bartgor 28.03.07, 17:26 Mam katar i trzytygodniowego brzdąca i nie wiem czy mam sie wyprowadzić na czas do ozdrowienia czy wystarczy ze nie bede sie zblizal do dziecka?? jak myslicie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa_mewa Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 17:29 Rozumiem że to żart z tą wyprowadzką? Postaraj sie po prostu nie nachylać nad nim, nie chuchać mu i nie prychać. No i nie przesadzać Odpowiedz Link Zgłoś
bartgor Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 17:32 to nie jest żart - zasugerowała mi to tesciowa Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka301 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 17:45 a nie sugerowała, żebyś tak do 18-tki maleństwa się nie pokazywał??? Na wszelki wypadek? Co do przeziębienia, to my nigdy nie zwracaliśmy uwagi - a przecież często było tak, że oboje z mężem mieliśmy katar - to jest normalne. W jednym przypadku tylko ewakuowaliśmy malucha na 3 dni do rodziców - kiedy oboje zapadliśmy na ciężką grypę, i nie mieliśmy sił na nic, a już najmniej na opiekę nad 14-miesięczną córą. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 17:54 Pomyśl ile osób trzebaby ewakuować z domu, gdy mieszka w nim z czwórka dzieci chodzących do przedszkola i szkoły Babcie są zwykle bardzo przewrażliwione, a już najbardziej, gdy jest to ich pierwszy wnuk czy wnuczka. Radzę nie słuchać teściowej i nie pozwalać jej wtrącać się do Waszego życia, bo jak raz ulegniesz, to już zawsze będzie oczekiwała, że jakieś jej durne polecenie wykonasz. Nie namawiam jednocześnie do kłótni, tylko do dyplomacji, bo nie warto robić sobie wroga z powodu głupiego przeziębienia Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 18:08 Tak z ciekawości pytam - gdzie ta przeprowadzka? Na dworzec centralny, czy do hotelu? ciekawe jakby w domu były starsze dzieci, przynoszące różne infekcje z różnych miejsc - też musiałyby się wyprowadzić? Odpowiedz Link Zgłoś
bartgor Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 19:35 przeprowadzke miałem przeprowadzic do mojej mamy, ale poki co ewakuuje sie tylko do innego pokoju na noc Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 19:46 Mądra decyzja Nie daj sobą manipulować. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 19:48 bez przesady... chyba że szukasz pretekstu) Odpowiedz Link Zgłoś
grzybowa1 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 21:19 mój małżonek na czas kichania przenosił się do innego pokoju na noc, polecam tez maseczkę chirurgiczną na dzień, ja przy ciężkim katarze będąc z dzieckiem non-stop w maseczce nie zaraziłam.zaraziłam za to męża Odpowiedz Link Zgłoś
dragon_fruit Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 21:21 to co mu robiłaś bez tej maseczki, że się zaraził??? Odpowiedz Link Zgłoś
sabko Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 21:26 Oj te babcie Moja mama też tak wymyślała jak Oliwka była mała - kładła ją tylko na wypranej pieluszce, sama prała swoje ubrania w proszku dla dzieci, gdy tylko troszkę ją głowa zabolała to już nie chciała do nas przez tydzień przychodzić bo może się przeziębienie rozwija itp Nie daj się zwariować, z czasem będzie lepiej Co do przeziębienia to faktycznie spanie w oddzielnym pokoju i ograniczanie się w przytulaniu wystarczy. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
deela amputuj sobie 28.03.07, 21:29 gorne drogi oddechowe zniszczysz problem w zarodku i dosc pernamentnie Odpowiedz Link Zgłoś
madziak-24 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 21:31 Mój synek ma 6 miesięcy, on ani razu nie chorował natomiast ja jak nigdy już dwa razy, maseczki nie używałam chociaż chodziła mi ta myśl po głowie. Zajmowałam się nim jak zawsze, jednak bez całowania itd. Ewakuacja więc nie jest potrzebna ewentualnie ogranicz kontakt z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bibka764 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 22:53 Pewnie pewnie nie przejmuj sie najwyzej maly sie zarazi w koncu to juz duze dziecko nic mu nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 22:55 Bibka, a Ty co, wyprowadzasz się z domu na czas przeziębienia ????? Ja bym musiała niekiedy cały dom ewakuować, bo wszyscy chorzy tylko jedno nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bibka764 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 23:00 Nie no skad czekaam az dziecko sie zarazi. Ale jesli choruje tatus i nie karmi piersia to moze... Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 23:19 bibka764 napisała: > Nie no skad czekaam az dziecko sie zarazi. > Ale jesli choruje tatus i nie karmi piersia to moze... zrobić wypad z domu, bo roztrzęsiona babcia boi się kichnięcia. Nigdy nie usłyszałam takiej bzdury z ust rozsądnej i nie panikującej matki. Zawsze uważałam, że to przypadłość rozhisteryzowanych, starszych babć, a tu zonk.... Odpowiedz Link Zgłoś
bibka764 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 23:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=56388662&a=56398424 ciekawe... jakos inne mialas zdanie jesli w gre wchodzily Twoje dzieci? pozdrawiam i zycze konsekwencji w wypowiedziach Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 23:45 Jak się nie ma czym poprzeć swoich teorii, to jak zwykle idzie się nadwymiarowo. Nie wiem czy zauważyłaś, ale ja w markecie nie mieszkam, więc nawet, jeśli będę miała potrzebę zrobić zakupy z maleńkim dzieckiem w porze wirusów, to wstąpię sobie do najbliższego sklepiku po drodze - kompletnie nic mnie to nie kosztuje, jedynie wstąpię do warzywniaka dodatkowo. Tak samo niemiło patrzę na gości którzy przyjeżdżają zakatarzeni, ale oni w moim domu nie mieszkają, więc najzwyczajniej w świecie mogą nie przyjeżdżać. Dla domowników panują zupełnie inne zasady, bo domownicy MIESZKAJĄ w moim mieszkaniu i tu właśnie jest ich miejsce - tym bardziej w czasie choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
bibka764 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 23:09 figrut napisała: > Bibka, a Ty co, wyprowadzasz się z domu na czas przeziębienia ????? Ja bym > musiała niekiedy cały dom ewakuować, bo wszyscy chorzy tylko jedno nie. Z tego co zauwazylam w poprzednich postach to Twoje dzieci nie maja 3 tygodni? chyba, co? tylko od 3 lat w gore? Odpowiedz Link Zgłoś
bibka764 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 28.03.07, 23:29 Tak, wyprowadzilam sie raz. Uwazam, ze taki niemowlak nie powinien byc narazany niepotrzebnie jesli ma sie oczywiscie warunki i nie trzeba ewakuowac calego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
zxpc Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 29.03.07, 10:12 Przede wszystkim myj baaaardzo często ręce! Odpowiedz Link Zgłoś
alazoz Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 29.03.07, 21:03 A czy ktoś zna jakis lek co szybko katar niweluje - w Aptece pani poleciła mi jakiś Cirrus ale nigdy tego nie brałem Odpowiedz Link Zgłoś
kinga127 Re: przeziebiony tato - ewakuacja z domu?? 29.03.07, 21:57 Ja mama 3 miesięcznej córci miałam grypę a moja mama anginę i obie chodziłyśmy w maseczkach.Mała nie zachorowała. Odpowiedz Link Zgłoś