Spanie na mrozie

01.01.09, 14:39
Moja prawie 7-mczna córcia nie chce spać w dzień w domu tylko na
dworzu na spacerze ( 1-2h).Wiadomo,że temperatura na dworze spadła
już poniżej zera.Ponoć przy -5 powinno się być około 0,30h a gdy
spada jeszcze niżej lepiej zostać w domu.Myślicie, że możemy
spokojnie spacerować przy np.-7? Dodam,że od urodzenia śpi
przeważnie na dworzu także powinna być zahartowana.Co o tym
sądzicie?
    • olunia882-to-ja Re: Spanie na mrozie 01.01.09, 15:27
      mój synek skończył już 8 m i też spi w spacerówce jak nic, chodze z nim około 2
      godzin dziennie, czasem 2x po godzinie, ale jak jest mrozek to opatulam go
      kocem, plus śpiworek też ocieplany i jest mu ciepło, jak już ktoś marznie to ja,
      a podobno dla dziecka lepsza temperatura -5 niż + 5, bo na minusie niszczą się
      wirusy, a i takie hartowanie też dobrze wpływa na dziecko. ja nie wychodzę
      jedynie jak jest ulewa lub wiatr dośc silny, a tak to spacerujemy ile się da.
      pewnie jak bedzie - 10 to już nie wyjdę, no chyba że samochodem gdzies bedziemy
      jezdzic ale na spacer to sie zastanowię, w zaleznosci czy bedzie słoneczko czy nie.
    • smerfetka8801 Re: Spanie na mrozie 01.01.09, 15:45
      ja bym chodziła i niech sobie dziecko śpi.wkurza mnie to,ze niby do -5 tylko i
      koniec wychodzi na to ,ze np w Kanadzie czy na Alasce w innym zimnym zakątku
      ziemi dzieci nie mają prawa funkcjonować.przecież tam matki nie zamykają sie na
      pół roku w domach z dziećmi prawda???
    • b.bujak Re: Spanie na mrozie 01.01.09, 16:30
      moj syn tez sypial na mrozie nawet do ok -10st.
      nie bylo problemow
      obserwuj tylko czy dziecko oddycha nosem
    • jasmin80 Re: Spanie na mrozie 01.01.09, 17:36
      Ja spaceruję z moim 5 miesięcznym synkiem na mrozie, jest ciepło
      ubrany i przykryty i jest mu cieplutko.Smacznie sobie śpi na dworku.
      • rulsanka Re: Spanie na mrozie 01.01.09, 18:10
        A jak zabezpieczyć buzię? Mojemu atopowcowi niestety mróz bardzo podrażnia
        policzki pomimo kremu.
    • bafami Re: Spanie na mrozie 01.01.09, 18:17
      ja wyrodna matka spaceruję okolo godziny, a gdy jest przyjemnie, to
      zostawiam wózek na dworze i doglądam z ciepłej kuchni gotując
      obiadbig_grin
    • stephka Re: Spanie na mrozie 02.01.09, 14:23
      to nie prawda że przy -5 stopniach spacer ma trwać tylko pól
      godziny. Prawda jest taka że musisz uważać na temperaturę
      odczuwalna... jak jest silny wiatr i mróz wtedy zrezygnowałabym ze
      spaceru w obawie że dziecko nałyka się powietrza... zrezygnowałabym
      przy minusowej temperaturze i zamieciach wink

      podobno mozesz spacerować i przy -10 stoniach tylko musi tobie byc
      ciepło i dzieciaczkowi. no i musiz bacznie obserwować nosek policzki
      a po powrocie do domu sprawdzić czy maluch jest ciepły...

      ... a z innej beczki - tak czy inaczej musisz malucha nauczyć spania
      w domu
      • mamaburdzia Re: Spanie na mrozie 02.01.09, 15:50
        Moje dzieciatko-8mies. tez spi w dzień w wózku na dworze- chętnie
        bym Go nauczyła spać w domku- ale jak to zrobić???uncertain jak jest
        bardzo zmęczony może i zasnie ale co z tego jak spi krociutko bo ok
        30 min. i koniec-potem nie zasnie i juz za to marudzi do wieczora...
        • matysiaczek.0 mamaburdzia 02.01.09, 15:56
          Jak już uda się, że Ci zaśnie w domku, to dokładnie go przykryj, główkę nakryj, a najlepiej ubierz ciepło i otwórz okno, zamknij drzwi do tego pokoju. Mój wtedy "myśli", że jest na podwórku (odgłosy dochodzą) i śpi dłużej niż normalnie.
          • stephka dzięki 04.01.09, 08:02
            bardzo sprytne big_grin i przy okazji nawdycha się trochę "świeżego" wink powietrza
        • stephka Re: Spanie na mrozie 04.01.09, 08:01
          ja mam podobny problem - mała nauczyła się spać w wózku i ok 13014 wyraźnie
          czeka na spacer...
          wczoraj nie wyszłyśmy usypiałam ją 45 minut...
          rano potrafi ładnie sam zasnąć...ale w porze spaceru wyraźnie nie wie jak się
          zachować...
          wprowadzony rytuał stał się moim przekleństwem big_grin
        • tulipka28 Re: Spanie na mrozie 05.01.09, 17:48
          mamaburdzia, ja mam dokładnie ten sam problem i już go
          zanalizowałam. mój mały też budzi się po ok.20 min i marudzi a to
          dlatego,że nie potrafi sam zasnąć. tzn ja go zawsze usypiałam cycem
          (no chyba że na dworze, to śpi sam) i po prostu jak się przebudzi to
          nie potrafi sam zasnąć. w dzień żeby się wyspał jako tako to kładę
          się z nim do łóżka i śpimy godzinę/półtorej ale to przecież masakra.
          Czekam aż będzie trochę starszy żeby wprowadzić metody Tracy Hogg
          albo te z książki Uśnij wreszcie. Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja