Dodaj do ulubionych

Bez butelki - da się?

21.10.08, 13:56
Poradźcie proszę, bo nie mam w tej kwestii doświadczenia - starszą córkę z różnych przyczyn musiałam przestawić z piersi na butelkę, nie miałam więc problemu. Synka (prawie 6 mies.) natomiast karmię cały czas piersią, i zamierzam to robić do około roku. Zbliża się wielkimi krokami czas rozszerzania diety, czy da radę to zrobić "bezbutelkowo"? Mogę np. kaszki na mleku modyfikowanym podawać od razu łyżeczką i liczyć, że mały wkrótce zacznie się nimi najadać? Jak to było u Was? Strasznie chciałabym ominąć cały ten butelczany bałagan, samego łyżeczkowego z pewnością będzie dosyć wink
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 14:00
      Pewnie że da się ale jest trudniej i bardziej czasochłonnie. Mój syn
      odstawił się od piersi jak miał 6 mcy. Karmiony był łyczeczka. Kubek
      z dzióbkiem do picia.
    • kammik Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 14:37
      Oczywiście, że się da. Starszy uchował się bez butelek, smoczków i
      innych pierdół, jego młodszej (nienarodzonej jeszcze wink) siostrze
      też nie zamierzam pakować gumy do dzioba.
      Kaszki (na wodzie, nie ma potrzeby wprowadzac mleka modyfikowanego,
      jesli maluch jest karmiony piersią), zupki, owoce podawałam
      łyżeczką, soki najpierw łyżeczką a później kubeczkiem (z twardym
      ustnikiem, tzw. niekapki nie są polecane), w końcu zwykłym kubkiem.
    • atenette Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 15:01
      Moja, juz 15-miesieczna, corka nie zna ani butelek ani smoczkow.
      Kaszki podaje i podowalam jej lyzeczka, a wode czy herbatki od 5
      miesiaca pila z kubka niekapka, a potem z bidonu ze slomka.
    • minnetaki Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 15:38
      Da się, da. Mój Krzyś ma 8-mies., na piersi, a co poza tym, to
      łyżeczką. Mnie lekarka kazała nie dawać nic na mleku modyfikowanym,
      skoro piersiowy, więc kaszki robię na wodzie i wcina łyżeczką. Pije
      wodę i czasem soki - z kubka (na razie malutko, jeszcze nie bardzo
      umie) albo ze zwykłej butelki od wody mineralnej, takiej z
      ustnikiem. Niemowlakowej butelki w ogóle nie kojarzy.
    • 5_monika Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 15:42
      karmiłam piersią do ok. 2 lat
      kaszek nie podawałam żadnych, mleka modyfikowanego już też
      nie.Właściwie dziecko nie piło mleka tylko nabiał pod postacią
      serków, jogurtów itp.
      pzdr
    • asia Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 21:13
      JAsne, ze sie da. Moja corka ma 10 miesiecy i nigdy nie pila z
      butelki. Gdy miala 4 miesiace chcialam ja przestawic na butelke, ale
      2 tygodnie wysilkow nie przyniosly zadnego rezultatu. Wiec nie bylo
      wyjscia. Teraz nie narzekam - kaszki je z lyzeczki, tylko z piciem
      sa klopoty, bo nie bardzo rozumie, po co w ogole pic.
    • mniamumniamu Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 21:15
      Ja tak robię. Mała ma już 8,5 miesiąca. da się.
    • mika_p Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 21:23
      Junior butelkę poznał jak miał ponad 10 miesięcy i odstawiałam od piersi, nie
      przyszło mi do glowy, że można by inaczej. Wszelkie kaszki, zupki - a dietę wg
      starej metody rozszerzałam od 4. miesiąca - dostawał łyżeczką.
      Mała kontakt z butelką z mlekiem miała dwa razy - raz na wlasnym chrzcie w wieku
      pół roku, drugi raz kilka miesięcy później jak wybyłam z domu na imprezę. Poza
      tym wszystkie nowości dostawała łyżeczką albo palcami (jak zupy łyżeczką jeść
      nie chciała, ale kawalki warzyw z tejże zupy tak).
      • oda100 Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 22:15
        moj syn zaintersowal sie butelka okolo 10 miesiaca, z jakimis
        herbatkami, soczkami, ale tak naprawde pil raczej z kartonikow,
        kubkow ze slomka. Kaszki nie chcial. Mial piers. Po co dziecku
        kaszka w butelce? Po co w ogole kaszka?
        • annubis74 Re: Bez butelki - da się? 22.10.08, 18:40
          > Mial piers. Po co dziecku
          > kaszka w butelce? Po co w ogole kaszka?

          bo chyba 10-miesięcznemu maluchowi nie wystarcza już karmienie
          piersią i trzeba mu rozszerzać dietę????
          • moofka Re: Bez butelki - da się? 27.10.08, 10:23
            annubis74 napisała:

            > > Mial piers. Po co dziecku
            > > kaszka w butelce? Po co w ogole kaszka?
            >
            > bo chyba 10-miesięcznemu maluchowi nie wystarcza już karmienie
            > piersią i trzeba mu rozszerzać dietę????

            mozna rozszerzac w roznych kierunkach - niekoniecznie o kaszke smile
            tym bardziej, ze wiekszosc dostepnych na rynku kaszek przeznaczonych dla
            niemowlat to przeslodzone chemiczne paskudztwa

            odpowiadając na pytanie - bez butelki da sie
            i jaka wygoda smile
    • krztyna Re: Bez butelki - da się? 21.10.08, 22:48
      Mój syn ma dwa lata. Nigdy nie pił z butelki. Rozszerzanie diety
      polegało na eliminowaniu karmień piersią na rzecz najpierw zupy,
      następnie zupy i deseru a dalej drugiego śniadania (np. płatków na
      moim mleku, kaszy manny na moim mleku czy innych papek). Robiłam tak
      odkąd dziecko skończyło 4,5 miesiąca, bo musiałam wracać do pracy.
      Karmiłam piersią syna do 14 m-ca życia.W miarę jak rósł i mogłam
      wprowadzać inne nowości zaczynał jeść coraz więcej posiłków
      łyzeczką. Pił z niekapka.
      Da się i nie jest to moim zdaniem ani trudniejsze ani bardziej
      czasochłonne jak napisała jedna z poprzedniczek; a w każdym razie
      nie jest to bardziej czasochłonne niż karmienie butelką.

      -----------
      Platek, Skorpek i Hans Helmut
    • mruwa9 Re: Bez butelki - da się? 22.10.08, 08:57
      Dokladnie tak, jak piszesz . Rozszerzanie diety = nowe posilki
      podawane lyzeczka. Z poczatku dzieci popijaly te posilki moim
      mlekiem z piersi,z czasem dodatkowe posilki zastapily zupelnie
      piers (stopniowo, rzecz jasna, w miare rozszerzania diety zmniejszal
      sie udzial piersi ). Do popicia w miedzyczasie probowalismy wody z
      kubka. Pomalu, nie nerwowo i zadzialalo 3 razy. Cala trojka moich
      dzieci byla zupelnie bezsmoczkowa i bezbutelkowa.
    • e_r_i_n Re: Bez butelki - da się? 22.10.08, 13:34
      Da się. Moje dziecko było karmione piersią rok, od około 10 miesiaca
      zycia zaczelam zastepowac karmienie ranne i wieczorne odpowiednimi
      kaszkami i innymi cudami. Wszystko podawane łyzeczka.
      Po zakonczeniu karmienia piersia mlody dostawal jedzenie odpowiednie
      do wieku, w tym mleko krowie i jego przetwory. Modyfikowanego w
      ustach nie miał.
      • aniana18 Re: Bez butelki - da się? 22.10.08, 18:17
        Mam pytanie do mam:
        moja córcia ma 4 mce, karmiona wyłącznie piersią; być może będę
        musiała niebawem wrócić do pracy , ale tylko na 1/2 etatu, czyli nie
        byłoby mnie rano na 1-2 karmienia; Mała nie toleruje butli, a ja
        nie chce rozszerzać jej diety do 6 mca.w jaki sposób ją karmić jeśli
        nie zaakceptuje butli?
        czy uczyć ją już jedzenia łyżeczką (mojego mleka)? i czy nie jest za
        mała, żeby samodzielnie zjeść 'cały posiłek'?
        pozdrawiam
        • e_r_i_n Re: Bez butelki - da się? 22.10.08, 18:25
          Spokojnie osoba opiekująca się małą może jej podawać mleko łyżeczką. Pewnie
          będzie to trochę trwało, ale się da.
        • mruwa9 Re: Bez butelki - da się? 22.10.08, 19:34
          podawanie mleka lyzeczka moze zarowno dziecko, jak i iemowle,
          oprowadzic od szalu..no, ale probowac mozna, w koncu kzde dziecko
          jest inne. Ja wlasie z powodu powrotu do pracy wprowadzilam
          wczesniej pokarmy bezmleczne , tak, jakby dziecko bylo karmione
          sztucznie. To jest´jakis kompromis, ale skoro wczesniejsze
          roszszerzanie diety ma nie zaszkodzic dzieciom butelkowym, wyszlam z
          zalozenia, ze czemu mialoby zaszkodzic moim dzieciom? Nie
          zaszkodzilo, BTW...
    • annubis74 Re: Bez butelki - da się? 22.10.08, 18:37
      sądziłam że nawet w przypadku dzieci "butelkowych" wprowadzanie
      nowych produktów do diety odbywa się "bezbutelkowo" tzn. za pomocą
      łyżeczki, jakoś nie widzę sposobu na podawanie kaszek i przecierków
      butelką - soki to co innego
      ale może nie mam razji - sama jestem na etapie przed-rozszerzeniem-
      diety
    • hexe131 Re: Bez butelki - da się? 23.10.08, 21:40
      Witam smile da się bez butli i smoczka smile córa pol roku karmiona wyłacznie piersią, pozniej wszystko podawane łyzeczką plu pierś oczywiscie smile pić dawałam ze szklaneczki bo niekapka nie chciała. jak miała ok. 8miesiecy kupiłam kubeczek ze słomka i odrazu umiała z niego pić smile pozdrawiam
    • izabeladrozd Re: Bez butelki - da się? 26.10.08, 23:48
      no pewnie ze sie da moja corcia bez smiczka butli i kubeczkow nie kapkow na
      pocztatk z lyzeczki a potem z plastikowego kubka , szkalanki lub przez slomke
    • koza_w_rajtuzach Re: Bez butelki - da się? 27.10.08, 09:49
      Da się. Moja córka nigdy butelki w ustach nie miała, a ma już prawie trzy latka.
      Do roku głównie żywiła się mlekiem z mojej piersi. Gdy zaczęłam jej rozszerzać
      dietę to najpierw rozszerzyłam je o zupki i deserki typu roztarte jabłuszko,
      marchewka, a te wiadomo, że je się łyżeczką. Kaszek nie dawałam, bo uznałam, że
      po co, skoro dziecko pije moje mleko. Jak mała miała pół roku to kupiłam jej
      kubek niekapek i z niego piła przez jakieś dwa tygodnie. Szybko z niego
      zrezygnowałam, bo wolałam dawać córce pić ze zwykłych kubków.
      Drugiego dziecka też nie będę karmić z butelki. Uważam, że butelki w przypadku
      dziecka karmionego piersią są zbędne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka