sylasss
27.06.08, 16:54
Witajcie ponownie!
Tym razem przybywam tu z 10- dniową Ulą. Proszę Was o radę lub
jakieś słowa wsparcia, bo nie daję sobie rady ze sobą i z dziećmi.
Mam 19- miesięcznego syna, no i małą Ulkę. Oprócz tego,że nie
znajduje czasu dla starszego dziecka i tylko sie od niego opędzam,
to na dodatek wytrzymuje już stresu związanego z karmieniem małej.
Tak jak przy pierwszym dziecku moje piersi nie wyrabiają się z
produkcją. Częste przystawianie i picie hektolitrów herbatek na
laktację nie pomaga. Ale młoda nie chce pić z butelki, a o smoczku
nie wspominając. Potrafi wywołać sobie odruch wymiotny byleby tych
dwóch przedmiotów nie wziąć do ust. No i co ja mam robić???
Położna powiedziała, że przez tydzień przytyła w dolnej granicy
normy, czyli je za mało. Ale co ja mam w takiej sytuacji zrobić?
Chce pierś, która jest raczej pusta niz pełna, dlatego sie denerwuje
przy ssaniu. A butli nie chce?
Proszę podzielcie się sowimi doświadczeniami i uwagami.
Z góry wdzięczna,
sylasss