22.08.08, 23:06
Dziewczyny, kilka dni temu stałam przed problemem podania małej czopka (miała
problemy z wypróżnieniem). Mała ma już prawie skończone 4 miesiące, a problem
kupkowy spowodowany był moją zmianą diety. Na szczęście skończyło się na tym
że mała poradziła sobie sama bez mojej ingerencji - i całe szczęście bo nie
mam pojęcia jak taki czopek jej zaaplikować, czy jej to nie będzie polało itp.
Poradźcie na wypadek gdyby zdarzyła się ponownie taka sytuacja.
Dzięki z góry
Obserwuj wątek
    • poprostu_normalna Re: Czopki :( 22.08.08, 23:16
      Nie wiem jak to jest fachowo, ale ja to robię tak: podnoszę dziecku
      delikatnie nóżki do góry, wkładam powolutku czopek (są w glicerynie
      więc nie powodują otarć), i przytrzymuję chwilę palcem. Niektórzy
      radzą żeby położyc dziecku na boku, zależy jak komu wygodniej.
    • krztyna Re: Czopki :( 22.08.08, 23:23
      Czopki doodbytnicze stosuje się doodbytniczo. Mają woskowatą
      powierzchnię więc żadne "wspomagacze" nie są potrzebne. Jeżeli są to
      czopki dla niemowląt, to bolało nie będzie ale nie spodziewaj się
      entuzjazmu niemowlaka. Co do czopków dla dorosłych, to lekarz powie
      jak je ewentualnie ciąć (np. Pyralginę wzdłuż).
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • k-szp Re: Czopki :( 23.08.08, 09:53
      jezeli karmisz piersia, to sytuacja w ktorej kupka pojawia sie raz na kilka, a
      nawet kilkanascie dni jest zupelnie normalna, o ile kupka jest miekka i robiona
      bez problemow. maluszek moze wtedy puszczac duzo wyjatkowo smrodliwych baczkow
      wink jest to tzw. bezresztkowe trawienie pokarmu matki, ktory przyswajany jest w
      takim stopniu, ze nie ma z czego wytworzyc sie masa kalowa. moj synek robi np.
      kupki co 5-10 dni i wszystko jest ok. dobrze ze nie podalas czopka - czopek to
      ostatecznosc, a aplikowanie go malenstwu moze doprowadzic do tego, ze nie bedzie
      samo potrafilo sie wyproznic. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka