Jak mogę jej pomóc? Bidulka coś tylko szeptem marudzi. Nie wiem czy
ją boli gardło czy nie. Je normalnie. Boje się, żeby to się nie
przerodziło w jakieś zapalenie. CO ROBIĆ???? Tak mi jej żal. Serce
mi się kraje, że za parę minut znów ją zostawię w żłobku

(((((((