kierownikowa
14.09.06, 23:12
ten wątek się juz przewijał niejednokrotnie
zastanawiam się co to za krostki niby potówki ( a moze to uczulenie, skaza
białkowa? ) synek ma na całej klatce pierściowej, troszke na brzuszku i na
policzkach nieliczne skad się biorą...
lekarka mi zasugerowała że to mleko NAN 2R uczula małego...ale wydaje mi się
to niemożliwe - bo karmie go NANem odkąd odstawiłam od piersi i nie miał
czegoś takiego...wczesniej..moze tak mleko zacząć uczulać od pewnego czasu ???
teraz prowadze taki okres testowy i wyeliminowałam z diety dziecka wszytsko co
zawiera białko...bo myslałam ze to skaza białkowa ..czyli narazie zadnego
mięska...nic...
mleko kleik i jabłko...chyba takie rzeczy nie uczulają...?
moze to płyn do prania - używam bebi a wczesniej tylko płatków
mydlanych...moze ten płyn zmienić...chociaż też piore w nim o dłuższego czasu
i było ok...
prosze doradźcie coś...czy naprawde to mleko NAN może zacząć uczulać od
pewnego czasu...? czy reakcja moze pojawić się po kilku miesiącach ?