anna-z11
27.08.07, 15:32
Jakiś czas temu synek spadł mi z łóżka i od tej pory kilka razy w nocy budzę
się, bo śni mi się, że mały jest ze mną i już prawie upada. Budzę się wtedy i
nerwowo go szukam, a przecież śpi w swoim łóżeczku. W ogóle się przez to nie
wysypiam (a do tego synek budzi się już o 4.00-5.00). Czy któraś z was też to
miała?