam dobry filtr. Odpowiedz Link Zgłoś