Dodaj do ulubionych

Ktoś miał taki horror???

29.04.07, 19:44
córeczka ma 2 m-ce i nie spi w dzień, jesli zasnie na godzine to sukces, przy każdym jedzeniu pręży się i płacze po jedzeniu zasypia ale tylko na 5, 10 minut zaraz się pręży i wybudza nawet noszenie na rekach nic nie pomaga bo tez płacze i ręce juz opadają... miała zrobione usg brzuszka i główki, mocz krew i na szczęście wszystko jest ok ale ...przez to że nie śpi w dzień to słabo przybiera na wadze, poza tym ziewa i widać że chce spać ale nie może jest karmiona bebiko pepti 1 wczesniej nutramigen a na samym początku nan ha1 dostaje zagęszczacz nutrition oraz debridat 3 x dziennie 1,5 ml bo ulewa, dajemy tez kropeli sab simplex (na kolki wypróbowalismy wszystko i te kropeli chyba najlepsze są) Normalnie nie wiem do kogo już mamy pójść bo lekarze nie wiedzą co jej jest a dziecko strasznie się męczy trwa to już prawie 2 miesiące !
Obserwuj wątek
    • angelik1 Re: Ktoś miał taki horror??? 29.04.07, 19:54
      też coś podobnego przerabiałam. powodem był nan.miałam problemy z laktacją, mały
      jadł nan i co zjadł to...przez to też nie spał-tak jak u ciebie 5-10 minut.
      debridat niewiele pomagał. a masz na co jeszcze zmienić mleko?a może od butelki
      się kolkuje?My po wszystkich możliwych jemy z NUKa.Tylko po tych nie ma
      perturbacji. Na pocieszenie-jeśli to nie jest problem zdrowotny-powiem, że z
      tego się też wyrasta. Mój czteromiesięczniak śpi w dzień często i już
      "normalnie".Na początku myślałam,że jest chory.
    • yahaya dzieki 29.04.07, 19:58
      mam nadzieję że to nic poważnego tylko niunia się tak strasznie męczy... mleko zmienić tylko na jakie ???w miedzy czasie próbowaliśmy jeszcze Bebiko omneo i zawsze to samo było/...
      • mysza_myszynska Re: dzieki 29.04.07, 20:33
        na twoim miejscu wybrałabym się do dobrego neurologa lub jeszcze lepiej
        fizjoterapetuy - to co opisujesz może mieć związek z nieprawidłowym napięciem
        mięśniowym. Pozdrawiam.
        • nulka83 Re: dzieki 29.04.07, 20:39
          a to nie są po prostu kolki? moja mała darła sie 3 miesiące i nic nie pomagało,
          po prostu przeszło samo, a darła sie niesamowicie i spac tez nie mogła. Trzymaj
          się,pozdrawiamy
          • yahaya oby 29.04.07, 20:46
            ale z drugiej strony, kolki przez cały dzień? 7 dni w tygodniu?
            • enko1 Re: oby 29.04.07, 20:51
              Mój synek miał śródmiąszowe zapalenie płuc, które jest niewysłuchiwalne.
              Dopiero piąty lekarz, do którego poszlismy rozpoznał chorobę. Objawy to
              sinienie wokół ust, ulewanie, trochę zażółcona skóra. Mały też płakał cały
              czas, nie spał i prężył się gdy jadł.
              • alicja513 Do enko1!!! Pilne!!! 06.05.07, 22:50
                Na jakiej podstawie stwierdzono, że dziecko ma zapalenie płuc, jeśłi było
                niewysłuchiwalne? Moje dziecko (2 m-ce ma) kaszle od czasu do czasu, czasem
                kicha. Jeden lekarz coś słyszał, a dwóch powiedziało, że niby ok. Poza tym
                wymiotuje i mocno ulewa cojakiś czas i myślałam też, czy to nie zachłystowe
                zapalenie płuc, bo wiem,że parę razy prawię by się zadławił, jak mu się ulało.
                Martwią mnie te wymioty, ulewnia, kilkugodzinny nieraz płącz nie do opanowania,
                że ostatnio już też gorzej je, a żadnej jednoznacznej diagnozy nie mamy. Martwię
                się też, czy to nie zapaleni płuc właśnie. Odpisz mi proszę, to ważne.
      • mikolciowa Re: dzieki 30.04.07, 18:51
        zmień na Bebilon Ar i układaj małą jak najczęściej na brzuszku, oczywiście nie
        po zaraz po karmieniu.
    • korra1 Re: Ktoś miał taki horror??? 29.04.07, 20:53
      Wszystko co opisałaaś wyglądało tak samo jak u nas.U nas neurolog stwierdził
      wzmożone napięcie mięśniowe.Pomogła prawie natychmiast prawidłowa pielęgnacja i
      rahabilitacja.Wybierz sie do dobrego neurologa.To, ze dziecko sie pręży i jest
      niespokojne to najprawdopodobniej nie kolka tylko wzmożone napięcie mięśniiowe.
      Trochę cierpliwości, wiem, że jest Ci cieżko. Trzymamy kciuki i pozdrawiamy
      mamę i dzieciątko.
      • judyta10 Re: Ktoś miał taki horror??? 29.04.07, 20:59
        Witaj tak jakbym czytała siebie 9 miesięcy temu te same objawy niespokojnośc
        preżenie 5 min sen odwiedziłąm 4pediatrów wybrałam tych najlepszych i trzecg
        neurologów bo nie wierzyłam im ,że dziecko może się tak zachowywać przy zwykj
        kolce a jadnak kolka po 2,5 miesiącach jak ręką odjoł,pomagał kminek o
        cewnikowanie.
    • mrowka777 Re: Ktoś miał taki horror??? 29.04.07, 21:42
      przezywałam to samo
      dziecko darło się całymi dniami, prężyło, wyginało. trwało to przez 4 miesiące,
      spało po 10 minut w dzień, cały czas noszone było na rękach, nawet drzemki tylko
      na rękach
      odwiedziłam kilku pediatrów i neurologów - diagnoza - dziecko zdrowe - kolka

      po 4 miesiącach było lepiej - płakało raczej popołudniami a nawet zdarzały sie
      dni kiedy nie płakało

      niestety trzeba to przeżyć
      córka ma 8 miesięcy i cały czas dostaje sab simplex- tylko 3 kropelki do posiłku
      czasami jak zje "coś" to jeszcze popłakuje

      ale tylko niektóre dzieci są takie wrażliwe jak moje

      miejmy nadzieję, że już niedługo dzieciątko przestanie cierpieć, a Ty odetchniesz,
      wytrwałości

      • fifilia Re: Ktoś miał taki horror??? 29.04.07, 21:51
        Witaj, u nas po NANie były straszne kolki i ulewanie a po bebiko omneo
        wymiotował strasznie, co zjadł to prawie wszystko wychlustywał. Przeszliśmy na
        bebilon zwykły
        i sie unormowało. Trzeba odczekać ok 2 tyg żeby dziecko przyzwyczaiło sie do
        nowego mleka.po Bebilonie też ulewał, ale znacznie! mniej. Maluch ma teraz 5,5
        m-ca i wciąż zdaża mu sie ulać.
        Spróbuj może podawać mniejsze porcje a częściej. i suszarka lub odkurzacz
        cudowne rzeczy potrafią zdziałaćsmile
        Pozdrawiam i życzę wytrwałośći w końcu minie...
      • ulajnoga Re: Ktoś miał taki horror??? 01.05.07, 19:08
        hej, napisalam tu o moich klopotach:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=61666413
        co to jest sab simplex? moze to cos dla nas?
    • angelik1 Re: Ktoś miał taki horror??? 30.04.07, 07:17
      Przypomniało mi się. Ja karmię sama ale używamy jak trzeba dokarmić Bebilonu
      AR-tylko po nim nie ma sensacji.Jest gęstsze, z zagęszczaczem, trochę
      kaszkowate. Po innych była sensacja. Dodam,że mały sztucznego zjadał mało-nawet
      40 ml powodowało problem. On po prostu jego nie trawił.W domu mamy już chyba
      wszystkie mleka.Po Bebilonie HA (dla alergików i ulewaczy)nie jest tak źle ale
      też nie śpi i jest nerwowy.Nasz mały mimo tych perturbacji przybierał na wadze
      ale cały dzień było jedzenie i ...śpioszek mokry.A ja nieprzytomna.Ksiązkowo
      kolki występują wieczorami i w nocy ale u nas były dzienne. Pomógł nam Infacol a
      najbardziej zmiana mleka.Teraz śpi całą noc, z przerwą na posiłek,a w dzień
      często i bezproblemowo drzemie. Powodzenia.
    • gabi_10 Re: Ktoś miał taki horror??? 30.04.07, 13:54
      To mit, że kolka pojawia się zawsze o tej samej porze i trwa od kilku minut do
      kilku godzin. My przzywalismy to samo, co ty. Płakała praktycznie cały dzień, z
      nieiwlkimi przerwami, kilka minut po jedzeniu zaczynała się płacz, nawet w
      nocy. I trwało to nietety gdzies do 4 m-ca, chociaz jeszcze p,oxniej zdarzały
      się ataki naglego płaczu. Do dzisiaj reaguje kolka na każda nowośc w
      jadłospisie, chociąz ma juz 7 m-cy. Tez wędrowaliśmy od lekarza do lekarza,
      zmienialiśmy mleka- w końcu sama z tego wyrosła. Debridat jest ok, tylko trezba
      go stosowac długotrwale- dopiero po ok. 2 tyg. stosowania widac efekty. Można
      dawać lacidofil- przyspiesza dojrzewanie ukł. pokarmowego. Herbatki, np.
      ułatwiająca trawienie hippa, espumisan. Najważniejsza jest regularność- nie
      wystarczy, że podasz małej sab simplex, czy espumisan jak juz płacze- trzeba
      dawac codziennie, o tej samej porze. Ja do dzisiaj daje po 7 kropelek
      espumisanu (kiedyś dawałam 2 razy dziennie). Tylo regularne podawanie leków
      może złagodzic objawy. masuj brzuszej jak najczęściej, nacieraj oliwką, dobrze
      roi tez maluszkowi spanie na brzuszku. Nie jest zły pomysł ze zmiana butelki na
      antykolkową, po każdym jedzeniu dziecku powinno się odbić. Jak juz płacze
      spróbuj przykładac jej do brzuszka ciepłe okłady lub po prostu grzej po
      brzuszku (ale nnie prosto na skóre, tylko przez spioszki) suszarką. U nas chyba
      najlepeij działała suszarka-dzięki niej jakoś przezyliśmy te 4 m-ce. I nie
      martw się- córeczka na pewno z tego wyrośniesmile
    • yahaya Dzięki za wszystkie odpowiedzi 30.04.07, 16:02
      na pewno jakoś wytrzymamy smile oby tylko była zdrowa...
    • pojawaj Re: Ktoś miał taki horror??? 01.05.07, 00:02
      U mnie było to samo spowodowane... brakiem snu! Żadne badania, łącznie z
      neurologicznymi, nic nie wykryły, więc szukałam na chybił-trafił. Wszyscy
      wmawiali nam kolki, ale też w to nie wierzyłam, bo trwało to cały dzień, poza
      wczesnym rankiem. Odkąd przyjęłam tryb: max 2 godziny bez snu, potem spanko
      (usypianie było najpierw trochę "na siłę") problem zniknął jak sen jaki złoty.
      Zanim zaczniesz dziecko męczyć kolejnymi wizytami u lekarza spróbuj mojej
      metody. A nuż u Was też zadziała?
    • anuszkak26 Re: Ktoś miał taki horror??? 01.05.07, 09:34
      U nas zadzialało to co u Pajawaj musieliśmy małego usypiać na siłe bo im dłużej
      nie spał tym bardziej sie darł.Wydawało nam sie że to z głodu sie drze.Pózniej
      okazało sie że ze zmęczenia.U niemowlaków jest coś takiego jak płacz z
      przemęczenia.Kładliśmy na brzuszku w zaciemnionym cichym pokoju jak usnął na
      rękach.Mały zaczął sie wysypiać i mniej płacze.Musisz liczyć że dziecko je co
      1,5 - 2 godz w wieku 2 mieś i powinno spać po jakiś 2 godz. czuwania.Nie
      dopuszczaj do przemęczenia.Ograniczaj bodzce.Niemowle potrzebuje dużo spokoju.
      • aghatta1 Re: Ktoś miał taki horror??? 01.05.07, 18:46
        mielismy tak samo z naszym synkiem. Karmilam piersią, potem przeszlismy na
        nutramigen, żadnej poprawy, zrobilismy wszystkie badania i nic. Dawaliśmy
        debridat i sab simplex. Z czasem było odrobine lepiej. W czwartym miesiącu mozna
        powiedzieć, ze sie uspokoiło. Teraz synek ma 7 miesięcy i jest bardzo spokojnym
        chłopcem. Czasami myslę sobie, że ten straszny niepokój synka wziął się przez
        ciężki poród. Rodziłam 20 godz a on zaparł się główką, aż miał całą spłaszczoną
        i skończyło się cesarką.
    • kajkasz1 Re: Ktoś miał taki horror??? 03.05.07, 23:10
      Może ja nie całkiem na temat, ale jeśli to problemy ze snem powodują niepokój
      dziecka, to może sprawcie sobie chustę do noszenia niemowląt. Moje co prawda
      nie kolkowało, ale koleżanka miała podobne do Was problemy i chusta bardzo jej
      pomogła, bo dziecko więcej spało i blisko mamy było spokojniejsze. Dodatkowym
      atutem chusty w kwestii spania jest to, że oddziela dziecko od bodźców
      zewnętrznych, pozwala na szybsze zaśnięcie. Nie trzeba od razu kupować
      firmowej, można uszyć samemu lub iść z wykrojem do krawcowej. W ten sposób
      łatwo się przekonać, czy to odpowiada Tobie i dziecku. Polecam. I trzymam
      kciuki za spokojny sen!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka