jkucharuk 29.04.07, 11:29 Po karmieniu nasza mała nie może zasnąć, bo nie może się jej odbić. Trzeba ją nosić, trzymać w pionie. Taki stan trwa 1,5 - 2 godz, czyli prawie do następnego karmienia. Jak można pomóc, żeby odbiło się i ulga była szybsza? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maniaska Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 29.04.07, 11:33 Reguła jest taka im szybciej odstawisz dziecko od piersi jak skończy jeść tym szybciej mu sie odbije. Jak moja zasypiała przy piersi to potem i 40min jej się odbijało. Jak odstawiam od razu do pionu to odbija od razu, max 5 minut. Wypróbuj Odpowiedz Link Zgłoś
malpka_z Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 29.04.07, 20:34 Spróbuj odbić w przerwie karmienia, to znaczy po paru minutach. Ja tak robie przy karmieniach około nocnych, bo jak na koniec karmienia zasypia to już nie odbije. Poza tym, może nie w tym problem, może ona wcale nie potrzebuje odbić? Odbicie potrzebne jest wtedy jak się nałyka powietrza, może tak idealnie się przysysa, że połyka minimalną ilość powietrza. Może nie może zasnąc z innego powodu? Inna rada - spróbuj inna pozycję, jest jakaś taka co się trzyma dziecko na swoich kolanach na leżąco. Odpowiedz Link Zgłoś
onawienaj Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 29.04.07, 21:10 A jak nosisz w pionie to klepiesz tez po pleckach? Sprobuj nosic w pionie, ale tak, zeby glowka i raczki byly przewieszone przez Twoje ramie i wtedy poklepuj. A teraz najsmieszniejsze. Mojemu dziecku odbijalo sie, gdy chodzilam na lekko ugietych w kolanach nogach. Tak, zeby maluch jakby lekko podskakiwal. Powietrze chyba latwiej sie wtedy wydostaje. Mozesz sprobowac... Odpowiedz Link Zgłoś
paulina-1 Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 29.04.07, 21:22 Ja w akstremalnych sytuacjach (w nocy, gdy po kilkunastu minutach noszenia nie odbiło się córci) kładłam się z malutką na łóżko tak że leżała na brzuszku przytulając się do mnie, wtedy zawsze się jej odbiło. Niekiedy jej troszkę uleciało, ale bardzo rzadko. Ogólnie nie mamy z tym problemu i nie często to stosuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ashby1 Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 29.04.07, 23:01 U nas też sprawdził się sposób z ugiętymi nogami, energizne przysiady, szybkie chodzenie (oczywiście dziecko cały czas w pionie). Dobrym sposobem na odbicie było też położenie małego na płaskim (po jedzeniu, czy w trakcie czy nawet jak płakał) poleżał tak chwilę i brałam go znowu do pionu pomasowałam po pleckach i odbijał. Jakoś to powierze się przemieszczało i wylatywało. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 29.04.07, 23:21 nie wiem, czy dziecku to dolega, bo piszesz o uldze może po prostu nie odbijać? Ja nie noszę do odbicia w ogóle, nigdy, od samego początku. Bardzo często karmię na leżąco i na leżąco przenoszę dziecko do łóżeczka. Zero problemu z brzuszkiem, nie miała kolek, nie ulewa. Odpowiedz Link Zgłoś
salezja Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 30.04.07, 10:17 Mam to samo. Ryczeć mi się chce, bo gdy inne mamy nie mają problemu z dziećmi- ja cały czas morduję się z tym brzuchem. Mała ma 10 i pół miesiąca, właśnie wyje, bo nie chce spać, a mnie już ręce opadają. Po każdym jedzeniu, trzeba ją nosić długo, bo inaczej ryczy z powodu bólu brzucha. Próbowałam wszystki8ch sposobów opisanych powyżej, czasem kilku naraz i nie ma złotego środka. Potrafi przepłakać całą noc. Mam nadzieję, e u ciebie tak nie będzie. Ja poczekam do roku, a potem zrobię poważne badania- bo to jest niemożliwe, żeby aż tak dziecko bolał brzuszek. Po jedzeniu zawsze musimy z godzię odczekać, bo jak nie to wiem, że to się potem odbije. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 30.04.07, 10:57 bablowi tez nie chcialo sie odbijac. nosilam go czasem godzinami i nic. az w koncu znalazlam w ksiazce sposob na siedzaco. po karmieniu sadzalam babla na swoich kolanach bokiem do siebie tak, zeby byl pochylony do przodu. jedna reka podtrzymywalam go za brzuszek i pod broda, a druga klepalam po pleckach. odbijal az echo szlo po domu. czasem pomaga wlasnie "scisniecie" brzuszka. mozna tez polozyc sobie maluszka na kolanach tak, zeby brzuszek byl na jednym kolanie, a ramionka i glowka na drugim. teraz babel ma 7 miesiecy i po piciu mleka podaje mu rece, on sie podciaga do siadania i beka przy tym jak stary Odpowiedz Link Zgłoś
falka79 Re: Problem z odbijaniem po jedzeniu 30.04.07, 11:11 jak nie moze odbic, połóż mała na chwile na pleckach (do 1 min) i podnies, powinna beknąc, jak nie moze, sprobuj jeszcze raz (zdarza mi sie w nocy, że musze tak zrobic 4 - 5 razy ale zawsze skutkuje) Odpowiedz Link Zgłoś