Witajcie! Dostałam (a właściwie Synek) coś takiego, co ...wygląda na jeździk.
Kompletnie nie znam się na takim sprzęcie i stąd mój post: co to
właściwie "jeździk"? Ponieważ zastrzegliśmy wujostwu (to od nich ten
prezent), że chodzika nie zamierzamy kupować (czytamy literaturę i jesteśmy
na bieżąco, jeśli chodzi o to, co dobre, a co nie dla rozwoju niemowlaka),
więc dostaliśmy coś takiego:
...ma 3 kółka, kierownicę zwrotną, barierkę zabezpiecząjącą dziecko przed
wypadnięciem i jeszcze rączke do trzymania dla rodzica, która również służy
za kierownicę. Czy to jest to, o czym myślę?

)) Sorry za głupi post, ale nie
mam się kogo zapytać.