dziunia_1234
11.10.06, 15:30
Mam nietypowy problem, który być może przejaskrawiam. Obserwuję u swojej 4,5
miesięcznej córeczki (zwłaszcza rano i wieczorem) odruch potrząsania głowką
(zaciska buźkę i tak jak gdyby otrząsa się z zimna).Boję się, że to jakiś tik
nerwowy i że to jej nie minie. Będąc w ciąży byłam przez pierwsze kilka
miesięcy w dość dużym stanie napięcia nerwowego.Obawiam się, że mogło mieć to
wpływ na malutką.A może u dziecka którejś z Was też coś takiego podobnego dało
się zaobserwować,a z czasem np. to minęło. Jeśli tak napiszcie.