Dodaj do ulubionych

kiedy jakaś regularność??

03.04.09, 12:02
witam mamy i tatusiów,

powiedzcie mi kiedy Wasze maleństwa zaczęły jakoś regulować sobie
rytm dnia. moja mała ma dopiero 3,5 tygodnia więc zapewne jeszcze
nie mam na co liczyć, ale ta ciągła niepewność jak będzie wyglądać
następny dzień/noc jest dla mnie trudna, więc chce chociaż wiedzieć
kiedy są szanse na jakieś regularności? z reguły mówi się, że ok. 3
miesiąca, jak było u Was?
Obserwuj wątek
    • mw144 Re: kiedy jakaś regularność?? 03.04.09, 12:31
      ok. 3 roku życia wink i to tylko wtedy, kiedy przebywamy w miejscu
      gdzie na stałe mieszkamy. Wcześniej kazdy dzień wyglądał inaczejsmile
      • malamalinkaa Re: kiedy jakaś regularność?? 03.04.09, 13:07
        ups...ja chyba tyle nie chce czekacsad

        mw144 napisała:

        > ok. 3 roku życia wink i to tylko wtedy, kiedy przebywamy w miejscu
        > gdzie na stałe mieszkamy. Wcześniej kazdy dzień wyglądał inaczejsmile
    • semi-dolce Re: kiedy jakaś regularność?? 03.04.09, 13:08
      Jak miał 4 miesiące wyregulował się sam. Przy czym plan dnia co kilka tygodni
      sie zmienia, tzn mój syn go zmienia, ale nie jest to juz tak, że wszystko w
      rozsypce, mozna się dostosować i zachowania dziecka są w miarę przewidywalne. Je
      mniej więcej o stałych porach, w dzień spi różnie, tzn godziny snu sie
      przesuwają, ale jego długość nie, kiedy zasypia wiem ile czasu będzie spał, w
      nocy zasypia o stałej godzinie i budzi sie tez codziennie podobnie (tzn rano,
      nie budzi się w nocy).
    • beliska Re: kiedy jakaś regularność?? 03.04.09, 13:22
      Nie pamiętam dokładnie kiedy, bo szybko-na pewno trwała jeszcze kolka, która w tej regularności przeszkadzala, ale młoda juz miala rytm mniej więcej około 2h czuwania i potem drzemki. Do tej pory tak jest, ale potrafi się dostosowac do sytuacji/wypad do znajomych, rodziny itd./ Drzemki trwaja róznie i zawsze tak było. Po 4 miesiącu rytm stał się regularniejszy, bo bolesne gazy przestały ja męczyć. Noce miałyśmy od poczatku niezłe-3tygodniowa przesypiala w pierwszym snie 5,6h. Teraz spi własciwie calą, z lekkim wybudzenem nad ranem. Ma 7 mscy.
      Nie narzucalam jej niczego, starałam się jednak jakis rytm zachowywać i obserwowałam młodą, by nasze wspólne potrzeby zgrać.
      Michasia jest dośc plastyczna pod tym względem.
    • anatt Re: kiedy jakaś regularność?? 03.04.09, 15:53
      Mój Jaś kole 3 tygodnia zaczął wykazywać pozory regularności - np. 2 dni były
      dość podobne jeśli chodzi o spanie i jedzenie, a potem nadchodził następny,
      który burzył ten "porządek".A potem kolejny, jeszcze inny od poprzednich.
      I to był naprawdę trudny czas, więc rozumiem Cię malamalinkaa "w całej
      rozciągłości". Byłam zdenerwowana samym czekaniem na to, co zaraz nastąpi -
      jakby to moje zdenerwowanie mogło cokolwiek zmienić.
      Potem stopniowo te regularne dni zaczęły trwać coraz dłużej,a jak w połowie 2
      m-ca my wprowadziliśmy młodemu rytm dotyczący wieczornej kąpieli o w miarę
      stałej porze, gaszenia światła przy wieczornym karmieniu, etc,wtedy zaczęło być
      już całkiem regularnie - jeśli oczywiście przyjmiemy, że uznamy za regularność
      nocne karmienie w przedziale czasowym między 1 a 4 smilebo młody dość różnie się
      budzi w nocy, niezależnie do pory pójścia spać (20-21). I to też jest plus, bo
      już ze 3 razy zdarzyły nam się nocki, kiedy Jaś spał 8 godzin jednym cięgiem (to
      uczucie wyspania: bezcennesmile)
      Za to ostatnio w dzień jak w zegarku, je co 3 godziny, aż jestem zdziwiona. Ma
      teraz prawie 3 miesiące.
      Acha, i dodam, że jako rodzina nie jesteśmy jakoś szczególnie uporządkowani,
      więc ten nasz rodzinny rytm to raczej ramy, niż szczegółowe wytyczne.
      No i każdy dzieć ma inaczej, jak podejrzewam.
      • ellana1 Re: kiedy jakaś regularność?? 03.04.09, 16:03
        U nas sie mniej wiecej uregulowało jak syn miał 2,5 m-ca .
        Wczesniej też bywało tak ze kilka dni było podobnych ale pozniej
        znowu zmiana .
        Teraz ma trochę ponad 3 m-ce wstaje i chodzi spac na noc o tej samej
        porze .
        Je też mniej wiecej o podobnych porach ale wiadomo dziecko to nie
        robot wiec cos tam sie czasem przesuwa .
        4 krotkie drzemki w dzien albo 3 trochę dluzsze .
        • malamalinkaa Re: kiedy jakaś regularność?? 03.04.09, 17:47
          no tak, to u nas tez tak jest, ze kilka dni bywało podobnie, a potem
          jakies nieprzewidywalne ruchy...czekam bo coz mi pozostalo, czekam
          na lepsze dnisad
          • mika_p Re: kiedy jakaś regularność?? 03.04.09, 22:07
            Najwcześniej regularności pojawiają się do południa - i jestem przekonana, że
            albo już, albo lada dzień jesteś w stanie przewidzieć po wstaniu i nakarmieniu,
            czy masz czas na prysznic i kanapke, czy tylko na jedno z dwojga.
    • ik_ecc Re: kiedy jakaś regularność?? 04.04.09, 02:17
      Okolo roku, kiedy corka zaczela spac raz w dzien. Wczesniej
      przyzwyczailam sie do nieregularnosci i tez mi to nie przeszkadzalo.
    • kawa08 Re: kiedy jakaś regularność?? 04.04.09, 06:30
      najwięcej zależy tu od ciebie, sama możesz jako taką przewidywalnosc
      dnia wprowadzac małymi krokami;
      nie musi to byc około roku, kiedy dziecko ma mniej więcej jedną
      drzemkę, możesz to robic już teraz
      ja robiłam to w planie trzygodzinnym mniej więcej (jedzenie, chwila
      krótsza lub dłuższa, kiedy dziecko się "bawiło", potem spanie 1,5 do
      2 godzin, pilnowałam, żeby jedzenie było w miarę regularnie i w
      ciągu dnia budziłam z drzemki ku zgorszeniu co niektórych)
      w nocy się nie bawiliśmy, jeśli się obudziło; w pokoju na ogół
      roleta zasunięta na noc, szybko przywykł do tego, że noc to ten
      dłuższy sen;
      moim zdaniem lepiej nie czekac, aż dziecko samo się "wyreguluje",
      chyba że odpowiada ci chaotyczny tryb życia, sama możesz pomóc
      dziecku i sobie już teraz
      • malamalinkaa do kawy 04.04.09, 07:44
        kawa bardzo bym chciala sie z toba zgodzic, ale chyba nie moge bo
        niestety na tym etapie obawiam sie, ze nic nie zalezy ode mnie. nie
        mam wplywu nao kiedy dziecko sie rozedrze i po spelnieniu wszystkich
        innych warunkow okaze sie ze chce do cycka pomimo , iz np. 15 minut
        temu je stamtad zabralam..i np. przy tym cycku zechce lezec godzine,
        a jak jej zabiore wczesniej to ryk...

        I NIBY JAKI JA MAM NA TO WPLYW?????
        • kawa08 Re: do kawy 04.04.09, 10:21

          > I NIBY JAKI JA MAM NA TO WPLYW?????

          napiszę ci, jak u nas było
          ja nie jestem zwolenniczką poglądu, że na każde "rozdarcie" dziecka
          trzeba serwowac pierś
          piersią karmiłam, jak nakarmiłam i dziecko przestało jesc,
          odstawiałam od piersi i nadchodził czas na aktywnosc, jeśli po 15
          minutach dziecko zaczynało się niecierpliwic, odkładałam do
          łóżeczka, bo wiedziałam, że zmęczone
          odkładałam, zanim się rozkrzyczało, bo wtedy oznaczało to
          przemęczenie;
          robiłam tak od urodzenia i synek szybko do tego przywykł
          o taką właśnie regularnosc mi chodzi, że masz te czynności przy
          dziecku uporządkowane w kolejności, ale nie według dokładnych
          godzin, jedynie tak mniej więcej, bo przecież nie chodzi o to, by
          chodzic z zegarkiem w ręku

          możesz oczywiście podawac ciągle pierś, ale wtedy z tą
          regularnością, o którą pytasz, będzie trudniej
          a byłoby łatwiej, gdybyś oddzieliła spanie od jedzenia

          pozdrawiam
          ps. oczywiście nie musisz się ze mną zgadzac, to jest po prostu moje
          zdanie smile
          • malamalinkaa Re: do kawy 04.04.09, 14:37
            ale kawa, ja ma od dwoch dni taki problem, ze moje dziecko jak nie
            jest przy piersi lub nie spi to...placze. probuje wszystkiego
            (pielucha, kolysanie, sprawdzam karczek, spiewam, caluje, rozmawiam,
            nosze na ramieniu, na brzuchu itd.) i niestety z reguly wrzeszczy
            dalej i juz musze ja przystawic....
        • camel_3d Re: do kawy 04.04.09, 10:27

          > a jak jej zabiore wczesniej to ryk...
          >
          > I NIBY JAKI JA MAM NA TO WPLYW?????


          masz wplyw...nie dac cycka... i co z tego ze sie rozedrze?? przeciez o niemowle
          i musi si erozedrzec i nie kazde rozdarcie sie = cycek.
    • camel_3d Re: kiedy jakaś regularność?? 04.04.09, 10:26
      hej hej..

      od samegopoczatku..tzn od pierszej kapieli i kladzenia do lozeczka.
      Kapiel plus minu o tych samch porach...tak mneij wiecej..kladzenei do lozeczka
      tez mniej wiecej plus mins kilka minut.
      Spacery tez ak w miare regularlnie...

      wiec regularnosc mozesz juz spokojnie wprowadzac. W wieku 3.5 tygdonia misiak
      zasypial o 20 bez marudzeniawink

      • oda100 Re: kiedy jakaś regularność?? 04.04.09, 15:46
        odkad mala skonczyla kilka tygodni spala 4 po 20 minut co dwie
        godziny, po jakims czasie okres aktywnosci zaczela sie wydluzac i z
        dowch godzin zrobilo sie 3, potem 3,5, potem przez dlugi czas byly
        dwie 3 drzemki polgodzine, po 5 miesiacu dwie drzemki polgodzinne,
        po 6 miesiacu jedna z drzemek byla dluzsza, po 7 mala kilka razy
        przespala sie raz i dluzej, bo popoludniowa drzemka wypadala, teraz
        sa dwie drzemki (8 miesiecy) o roznych porach i roznej dlugoscisad i
        na ogol chodzi juz pozniej spac - o 21 - ma tzw. wieczorny nadmiar
        bodzcow. Tak wiecej regulanosc jest, tylko ze to jest krotkotrwalesmile
        Spodziewam sie 12 regularnej drzemki okolo r o k u.
        Syn w wieku corki byl bardziej regularny i w wieku 8 miesiecy mial
        dwie drzemki po 1-1,5h i krotszy sen nocny.
        Zatem rozne sa dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka