tusia163
30.10.06, 12:17
Witam! Jestem na etapie nauki samodzielnego zasypiania przez moją 1,5 roczną
córcię. Ale bardzo ciężko mi idzie! Do tej pory południowy sen odbywał się w
wózku na dworze, a wieczorem zasypiała w moim łóżku przy cycusiu. Teraz
wieczorem zasypia z tatusiem i książeczkami, w dużym łóżku oczywiście , bo na
widok łóżeczka jest krzyk, a w południe nie mogą sobie poradzić i poddaję się
wyciągając pierś. Co robić i czy jest jeszcze sens przyzwyczajania do
łóżeczka? Proszę o dobre rady