asymetria...

15.12.08, 20:14
Witam
z dnia na dzień wzrasta mój niepokój związany z moim synkiem.
Mały ma 3,5 m-ca i od paru dni zauważyłam, że dziwnie układa prawą
rączkę. Leżąc na leżaczku, rozglądajac się wokół, potrafi ją
wykręcić za siebie i chwycić za pałąk. Lewą tego nie robi. Albo
leżąc na pleckach układa sobie tą prawą rączkę, opierając dłoń o
podłoże tuż koło głowy - lewą tego nie robi. Albo - również leżąc
spokojnie na pleckach często ta prawa rączka leży zgięta przy głowie
(jak to u niemowlaczków) a lewa - ukośnie dołem (nie wiem na ile
zrozumiale to opisałam).
Jeśli chodzi o chwytność - obie rączki chwytają jednakowo, zaciska
paluszki i mocno trzyma tak w lewej jak i w prawej rączce. Również
obiema rączkami jednakowo wymachuje (jeśli ma taką ochotę). Napięcie
mięśniowe w obu rączkach - jednakowe.
Zastanawia mnnie jednak ta asymetria w powyżej opisanych przypadkach.

Zgłaszałam to pediatrze podczas ostatniej wizyty (szczepienie w ub.
czwartek) ale stwierdziła że to taka jego nowa umiejętność (to
podpieranie się za głową).

Czy u Waszych maluchów również zaobserwowałyście coś takiego?

Mały poza tym rozwija się pięknie - śmieje się w głos, gaworzy,
wszystko go interesuje, chce siadać. Słabo natomiast sięga po
zabawki - musi mu się bardzo chcieć. Trzeba raczej wkładać mu
zabawkę do rączki.
    • violm_1 Re: asymetria... 15.12.08, 21:21
      Uważam że skoro pediatra nie widzi choroby u dziecka to widocznie
      niema.Dobrze że obserwujesz maluszka ale każdy jest indywidualny -
      jeśli się prawidłowo rozwija to nie zamartwiaj się na zapas.
      Pozdrawiam
      • ppaula2 Re: asymetria... 15.12.08, 21:49
        a ja mając jakiekolwiek wątpliwości poszłabym do neurologa
        z doświadczenia wiem, że z takimi rzeczami nie ma żartów
        jak pediatra nie da ci skierowania to idź prywatnie
        mój maluch ma 3,5 miesiąca i jest to moje trzecie dziecko i u
        żadnego nie widziałam takich "cudów"
        myślę, że konsultacja z lekarzem jest dużo bardziej wartościowa niż
        posty na forum....
    • kkatarynka Re: asymetria... 15.12.08, 21:49
      wg skolsultuj z innym pediatra albo wymus skierowanie od przychodni
      rehabilitacyjnej. Moja pediatra nie widzial problemu, ja wymusilam
      na niej skierowanie i okazlo sie ze corcia ma mocna asymetrie i
      klopoty z napieciem miesniowym - rehabilitowalysmy sie prawie 9 mc 4
      razy dziennie - teraz ma postawe wzrocowa smile

      tak ze jesli uwazasz ze cos jest nie tak - nalegaj, wymuszaj!!! To
      ty jestes matka !!! Nie daj sie zbyc!
    • ag_maja Re: asymetria... 15.12.08, 22:02
      podobnie jak poprzedniczka proponuję pokazać dziecko neorologowi.
      u mojego starszego synka też pediatra nie widziała nic
      niepokojącego, jednak ja miałam wątpliwości. posząłm do neurologa a
      neurolog od razu wypatrzył asymetrię, co prawda lekką, ale zalecił
      ćwiczenia. asymetria szybko zniknęła, ale w trakcie rehabilitacji
      powychodziły jeszcze inne niedociągnięcia, więc ćwiczyliśmy z młodym
      pół roku.
    • osa551 Re: asymetria... 15.12.08, 22:02
      Jeśli uważasz, że coś jest nie tak - idź prywatnie (bez skierowania) do
      neurologa dziecięcego.
Pełna wersja