Dodaj do ulubionych

Żółte ząbki... :(

08.03.08, 22:38
Drogie mamusie napiszcie mi prosze jak wyglądaja zabki waszych pociech. Mojemu synkowi (obecnie 10 m-cy) wybiły sie 2 zabki (dolne jedynki) miesiac temu, ode tego czasu czyscimy zabki wieczorem po wypiciu mleka (jeszcze nie mamy szczoteczki narazie mokra pieluszka). Dzisiaj zauwazyłam, ze jeden zabek (ten ktory wybil sie pierwszy) jest w polowie lekko zolty, a drugi zabek jest leciutko zolciutki przy dziasle. Zabki sa malutkie i jeszcze calkiem nie wyrosly, ale czy ten kolor zejdzie jak wyrosna calkiem i zaczniemy dokladniej je myc szczoteczka (bo narazie w sumie nie ma za bardzo co szorowac) czy tez jest to objaw prochnicy? Prosze bardzo o odpowiedz bo boje sie tej prochnicy, nie wyobrazam sobie chodzenia z nim do dentysty.
Obserwuj wątek
    • blanka.g1 Re: Żółte ząbki... :( 08.03.08, 22:50
      kup szczoteczkę silikonową taka nakładana na palec....poza tym czy
      wydaje ci sie że palcem owinietym w pieluszkę jesteś w stanie
      wyczyścić takie małe ząbki które jeszcze nnie wyrosły do końca??
      napewno robisz to ostrożnie żeby nie urazic dziąsełka....może
      faktycznie coś się osadziło na ząbkach...jak próchnica to i tak po
      jabłkch bo nic z tym nie zrobisz więć nie martw się na zapas.. a jak
      chcesz bardzo sie zmagać z tematem kup w aptece ( tylko tam dostępna
      pastę dla niemowląt) podobno jedyny taki preparat w kraju NENEDENT-
      BABY koszt ok 30 zł za mała tubkę ale w końcu na dwa żęby to ile jej
      zejdzie smile a ha w mojej aptece do tej pasty była szczoteczka
      silikonowa gratis smilesmilesmilepapa
      • patrycja25.live Re: Żółte ząbki... :( 08.03.08, 23:10
        O tym zestawie nakładka plus pasta wiem tylko ze pomyslalam skoro te zabki takie male jeszcze to na co nam to teraz, a wyczytalam, ze mozna czyscic mokra gaza lub pieluszka wiec czyscilam, ale teraz to chyba w poniedzialek z samego rana polece do apteki po ten zestaw, trzeba dzialac jak najpredzej. Mamy piszcie jak wygladaja zabki waszych dzidziusiow prosze i czy mozliwa jest prochnica skoro w nocy nie zasypia z butla, soczki z kubka, herbatki tylko czasami w butelce a tak to na lyzeczce. Martwie sie bo nie chce miec dziecka z czarnymi zebami.
    • ebielo Re: Żółte ząbki... :( 08.03.08, 23:03
      Ciezko cokolwiek powiedziec bez obejrzenia zabkow. Niektorzy maja po
      prostu zoltsze zeby i nie jest to jeszcze prochnica.
      Wybrac sie do dentysty jak najbardziej mozesz- tylko dobrego
      pedodonty. Mysmy byli z naszym wtedy 10-miesiecznym synkiem. Dobry
      pedodonta umie dziecko zachecic do otwarcia buci.
      Jako dowod, ze moze byc przyjemnie zapraszam do naszej gelerii, sa
      zdjecia od dentysty: fotoforum.gazeta.pl/5,2,ebielo.html
      Nieprawda jest, ze gdyby dziec mial prochnice to juz sprawa
      zalatwiona. W razie faktycznej potrzeby mozna zabki obrobic pod
      narkoza a na pewno zalakowac ochronnie zabki. Choc osobiscie watpie,
      aby to byla juz prochnica. Chyba ze macie w rodzinie a ty oblizujesz
      malego smoczek, lyzeczke, albo ktos inny z rodziny. Prochnica jest
      bowiem zarazliwa i najczesciej dzieci dostaja je od rodzicow, babc.
      Slodyczy chyba tez mu nie dajesz.
      Co do pasty to faktycznie nenedent jest dobry, choc to nie jedyna
      pasta dla dzieci, np. colgate tez ma pasty dla dzieci.
      Silikonowa szczoteczka nie jest juz zalecana, bo ma za
      grube "wlosie" do czyszczenia zabkow. Sa specjalne zwykle
      szczoteczki dla dzieci.
      Jesli nie dajesz dziecku w zadnej formie preparatow z fluorem to kup
      paste z fluorem dla dzieci. Nenedent ma tez dwa wydania: z xylitem (
      bez fluoru) i z fluorem.
      Pozdrawiam
      • kika971 Re: Żółte ząbki... :( 08.03.08, 23:18
        Witaj.Mój syncio skończył 10 miesięcy i też ma tylko 2 dolne jedynki.Od dłuzszego czasu dawałam mu szczoteczkę do zabawy a teraz myje mu zabki z odrobiną pasty,z czego jest bardzo (jak narazie zadowolony).Lubi to i zawsze patrzy jak ja myję zęby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka