celina18
20.10.03, 12:24
Witajcie!
Moja Marcelinka (5 miesięcy) uznaje spanie w dzień tylko na mnie (pół
godziny) lub na spacerze w wózku, wtedy śpi nawet i 3 godziny. Możecie sobie
wyobrazić jakie jest to męczące a na dworze jest coraz zimniej a pewnie
będzie coraz bardziej deszczowo. Wszelkie próby położenia do łóżeczka kończą
się podnoszeniem się, mostkami, krzykiem-płaczem protestu. Co robić, jak
skłonić małą do zaśnięcia w dzień w pokoju. Dodam że w nocy śpi b. dobrze i
budzi się tylko do karmienia. Do 3 miesięcy Marcysia miała bardzo silne kolki
po każdym jedzeniu i my nosiliśmy ją i woźiliśmy w wózku, ale ona tak bardzo
cierpiała że robiło się wszystko co możliwe aby jej choć trochę pomóc. Pewnie
dlatego nie chce teraz inaczej spać, ale coś z tym trzeba zrobić, tylko co?
Proszę o rady i opinie! Z góry dziękuję!