Od prawie trzech miesięcy mrożę mleko, bo od września wracam do pracy. Dziś
rozmroziłam jedną porcję, tak na próbę. Ale ono śmierdzi!!! Było w
temperaturze -20 stopni. Zmieniło też kolor na taki żółtawy, a jak zamrażałam
było bielutkie. Córka nie chciała tego pić. Spróbowałam sama - zajeżdża jakąś
chemią wręcz. Woreczki były na pewno sterylne (AVENT), temperatura -20. O co
chodzi? Pomóżcie proszę, bo co będzie jadło moje dziecko przez 8 godzin jak
mnie nie będzie?

(( No załamałam się...