albero333
05.11.08, 11:30
Drogie Mamy, mam problem z nadgarstkami. Odką moje dziecko skończyło
4 m-ce pojawił się u mnie ból, na skutek noszenia synka w
pozycji "buzią do świata". Maluch podrólsł, zaczą trzymać sztywno
główkę, co pozwoiło zmienić pozycję noszenia i dać chwilę
wytchnienia moim nagarstkom. Myślałam, że problem mam już zażegnany,
tym czasem z każdym kolejnym tygoniem życia mojego dziecka powiększa
się jego waga. Nie jest wyjątkowo duży, bo waży 7 kg, ale to
zdecydowanie za wiele dla moich stawów nadgarstkowych. Doszło do
tego, że wrzucenie kierunkowskazu podczas jazdy samochodem sprawia
mi ból, nie mówiąc już o wydobywaniu dziecka z łóżeczka. Smarowałam
nadgarstki żelami rozgrzewającymi, ale niewiele to daje. Dodam że
karmię piersią więc bardziej radykalne leki nie wchodzą w grę. Czy
któraś z Was tak miała? Co stosowałscie? Z góry dziękuję za pomoc.