04.06.03, 22:22
Dziś po wizycie przed szczepieniem Jaku został zmierzny, zwarzony itd. Aż
trudno mi uwierzyć że 6tyg. temu urodziałam kruszynkę ważącą 2700g i 52cm.
Dziś ten szkarab waży 5400g i mierzy 60cm. Już wiem dlaczego czasami
pieluszki do6kg się nie dopinająsmile
tak więc same rozumiei moje drogie mamy że musiałam się pochwalić iż jest
zdrowy i taki .... dobrze odżywiony.
Czekam na wasze pinie
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • umasumak Re: nowości 04.06.03, 22:39
      No to ładnie... moja córcia która ma obecnie 10 lat, urodziła się z wagą 2900
      i "wzrostem" 53 cm. Przy pierwszej wizycie wprzychodni (miała wtedy 4
      tygodnie), ważyła już 4500 (karmiłam tylko piersią). Podobno drobinki szybciej
      przybierają na wadze w początkowym okresie życia, niż klocuszki wink). Gratuluję
      dobrze odżywionego dzidziusia smile).
      • cetebe Re: nowości 05.06.03, 13:32
        Dzięki za gratulacje!
        mam w związku z tym pytanie czy w tej chwili ma też dużą wagę córcia? czy też
        jest dobrze odżywiona?
        pozdrawiam
        • aha12 Re: nowości 05.06.03, 14:30
          Och! Zazdroszczę wam takich słociutkich "kruszynek". Moja kruszynka urodziła
          się z wagą 4600 i jako półroczne niemowlę ważyło 10 (nie było grube). Teraz ma
          9 lat 149 wzrostu i waży 40 kg ( podiatra twierdzi że ma przy swoim wzroście
          niedowagę ) niech sobie tak myśli - facetowi niczego nie brakuje. Oczekuję
          następnego synka ( pewnie też giganta, wyobraźcie sobie jak się takie cudeńka
          rodzi naturalnie!) No cóż troszkę nie na temat. Ale musiałam sobie pogadać.
          Pozdrowienia dla was i maluszków.Aga.
        • umasumak Re: nowości 05.06.03, 15:02
          Moja córcia ma teraz 10 lat i jest wysoka ( 150 cm ), ale szczupła. W
          pierwszych miesiącach życia dość szybko przybierała, potem już mniej. Jak miała
          rok to ważyła 9300 g. W drugim roku właściwie nie przybierała na wadze, a
          bywały też niewielkie spadki. Ale była cały czas pod kontrolą i lekarka mówiła,
          że tak bywa.
          Teraz jestem w ciązy i podobnie jak Aha zastanawiam się, jakiej wagi urodzę
          stworzonko smile)
          • aha12 Re: nowości 05.06.03, 18:59
            Cześć. Jak to mówi mój ojciec małego Arnolda hihihihi! Dobrze że nie jestem
            sama. Troszkę się tego właśnie obawiam. Ale cóż żadna z nas nie ma
            przynajmniej niejadka, a za to można już dziękować Bogu. Pa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka