Dodaj do ulubionych

Częstre ulewanie

28.08.07, 21:25
Moja córcia 4 m-ce strasznie ulewa i zwraca czasem nawet zwraca
podczas snu muszę bardzo ją pilnować. Kiedyś rozmawiałam z lekarzem
o ulewaniu powiedział że są kropelki ale nie zapamiętałam nazwy.
Może ktoś wie jak się nazywają? z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • dorkor33 Re: Częstre ulewanie 28.08.07, 21:54
      a nie ma żadnych objawów skazy białkowej? Ulewanie to jeden z
      objawów. Nie wiem nic na temat kropelek o których piszesz. My
      stosowaliśmy m.in. Nutriton (zagęszczacz dosypywany do mleczka),
      który powoduje zagęszczanie pokarmu w żołądku, a tym samym mniejsze
      ulewanie. Zapytaj lekarza o to przy najbliższej wizycie.
      • rogalowa-1 Re: Częstre ulewanie 28.08.07, 22:01
        Ma skaze karmię piersią
    • limmar Re: Częstre ulewanie 28.08.07, 21:57
      Ale ten zagęszczacz stosuje się u dzieci karmionych butlą? A co dla tych na piersi?
      • lilavati123 Re: Częstre ulewanie 28.08.07, 23:38
        Moja dwumiesięczna córka bardzo ulewała, stosowaliśmy zawiesinę Debridat (na
        receptę, wystarcza na miesiąc) 3 razy dziennie po 2,5 ml i po miesiącu jest lepiej
      • beannshi Re: Częstre ulewanie 29.08.07, 12:20
        Witam,

        Ja u mojej corki stosuje karmienie mieszane i mialam podobna
        watpliwosc. Tym bardziej ze przyzwyczajona do zageszczonego mleka w
        butelce bardzo ulewala to co zjadla z piersi. Wtedy lekarz oswiecil
        mnie, ze Nutriton mozna zamiast w butelce podac dziecku przed
        jedzeniem na lyzeczce. Pozniej karmic. Dzieki temu pokarm w zoladku
        zamienia sie z plynu w papke. Moze to jest jakies rozwiazanie. My
        jestesmy bardzo z tego sposobu zadowolone smile

        Powodzenia
        • beannshi Re: Częstre ulewanie 29.08.07, 12:21
          To oczywiscie odpowiedz dla limmar i wskazowka dla rogalowej smile

          Pozdrawiam
    • bacia14 Re: Częstre ulewanie 29.08.07, 09:56
      Mój synek ulewał 8 m-cy...
      teraz na szczęście przestał (teraz bardzo sporadycznie mu się
      zdarza), potrafił ulać nawet po 2 godzinnym śnie, jak się obudził.
      ładnie przybierał na wadze i lekarze kazali nam po prostu czekać.
      troszkę to było męczące, ale cóż, doczekaliśmy sie wreszcie.
      karmiony jest do tej pory piersią + oczywiscie inne jedzonko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka