Gość: Katarzyna29
IP: *.*
13.03.03, 13:22
Mój 3,5 miesięczny Synek zasypia dopiero dobrze po północy i to po dwu godzinnym wozeniu w wózku. Dodam tylko, że jak tylko kółka przestają sie kręcić to oczka (i dziubek!) sie otwierają. Najdziwniejsze jest to, że nie mam problemu by go uspić w wózku w ciagu dnia, tylko nocą są takie szopki.Jak już zaśnie to śpi, z 3 przerwami na karmienie, do 8-9 (oczywiście ze mną i mężem w łóżku, bo łóżeczko to wróg), więc wyspana jestem, tyle tylko że na myśl o kolejnym wieczornym wożeniu robi mi sie słabo. Jak go inaczej usypiać? I co zrobic by zasnął wcześniej? Po kąpieli zasypia ale budzi się po 40 min i jest zregenerowny i gotowy do zabawy.Kacha