Dodaj do ulubionych

Źle zszyta po nacięciu, krwiak itd-kto mial??

05.06.06, 13:20
Moja siostra 3 dni temu urodzila dziecko-zdrowa fajna corcie; ale lekarz źle
zszyl krocze jej po porodzie, po nacieciu, wylal sie krwiak, jest
twardy...grozi jej pękniecie tego wszystkiego; kto tak mial albo cos wie na
ten temat, prosze o odp.
malinka
Obserwuj wątek
    • happy110 Re: Źle zszyta po nacięciu, krwiak itd-kto mial?? 05.06.06, 13:48
      Ja tez bylam zle zszyta po porodzie. Zrobil mi sie niewielki krwiaczek, ktory
      bardzo dokuczal przy siadaniu. Lekarz stwierdzil ze to niewielka martwica (za
      bardzo zacisniete nici). Podczas badania odpadl, nie ma po nim sladu i wszystko
      wrocilo do normy..
    • agarosa1 Re: Źle zszyta po nacięciu, krwiak itd-kto mial?? 05.06.06, 13:50
      Ja tez mialam maly krwiak po szyciu, ale sie sam wchlonal w miare gojenia rany
      po kilku dniach. W koncu to swieza rana i krwiak ma prawo sie zrobic, tak mi
      sie wydaje...
      • malinka255 troche inaczej 05.06.06, 14:07
        To trochę inaczej jest u mojej siory, lekarz stwierdzil jednoznacznie że źle
        zszyte, że jakiegos naczynka nie zauwazyl podczas szycia, to sie wylalo,zrobilo
        siniaka miedzy wejsciem do pochwy a odbytem, siniak ma wielkosc denka od
        sloika... jest twardy po 3 dniach, kolory zmienia...siora siedziec wcale nie
        moze, dostaje jakis antybiotyk;
        czy ktos tak mial?
        malinka
        • soprana Re: troche inaczej 05.06.06, 14:31
          stwierdził ze źle zszyte i nic? co to za lekarz? przeciez powinien cos z tym
          zrobic. Moze trzeba poprawic szycie?
          • soprana Re: troche inaczej 05.06.06, 14:33
            zapomnialam. Polecam do podmywania wywar z kory dębu - wspaniale goi i lek
            homeopatyczny Arnica Montana CH9 3 razy dziennie po 3-5 kulek miedzy posiłkami
            na gojenie ran
    • cynamonka6 Re: Źle zszyta po nacięciu, krwiak itd-kto mial?? 05.06.06, 14:36
      Chyba miałam tak jak Twoja siostra. Po porodzie strasznie mnie bolało i nie
      mogłam siadać przez ok. 6 tygodni. Miałam siniak wielkości dłoni- lekarz mówił,
      że nie podwiązali jakiegoś naczynka. Jeden szew puścił i wylało się trochę
      krwi. Goiło się ok. 2m-cy.- bez dodatkowej interwencji.
      • malinka255 Re: Źle zszyta po nacięciu, krwiak itd-kto mial?? 05.06.06, 15:10
        Poprawic nie mozna bylo, bo zauwazyli tego siniaka za pozno;
        Dziekuje za odp. Czekam na kolejne rady;
        malinka
    • driadea Re: Źle zszyta po nacięciu, krwiak itd-kto mial?? 05.06.06, 19:23
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=42745554&a=42846591
    • aga.bog Re: Źle zszyta po nacięciu, krwiak itd-kto mial?? 05.06.06, 22:55
      Współczucia, ja męczyłam się z czymś takim przeszło miesiąc, dużo bólu niepotrzebniesad Do siadania niezbędne jest... koło dmuchane, takie do pływania dla dzieci. Ja oprócz antybiotyku miałam po każdym podmyciu ranę przemywaną wodą utlenioną i nakładany gazik z rywanolem - zalecenie lekarza. Poza tym musiał mi szybciej wyjąć szwy, więc rana się "rozeszła" i goiła się dłużej. To twarde w końcu zniknie, ale to musi potrwać niestety. Jeśli krwiak jest blisko odbytu, to przy wypróżnianiu pomogą czopki glicerynowe.Życzę cierpliwośi, pozdrawiam.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka