oczywiście nasze słodkie dzidzie nie robią tego specjalnie... chociaż czasem
mam wrażenie, że te malutkie buzie uśmiechają się złosliwie, jak uda sie mame
wkurzyć

- kupa tylko w nocy - moja dzidziula umyśliła sobie, że bedzie robić kupe
tylko w nocy (a co sie bedzie w dzień rozpraszać) i tym sposobem pół nocy
spędzam na zmianie pieluch

- ma super wyczucie kiedy trzeba się ubudzić z popołudniowej drzemki: zawsze
wtedy jak siadam do stołu z obiadem i chciałabym go skonsumować w spokoju

- mam 2 dzieci i te dwa małe złośliwce się dogadały, żeby każde budziło się o
innej poże rano. jak jedno spi sobie słodko do 9, to 2 budzi się przed 7. i
tak na odwrót oczywiście.
ktoś jeszcze coś doda?