Dodaj do ulubionych

nie siada, nie wstaje - chodzi!

07.08.06, 09:14
Witam mamy,
Mojej siostry córeczka ma 17 miesięcy. Nie potrafi sama usiąść z leżenia, nie
potrafi wstać (nie podciąga się),nie ukucnie, nie usiądzie ze stania, nie
pochyli się, ale chodzi.
Chodzi, bo od poczatku rodzice prowadzali ją za rączki i był moment, że nie
potrafiła sama stać, a stawiała kroczki.

Powiem szczerze, że trochę mnie to niepokoi bo mam wrażenie że teraz jej
będzie trudno nadrobić braki,zresztą podstawowe. Siostra się nie martwi i
raczej nie jest chętna do rozmów na ten temat.
Co o tym sądzicie, czy dziecko którejś z Was też tak miało?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • reniuta67 Re: nie siada, nie wstaje - chodzi! 07.08.06, 09:18
      sory ale ci nie wierze- chyba chceszwywolac jakas burze na forum .Jaka matka
      nie poleci do lekarza z byle pie.. a co dopiero z tym co opisalas!!!
      • brzydulairudzielec Re: nie siada, nie wstaje - chodzi! 07.08.06, 09:21
        Nie rozumiem o co Ci chodzi. Pytam, bo sama nie rozumiem dlaczego jej to nie
        martwi. Jestem na forum gazety pierwszy raz, ale widze że chyba ostatni.
        • reniuta67 Re: nie siada, nie wstaje - chodzi! 07.08.06, 09:26
          no to czego oczekujesz od nas? to naprawde bardzo dziwne ze twoja siostra
          jeszcze nie poleciala z mala do lekarza!!pozdr.
          • siula5 Re: nie siada, nie wstaje - chodzi! 07.08.06, 09:32
            Podobno dzieci które nie raczkują są w przyszłości głupsze i słabe w nauce.
            • reniuta67 Re: nie siada, nie wstaje - chodzi! 07.08.06, 09:40
              Raczkowanie jest faktycznie bardzo wazne - uczylam sie o tym - chodzi o
              matematyke i przedmoity scisle .w przyszlosci te dzieci nie maja wiekszych
              problemow z przedmoitami scislymi .pozdr.
              • kliklik trochę nie na temat... 07.08.06, 15:08
                Ja nie raczkowałam a matematyka, fizyka... w ogle nie sprawiały mi problemu.
                Studia ukończone - techniczne smile
                • kierownikowa Re: trochę nie na temat... 07.08.06, 18:23
                  ja tez nie raczkowałam

                  z wykształcenia jestem inżynierem informatykiem smilesmile
                  i matematyka fizyka to dla mnie pestka smile

                  więc jakaś bzdura z tym raczkowaniem smile
                  • goof Ale wy pomocne !! 07.08.06, 18:56
                    Nie jest matką tego dziecka dlaczego na nią naskakujecie!!
                    Mama dziecka pewnie wie podświadomie ,że coś jest nie tak ,ale się boi do tego
                    przyznac.Ale zapomniałam niektóre mamy są takie"idealne" !!!
                    Zajrzyj tutaj może otrzymasz pewne odpowiedzi
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20939
                    pozdrawiam !!!
          • brzydulairudzielec Re: nie siada, nie wstaje - chodzi! 07.08.06, 09:33
            Oczekuje odpowiedzi, czy ktoś może miał podobną sytuację. Mój synek jest o
            miesiąc od niej młodszy, a motorycznie przegania ją o jakieś kilka miesięcy.
            Pediatra do której ona chodzi z córeczką, cały czas zapewnia ją że jest
            wszystko w porządku, że dzieci sie rozwijają w różnym tempie. Ile razy
            rozpoczynam rozmowę z siostrą, tyle razy mnie zbywa i mówi że wszystko jest
            normalnie i wiele dzieci rozwija się tak, jak jej córka.Do neurologa nie chce
            iść.
            Stąd mój post. Może ktoś miał podobne doświadczenia.
            • kierownikowa Re: nie siada, nie wstaje - chodzi! 07.08.06, 18:46
              ja bym już była u 5 lekarzy...
              i umierała ze strachu...

              spróbuj nakłonić siostre a jak nie to bierz dziecko i idź sama do lekarza
              ważniejsze zdrowie dziecka
            • goof do brzyduli!! 07.08.06, 18:57
            • goof do brzyduli!! 07.08.06, 18:57
              Jak chcesz pogadać na ten temat to się odezwij na priv smile
              • brzydulairudzielec Re: do brzyduli!! 07.08.06, 19:59
                Chciałam podziękować za opinie, zarówno te w temacie jak i pozasmile
                Problem jest dośc spory, bo cierpi na nim głównie dziecko.
                Goof, napisałam na priv.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka