Dodaj do ulubionych

niewygodna chusta bebelulu???

25.10.06, 13:26
mam 2 miesięcznego bobasa i chciałabym nosić go w chuście, ale on się w niej
topi... wygląda jak ściśnięty z każdej strony; głowa przyparta do klatki
piersiowej, rączki też. Nie pomagają pozycje proponowane w instrukcji
obsługi. Ja mam 162 cm wzrostu może jestem za mała na taaaaką dużą chustę?
Dzidzia waży 4,300 i ma jakieś 62cm. A może ta chusta jest dla większych
dzieci, które już siedzą? Poza tym myślałam, że jak wsadzę małego do chusty
to mam wolne ręce - a muszę mu podtrzymywać główkę ramieniem, żeby się
zupełnie nie zapadł!!! Jak wy sobie radzicie ...
Obserwuj wątek
    • kakot Re: niewygodna chusta bebelulu??? 25.10.06, 13:55
      1. ma być zwiniety w precelek, oczywiscie bez przesady smile
      2. ja mam 158 cm, uzywamy hamalu z powodzeniem
      3. sprobuj polozyc malego lekko po skosie, nie calkiem rownolegle do brzegow chusty
    • gosika78 Re: niewygodna chusta bebelulu??? 25.10.06, 15:42
      Ja kładłam dziecko po skosie i wtedy było dobrze. Wzdłuż chusty też Młoda jakaś pozwijana była i się buntowała strasznie
    • visenna2 Re: niewygodna chusta bebelulu??? 25.10.06, 15:53
      Miałam kiedys bebelulu, teraz uzywam chust wiązanych i są o niebo lepsze. I -
      wbrew pozorom - łatwiejsze w obsłudzesmile
      No i OBIE ręce są NAPRAWDĘ wolnesmile żadnego podtrzymywania.
      • wroba Re: niewygodna chusta bebelulu??? 26.10.06, 08:56
        My też mamy wiązaną, sprawdza się fantastycznie smile
    • falasarna Re: niewygodna chusta bebelulu??? 25.10.06, 17:04
      Bebelulu jest do niczego. Na początku dziecko się zapadało, a poły chusty się
      nad nim zamykały. Nie zmuszałam do noszenia i powtarzałam wkładanie co jakiś
      czas. Kilka razy ćwiczyłam z instrukcją w ręku, prosiłam o pomoc koleżanki i
      rehabilitantkę i przez jakiś czas ok. 6-7 m-ca chusta nadawała się nawet na
      wyjście z dzieckiem do osiedlowego sklepiku, na dłużej już nie. Niestety jest
      bardzo niewygodna zwłaszcza przez dwa kółka, które są zamocowane na złej
      wysokości. Kiedy są bardziej z tyłu, dziecko jest za wysoko, kiedy biorę je do
      przodu, dziecko jest za nisko. W idealnej dla dziecka pozycji kółka wżynają się
      w ramię lub szyję. Żeby wyregulować wysokość, muszę dziecko położyć, nachylić
      się tak, że prawie na nim leżę i wtedy coć mogę pokombinować, ale potem oboje
      mamy dość. W dodatku plastikowe ściągacze powinny być niżej, bo zarówno one jak
      i wypuszczony sznurek plączą się dziecku po twarzy.
      Teraz synek ma już roczek i nosiłam go w pozycji siedzącej opierając na
      biodrze. Wszystko byłoby OK, gdyby nie cieniutkie sznurki wpuszczone w boki
      chusty. Po wyjęciu dziecko miało z tyłu pod kolankami sine sznyty. To samo jest
      w każdej pozycji, w której nóżki wystaja na zewnątrz.
      Dla mnie to prawie 160 zł. wyrzucone w błoto.
      Żałuję, że nie zastanowiłam się nad chustą szytą na miarę, czy wiązaną, bo sam
      pomysł noszenia w chuście jest niezły.
      • aniakuz1 Re: niewygodna chusta bebelulu??? 26.10.06, 09:05
        Ja też mam bebelulu i mój Szymek nieznosi jej serdecznie...jak był malutki to wrzeszczał w niebogłosy kiedy próbowałam go do niej włożyc...zresztą nawet jak sie udało to był cały jakiś taki pokrzywiny, że nie chciałam go w niej nosic. Teraz Szymek ma 5 mies. i czasami chusta nam sie przydaje po domu i na krótko!!
    • karolcia86 układaj po skosie! 26.10.06, 10:57
      Ja mam bebelulu i jest ok. Trzeba dziecko układać po skosie. Wejdź na ich
      stronę tam jest dokładny opis tego układania - super sprawa.
      www.bebelulu.pl/?lang=pl&page=guide_howto
      W połowie strony są zdjęcia z opisem.
      • eps Re: układaj po skosie! 26.10.06, 14:39
        A ja mam wiązaną i bardzo sobie chwale. Bebelulu to badziewie jakich mało
        (oczywście zaraz odezwię sie producent że wkaldac nie umię) smile
        Czasami i 4 godziny po mieście z synkiem śmigamy z przerwami na karmienie. Ha i
        nawet wyspać sie w niej moze smile
        • kakot Re: układaj po skosie! 26.10.06, 15:35
          powtórze: ja mam bebelulu i tez zdarzalo mi sie pol dnia mloda w chuscie trzymac, z przerwami na przewijanie, bo karmilam w chuscie. Obie sobie bardzo chwalimy. Kwestia gustu, wyboru, przyzwyczajenia
          • capribb Re: układaj po skosie! 26.10.06, 16:45
            Mam hamalu. Uzywam do usypiania w domu- kilka minut noszenia i ululany.
        • visenna2 Re: układaj po skosie! 26.10.06, 18:39
          Potwierdzamsmile Tylko wiązana!
          Młoda waży około 13 kilo, jakbym ją nosiła na jednym ramieniu to chybaby mi
          odpadłosmile
          • kotaa Re: układaj po skosie! 26.10.06, 22:43
            Visenna2, a gdzie mogę kupić chustę wiązaną? Cały czas do tej pory chciałam
            kupić bebelulu, ale opinie tutaj mnie znichęciły. Napisz proszę
            • visenna2 Re: układaj po skosie! 27.10.06, 07:04
              Hejsmile
              Wiązaną możesz kupić albo na Allegro (wpisz w wyszukiwarkę "Hoppediz",
              niemiecka, super - sama mam takąsmile
              Albo tu: www.sling.com.pl (Nati, polska, też super, też mam taką, trochę
              sztywniejszy materiał od Hoppediza, ale to w niczym nie przeszkadza).
            • visenna2 Re: układaj po skosie! 27.10.06, 07:10
              Na priva Ci napisałam
        • bebelulu Re: układaj po skosie! 28.10.06, 10:09
          Tak przeglądamy opinię, ale nie zdarzyło nam się powiedzieć komuś, że źle układa
          tylko raczej dawać wskazówki. Nie odcinamy się od swoich produktów, nie mówimy
          "noście" jeżeli dziecko nie akceptuje ułożenia fleksyjnego, tylko przyjmujemy
          chustę nawet po miesiącu. A opinie negatywne również szanujemy.
          Są dużym źródłem informacji.smile
    • figrut Re: niewygodna chusta bebelulu??? 26.10.06, 17:22
      Mam chustę podobną do kangalu. Żadnych sznurków, regulacji - szyta przeze mnie
      na miarę. Rzecz nieoceniona. W okresie noworodkowym i wczesnoniemowlęcym używana
      kilkanaście godzin na dobę. Dziecka nie trzeba podtrzymywać, bo w dokładnie
      dopasowanej chuście nie ma jak wypaść i się nie zsuwa. Rewelacją było karmienie
      w tej chuście w trakcie marszu na spacerze - ja szłam, a dziecko jadło smile Fajne
      są też chusty długie, wiązane, ale to kwestia przyzwyczajenia. Dla mnie moja
      właśnie jest wygodna. Dużo jeżdżę z dzieciakami i każdorazowe wiązanie chusty
      przy wyjęciu dziecka z fotelika było by dla mnie problemem. Teraz młody ma już
      prawie 2,5 roku i w sytuacjach kryzysowych [dużo biegania po urzędach, sklepach]
      nadal bardzo się przydaje.
    • mamulinka2 do visenna2 27.10.06, 08:49
      proszę podaj patent na samodzielne zrobienie takiej chusty
      pozdro
      • visenna2 Re: do visenna2 27.10.06, 09:15
        Ja swoje dwie kupowałamsmile Takiego materiału z jakiego sa szyte nie można dostać
        w sklepach, niestety.
        Ale z tego co wiem dziewczyny szyją takie chusty z flaneli. To jest po prostu
        kawał materiału 4,60m na 70 cm. Końce można ściąć skośnie to będą ładnie zwisać
        po zawiązaniu. Tyle że flanela po jakimś czasie się deformuje.
        • mamulinka2 Re: do visenna2 27.10.06, 09:20
          dzięki
        • wroba Re: do visenna2 27.10.06, 09:27
          Potwierdzam, oryginalna ma specjalny splot skośno-krzyżowy, który nadaje
          chuście równomierną rozciągliwość w obydwu skosach, dzięki temu jest ona
          baaardzo wytrzymała (700kg!) i poza tym nie zawiera żadnych toksycznych
          barwników, a przecież dzidzia często bierze materiał do buźki.
          Oryginalna jest droba ale naprawdę warto
          Tu jest kilka fotek mam chustofanek wink
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=47543113
          • deotyma11 chusta wiązana robiona własnoręcznie 28.10.06, 13:18
            Ja sama sobie sprawiłam chustę wiązaną, to pas materiału o długości 5m na 70
            cm. Kupiłam dość cienką bawełnę przypominającą materiał na męskie koszule.
            Flanela jest rozciągliwa i nie jest zbyt dobra do takich chust. Materiał
            obszyłam zyg-zakiem - bo to ścieg elastyczny i nie powinna się zrywać nitka smile
            Za materiał zapłaciłam niecałe 40 zł, a i tak mam go jeszcze na drugą chustę bo
            przecięłam wzdłuż. Z chusty jestem bardzo zadowolona.
            A tu są świetnie opisane sposoby wiązania chusty, zilustrowane dość dokładnie
            zdjęciami, z ich wadami i zaletami itp itd:
            server.kopteri.net/%7Ekkanava/Kanava_tyinginstructions.pdf
            Serdecznie polecam i powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka