luklat
06.11.03, 09:10
Witam,
Chciałbym prosić szanowne Emamy o podzielenie się swoimi doświadczeniami lub
uwagami co do następującej sytuacji.
Nasz synek Kubuś (01.09.2003) cierpiał na kolki, ostatnio mu znacznie sie
polepszyło, ale od 3 dni niepokoi nas jego zachowanie po kąpieli. Z lektury
i wypowiedzi na forum wynika, że kolka po kąpaniu nie powinna się zdarzyć -
u nas jest inaczej od 3 dni ma kolkę właśnie po kąpaniu od 15 min do max. 1
h. Krzyczy niesamowicie. NIe stosujemy już żdanych leków, ponieważ jak
napisałem wcześniej w ciągu dnia i w nocy kolki zupełnie ustąpiły. Ciekawi
jesteśmy co może być przyczyną kolek po kąpaniu do tego dochodzi jeszcze
głód no i mamy jazdę. To pierwsza sprawa.
Druga dotyczy takiej oto rzeczy - też od jakiś dwóch-trzechnocy
zauważyliśmy, że mały po nocnym karmieniu idzie sobie fajnie spać (prawie
jak zawsze), ale po jakiś 2 godzinach zaczyna sie wiercić, kwękać - nie
budzi się, ale tak marudzi przez sen. Sposób na to to poruszanie wózeczkiem
z poziomu łożka (leżę, drzemę i ruszam delikatnie wózkiem) - to pomaga jest
np. cisza przez 30 min i póżniej znowu marudzenie. Czy wasze dziedziaczki
też tak sie zachowują lub zachowywały. Ja zwalam to na zbliżającą się
pełnię - mały przed i w trakcie jest lekko niespokojny.
Pozdrawiam
Łukasz